Przyrodnicze forum dyskusyjne Biolog.pl




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 24 gru 2016, o 00:15 
Offline

Dołączył(a): 23 gru 2016, o 23:48
Posty: 2
Płeć: brak
Witajcie
Jestem uczniem 2 klasy LO na profilu całkowicie niezwiązanym z przedmiotami ścisłymi.
Przez całe życie byłem przekonany, że w przyszłości wybiorę się na prawo albo psychologię i nawet nie słuchałem rad nauczycielek, które doradzały mi medycynę twierdząc, że na takie studia trzeba przygotowywać się od gimnazjum. Mieszkam na kompletnej pipiduwie i na medycynę nikt się nie dostał od dobrych paru lat, pomimo tego, że w mieście znajdują 3 biolchemy. Pocieszam się tym, że jednak najbliższy jest Wrocław, gdzie progi są praktycznie nieosiągalne, ale jednak jest to dość istotne w mojej historii. Otóż gdy nie wiedząc na jakie fakultety się zapisać polecono mi, żebym w pierwszej kolejności wybrał kierunek a w drugiej rozszerzenia. Fajnie, tylko po długiej kontemplacji stwierdziłem, że to jako lekarz czułbym się najbardziej spełniony. Od razu przepisałem się do grupy z rozszerzoną biologią i matematyką(grupa z chemii w ogóle się nie otworzyła) Dodam, że biologia idzie bardzo dobrze, zawsze bardzo ją lubiłem i nauka przychodzi mi całkiem łatwo, z matematyką bywa bardzo różnie, ale jak na poziom mojej szkoły mam dość dobrze opanowany materiał i dobrą, bardzo wymagającą nauczycielkę, ale wiem, że maturę z matematyki ciężej jest napisać niż chemię na tak wysoki procent, a chemia, z której mam bardzo zakurzone podstawy(jest bardzo źle) i tak będzie musiała być napisana prędzej czy później. W mieście brakuje korepetytorów z chemii(nikt nie chce przygotowywać się na medycynę, skoro ludzie z biologią/chemią na 85% się nie dostają). Zacząłem uczyć się pod kątem matury z chemii już teraz, 1,5 działu przerobiłem w 1 tydzień, ale mało rozumiem i bez pomocy nauczyciela nie ogarnę nawet fundamentów chemii. Mam możliwość chodzenia na lekcje biolchemu jako wolny słuchacz,ale materiał z całej I klasy+połowa II będę musiał opanować od razu,a po świętach mam się zdecydować czy chcę chodzić na tę chemię i dołożyć sobie 4 dodatkowe godziny
tl;dr Z chemii jestem na poziomie protista, ale chcę być lekarzem, dam radę przygotować się do 4(!) rozszerzeń w tym jednego okrojonego, czy warto w ogóle tracić nerwy na to czy lepiej zdawać chemię osobno po roku przerwy i ryzykować kilka lat do tyłu. Jak dużo jest rozszerzenia w rozszerzeniu i na ile trzeba wiedzy i na ile trzeba po prostu wyuczyć się zadań?
Z góry dziękuje 8-)


Góra
  
 
PostNapisane: 24 gru 2016, o 01:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 mar 2016, o 16:34
Posty: 154
Płeć: Mężczyzna
Vendes napisał(a):
ale chcę być lekarzem,


na tym forum to 90 % chce :D


Góra
  
 
PostNapisane: 24 gru 2016, o 03:53 
Offline

Dołączył(a): 8 cze 2014, o 19:51
Posty: 362
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Napisałem Ci na priv.


Góra
  
 
PostNapisane: 24 gru 2016, o 11:54 
Offline

Dołączył(a): 23 gru 2016, o 21:59
Posty: 3
Płeć: Mężczyzna
Ja też mam ten problem, chociaż jestem na rozszerzeniu, no i niby dobre ocenki wpadają, ale 41 zadań w 3 godziny za nic nie zrobię (narazie),a podobno tyle jest na maturze :D Jak widzę tą maturkę to się trochę cykam no, powinienem powtarzać sobie cały czas wszystko czy może robić materiał już do przodu?

BTW, Vendes, szanuję mocno za te 4 rozszerzenia, ja zamierzam zdawać 2(biologia i chemia),a jak dla mnie trochę tego jest 8-)


Góra
  
 
PostNapisane: 24 gru 2016, o 12:48 
Offline

Dołączył(a): 23 gru 2016, o 23:48
Posty: 2
Płeć: brak
sliwczanjabczanu napisał(a):

BTW, Vendes, szanuję mocno za te 4 rozszerzenia, ja zamierzam zdawać 2(biologia i chemia),a jak dla mnie trochę tego jest 8-)


No wiesz, jako czwarte rozszerzenie miałem na myśli angielski na poziomie dwujęzycznym(8h tygodniowo) Niby z tego oprócz słówek i rozprawek niewiele muszę robić, ale jednak strasznie dużo czasu to pochłania. Niby ten język zawsze się przyda, ale na tym poziomie tak naprawdę 70% rzeczy jest niepotrzebna :twisted:

Z tego co słyszałem to na tym biolchemie też kiepsko stoją i przez te 1,5 roku szkolnego też niewiele zrobili, ale przynajmniej miałbym z chemią jakikolwiek kontakt i przynajmniej mógłbym pytać na bieżąco czego nie rozumiem, więc chyba poświęcę te 4 godzinki tygodniowo, a intensywniej do nauki przystąpię w III klasie kiedy ten powoli będziemy kończyć materiał z innych przedmiotów.


Góra
  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 


Podobne wątki
 Wątki   Autor   Odpowiedzi   Wyświetlone   Ostatni post 
Nie ma nieprzeczytanych postów w tym dziale. Matura chemia rozszerzona oke poznań 2010

[ Przejdź na stronęPrzejdź na stronę: 1, 2, 3 ]

Przemeqq

26

10230

6 maja 2012, o 19:06

lot_named Zobacz najnowszy post

Nie ma nieprzeczytanych postów w tym dziale. Porzebna wszelka pomoc - rozszerzona chemia ;)

Honsia

1

1674

1 kwi 2015, o 19:55

Honsia Zobacz najnowszy post

Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów. Ksiązki do Chemi od zera

Bartek_DST

2

548

24 gru 2011, o 17:54

ногомас Zobacz najnowszy post

Nie ma nieprzeczytanych postów w tym dziale. Jakie podreczniki do nauki chemii od zera.Matura 2016

Ewetka

1

4858

6 sie 2015, o 12:09

Ewetka Zobacz najnowszy post

Nie ma nieprzeczytanych postów w tym dziale. matura z chemii rozszerzona w 5 miesięcy?

nobodyimportant

9

4903

6 gru 2011, o 18:40

Mårran Zobacz najnowszy post