Przyrodnicze forum dyskusyjne Biolog.pl



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 152 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 23 lip 2011, o 23:51 

Dołączył(a): 18 paź 2009, o 22:09
Posty: 256
Płeć: Mężczyzna
Wielmożni prawdziwi analitycy - 2 osoby (diagności) niezależnie od siebie przyznały, że w takiej np. diagnostyce molekularnej lepiej sprawdzają się biotechnolodzy, niż nie wychodzący z książek przez 5 lat adepci sztuk medycznych wszelkich na poziomie najwyższym... Umiejętności się liczą, nie nazwa kierunku.

A teksty typu "idźcie po chemii uczyć do szkoły" są żenujące, to tak jakby wam ktoś powiedział "idź po analityce w gównie grzebać i szczyny wąchać". Za przeproszeniem.


Góra
  
 
PostNapisane: 24 lip 2011, o 00:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 paź 2010, o 20:35
Posty: 418
Płeć: Mężczyzna
A teksty typu "idźcie po chemii uczyć do szkoły" są żenujące, to tak jakby wam ktoś powiedział "idź po analityce w gównie grzebać i szczyny wąchać". Za przeproszeniem.

Trochę głupie porównanie ale okej


Góra
  
 
PostNapisane: 24 lip 2011, o 00:52 

Dołączył(a): 8 cze 2009, o 20:21
Posty: 544
Płeć: Kobieta
no tak, w końcu uczniowie to g* i nieładnie pachną :D
a niektórzy po analityce chyba sądzą, że niewiadomo czego dokonali kończąc te studia i pracodawca sam powinien ich znaleźć. dobrze się uczcie, idźcie do jakiegoś koła naukowego, bierzcie udział w ciekawych przedsięwzięciach, popytajcie o wolontariat (tak, tak też można), a duża szansa że znajdziecie dobrą pracę.
a z tym siedzeniem po nocach to bym nie przesadzała. no chyba, że ktoś lubi albo tak ciężko mu idzie. nie jest łatwo, ale ciężko wcale. no tak, ale zaraz mnie ktoś tu zeżre, że przecież na CM UMK jest taki niski poziom i dlatego nie musieliśmy się uczyć. szkoda gadać. i co z tego, że na biologię czy chemię łatwo się dostać? to nie znaczy, że studia też są łatwe. idź na fizykę techniczną, tam jest mniej chętnych niż miejsc niejednokrotnie, a zobaczysz co to jest siedzenie po nocach, żeby się utrzymać :)


Góra
  
 
PostNapisane: 24 lip 2011, o 10:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 lip 2007, o 07:50
Posty: 1470
Płeć: Mężczyzna
Galaxia napisał(a):
a to czy ktoś po biologii + podyplomówce jest gorszy od kogoś po analityce to bym polemizowała. zwłaszcza, że z tego co zauważyłam na praktycznej nauce zawodu w szpitalu, większość wiedzy ze studiów jest nieprzydatna, a to co robi sporo osób w laboratorium możnaby pojąć nawet na jakimś kursie, więc jak dla mnie podyplomówka 2-letnia jest wystarczająca. w sumie dlatego wycofałam się z tych studiów. praca i płaca po nich niepewne.

A jaką to wiedzę przekazali Ci na I roku studiów która była nieprzydatna? :P chemię nieorganiczną? organiczną? matematykę? xD Analityka to także hematologia, cytomorfologia, serologia, mikrobiologia - kończąc studia kierunkowe ma się jedynie podstawy, po chemii to faktycznie można w mikrobach sobie poradzić i w czymkolwiek innym. Tak samo jak zostać astronautą. Na kursie to możesz się nauczyć obsługi kasy fiskalnej i kamsofta i pracować w aptece po farmacji. W diagnostyce tak łatwo nie ma, niestety... Biotechnologia to akurat inna sprawa, weterynaria też.

Zresztą dziwię się czemu po innych kierunkach nie można zrobić takiej podyplomówki albo zawodówki na ekspedienta, taka prawda. Oczywiście tutaj chodzi o ochronę zawodu przez izbę aptekarską, za silna grupa i monopol po prostu ;)

keehl napisał(a):
A teksty typu "idźcie po chemii uczyć do szkoły" są żenujące, to tak jakby wam ktoś powiedział "idź po analityce w gównie grzebać i szczyny wąchać". Za przeproszeniem.

Po chemii jeszcze można chemię wykładać (w supermarkecie), co nierzadko ma faktycznie miejsce ;)


Góra
  
 
PostNapisane: 24 lip 2011, o 10:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 lip 2007, o 07:50
Posty: 1470
Płeć: Mężczyzna
Biochemister napisał(a):
Zresztą dziwię się czemu po innych kierunkach nie można zrobić takiej podyplomówki albo zawodówki na ekspedienta, taka prawda. Oczywiście tutaj chodzi o ochronę zawodu przez izbę aptekarską, za silna grupa i monopol po prostu

O farmację mi tutaj chodziło oczywiście.


Góra
  
 
PostNapisane: 24 lip 2011, o 10:23 

Dołączył(a): 8 cze 2009, o 20:21
Posty: 544
Płeć: Kobieta
ale ja nie mówię, że to czego uczą na farmacji jest przydatne w aptece. nie wywyższam się jaka to farmacja jest świetna, a praca w aptece ambitna. wcale nie i nie uważam tak nawet. więc nie rozumiem czemu ten pojazd z kasami fiskalnymi i sprzedawcami. napisałam to wszystko dlatego, że niektórzy przesadzali w związku z pracą w lab i niedopuszczają, że chemik czy biotechnolog może pracować w lab.


Góra
  
 
PostNapisane: 24 lip 2011, o 10:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 lip 2007, o 07:50
Posty: 1470
Płeć: Mężczyzna
Galaxia napisał(a):
napisałam to wszystko dlatego, że niektórzy przesadzali w związku z pracą w lab i niedopuszczają, że chemik czy biotechnolog może pracować w lab.

Bo to zupełnie inne kierunki i inny cel ich kształcenia (biotechnologia to zależy gdzie, zbyt wielki rozrzut programowy na różnych typach uczelni ogarniętych jedną nazwą) ;) Ale skąd Ty masz to wiedzieć po I roku, to zrozumiałe. Mniej zrozumiałe jest natomiast, że tak ostro zabierasz głos w sprawie w której masz blade pojęcie ;]


Góra
  
 
PostNapisane: 24 lip 2011, o 11:32 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2007, o 06:03
Posty: 5073
Płeć: Mężczyzna
Cytuj:
a to co robi sporo osób w laboratorium możnaby pojąć nawet na jakimś kursie, więc jak dla mnie podyplomówka 2-letnia jest wystarczająca.


ano np. można zrobić kurs mycia szkła ;)
Obsługi analizatora (na zasadzie "tu się wkłada próbkę, wciskasz ten guziczek i tu wyskakuje wyniczek") rzeczywiście można nauczyć się na kursie.

Cały pic polega na tym, że wynik przed opuszczeniem labu musi zostać odpowiednio zinterpretowany, a w razie wątpliwości muszą zostać wdrożone odpowiednie procedury. Tego na kursie się niestety nie nauczysz. Interpretacja nie polega niestety na sprawdzeniu wyniku z tabelkami norm dla wieku czy płci.
To, że niektóre laby wydają wynik prosto z analizatora to inna historia - jest to sprawa naganna i nie powinna mieć miejsca.

Inna rzecz - z interpretacją wyników mają często problem nawet absolwenci analityki medycznej. Do pewnych rzeczy po prostu potrzeba doświadczenia.

Co do podyplomówki - podyplomówka ma przede wszystkim na celu:
1)ograniczyć dostęp do zawodu dla nie-analityków,
2)podratować budżet uczelni medycznych.
Jej walory edukacyjne to inna historia - wystarczy spojrzeć na program i liczbę godzin.


Góra
  
 
PostNapisane: 24 lip 2011, o 15:14 

Dołączył(a): 8 cze 2009, o 20:21
Posty: 544
Płeć: Kobieta
To, że ktoś czegoś nie przeżył na własnej skórze nie znaczy, że niewiele wie. a tak dla sprostowania byłam prawie 2 lata na analityce.
nie mówię o tym, że do pracy w laboratorium wystarczy poczytać kilka książek i już wszystko wiesz. chodziło mi o to, że nie spychałabym tutaj np chemików po podyplomówce jako tych gorszych, bo chyba też są w stanie ogarnąć swoją robotę.


Góra
  
 
PostNapisane: 24 lip 2011, o 15:37 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2007, o 06:03
Posty: 5073
Płeć: Mężczyzna
Cytuj:
To, że ktoś czegoś nie przeżył na własnej skórze nie znaczy, że niewiele wie. a tak dla sprostowania byłam prawie 2 lata na analityce.


Czyli analityki medycznej jako takiej nie dotknęłaś nawet.

Cytuj:
nie mówię o tym, że do pracy w laboratorium wystarczy poczytać kilka książek i już wszystko wiesz.


Ale "jakiś kurs" wystarczy aż nadto ;)

Cytuj:
chodziło mi o to, że nie spychałabym tutaj np chemików po podyplomówce jako tych gorszych, bo chyba też są w stanie ogarnąć swoją robotę.


Po kilku latach pracy owszem.


Góra
  
 
PostNapisane: 24 lip 2011, o 15:40 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 lip 2007, o 07:50
Posty: 1470
Płeć: Mężczyzna
Galaxia napisał(a):
To, że ktoś czegoś nie przeżył na własnej skórze nie znaczy, że niewiele wie

To prawda, jednak w Twoim przypadku to, że niewiele wiesz świadczy głównie to co piszesz.
Galaxia napisał(a):
nie mówię o tym, że do pracy w laboratorium wystarczy poczytać kilka książek i już wszystko wiesz.

Acha, oprócz książek można pójść na kurs przecież.
Galaxia napisał(a):
chodziło mi o to, że nie spychałabym tutaj np chemików po podyplomówce jako tych gorszych, bo chyba też są w stanie ogarnąć swoją robotę.

Tak samo jak geodetą może być albo fryzjerem po chemii, praktycznie taki sam związek jak z diagnostyką ;]


Ostatnio edytowano 24 lip 2011, o 15:41 przez Biochejter, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
PostNapisane: 24 lip 2011, o 15:41 

Dołączył(a): 8 cze 2009, o 20:21
Posty: 544
Płeć: Kobieta
przecież spójrzcie ile na studiach jest przedmiotów ogólnych, michałków i chemii. chemik chyba sporo jej miał na studiach. a przedmioty typowo związane z pracą chyba da się upchnąć w 2 lata?

"Tak samo jak geodetą może być albo fryzjerem po chemii, praktycznie taki sam związek jak z diagnostyką ;]" - no nie przesadzaj, ja tutaj widzę istotne róznice xD
i macie racje, z tym kursem to przegięłam, nie miałam na myśli tego dokładnie, co teraz wyszło.


Góra
  
 
PostNapisane: 24 lip 2011, o 15:44 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 lip 2007, o 07:50
Posty: 1470
Płeć: Mężczyzna
Galaxia napisał(a):
przecież spójrzcie ile na studiach jest przedmiotów ogólnych, michałków i chemii. chemik chyba sporo jej miał na studiach. a przedmioty typowo związane z pracą chyba da się upchnąć w 2 lata?

Akurat chemia w tym zawodzie nie ma znaczenia. W 2 lata da się upchnąć większość kierunków, ale to nic nie zmienia. Oczywiście że mając prawie 300 godzin hematologii daleko mi do biegłości, podobnie z wieloma dziedzinami. A na podyplomówce jakieś urywki mają wystarczyć? Może wetowi czy biotechnologowi (zależy po jakiej uczelni) owszem, ale nie chemikowi. Także Galaxia, daj już sobie spokój, na podstawie siatek programowych naprawdę nie wyciągniesz dobrych wniosków i pokazujesz tylko że nie ogarniasz tematu.


Góra
  
 
PostNapisane: 24 lip 2011, o 15:46 

Dołączył(a): 8 cze 2009, o 20:21
Posty: 544
Płeć: Kobieta
w sumie wyciągałam wnioski na podstawie siatek programowych oraz... zachowania magistrów analityki w szpitalu. 3 semestry miałam z nimi styczność, ale może na zły szpital trafiłam (albo na złych ludzi).


Góra
  
 
PostNapisane: 25 lip 2011, o 21:39 

Dołączył(a): 15 wrz 2008, o 18:06
Posty: 321
Lokalizacja: Radom
Płeć: brak
A ja mam pytanie troche z innej beczki.... orientujecie czy czesto zdarzala sie do tej pory sytuacja ze po zrobieniu doktoratu ''uznawali '' dorobek naukowy za rownorzedny ze specjalizacja ? Jak to jest w praktyce z tym bo niby taki zapis w ustawie jest ale jak to w rzeczywistosci wyglada ?


Góra
  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 152 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona


Podobne wątki
 Wątki   Autor   Odpowiedzi   Wyświetlone   Ostatni post 
Nie ma nieprzeczytanych postów w tym dziale. diagnostyk laboratoryjny

Ulami

3

6228

30 lip 2007, o 12:48

iba Zobacz najnowszy post

Nie ma nieprzeczytanych postów w tym dziale. Diagnosta laboratoryjny za granicą - postępowanie

świeżynka

2

351

29 lip 2015, o 01:15

świeżynka Zobacz najnowszy post

 

Poznaj kierunki studiów, opinie studentów, pytania i odpowiedzi maturzystów na studia.biolog.pl
(informator na temat kierunków: biologia, biotechnologia, medycyna, weterynaria, ochrona środowiska, mikrobiologia...)


W naszym portalu:  Zoologia i zwierzęta | olimpiada ekologiczna | Mikroskopy
Matura 2014: matura z biologii, arkusze maturalne z biologii, testy maturalne z biologii, testy z biologii, Wyniki próbnej matury z matematyki, Kursy przygotowawcze na studia medyczne, Kursy przygotowawcze do matury 2014
Aktualne na forum: jak zrobić zielnik, świńska grypa w Polsce, Zadania domowe z biologii, Edukacja ekologiczna

Na bazie phpBB
© Platforma edukacyjna BIOAREA | Ogólnopolski Dziennik BIOLOG
Redakcja | REKLAMA | Regulamin, ochrona prywatności