Przyrodniczy serwis edukacyjny Biolog.pl
Ogólnopolski Dziennik BIOLOG - strona główna Największe polskie forum przyrodnicze i naukowe Korepetycje Matura 2014 Studia 2014 Ściągi Baza konkursów Festiwale naukowe Książki Księgarnia Fotografia przyrodnicza Multimedia Praca forum przyrodnicze
   Bądź na bieżąco z wydarzeniami, subskrybuj kanały RSS
     Zobacz inne kanały tematyczne RSS dziennika BIOLOG
Aktualności naukowe Biotechnologia Botanika Nauka w Polsce i na świecie Ekologia Leśnictwo Medycyna Zoologia Encyklopedia naukowa GMO - Organizmy modyfikowane genetycznie Świńska grypa forum naukowe



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 30 cze 2013, o 15:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 cze 2013, o 16:46
Posty: 850
Płeć: Kobieta
DMchemik napisał(a):
fructosum napisał(a):
ponieważ tak jak Ty słyszałam że chemia budowlana to pic na wodę- nie wiem dokładnie jak potem z zatrudnieniem, ale wiadomo, że nie masz takich uprawnień budowlanych i kwalifikacja jak po kierunku typowo budowlanym, a ponadto mniejszy zakres wiedzy z chemii niż po kierunku czysto chemicznym (nie wiem dokładnie jak z przedmiotami itd, tyle co słyszałam). Nie wiadomo czy będzie można zrobić magistra, więc to też mnie trochę zniechęca. Jednak chciałabym iść na studia na które w razie czego miałabym możliwość zrobienia magistra po inżynierze. Chemię uwielbiam i dlatego myślę, ze technologia chemiczna będzie raczej nastawiona na taką typową chemię, a nie skierowaną konkretnie pod kwestię budowlaną-wydaje mi się, że sprawy budowlane to totalnie nie moja bajka, nie wiem czy by mnie to zainteresowało, a wiadomo- po technologii chemicznej można wybrać specjalizację. Ale wydaje mi się, że szansa znalezienia pracy i kwestia zarobków może być podobna w obu kierunkach..


Po pierwsze kierunek nazywa się chemia budowlana a nie budownictwo chemiczne. Więc o jakich uprawnieniach moze być mowa i jakim porównaniu do budownictwa? Żadnych. Po budownictwie jesteś budowlańcem, po chemii budowlanej chemikiem z ew. podstawami budownictwa. I tyle. Pozatym dlaczego autorka twierdzi, że to pic na wodę ten kierunek? Ale i tak masz plusa za głos rozsądku w tym temacie.

Jak już wspomniałam jest to wiedza czysto teoretyczna, ponieważ nikt z bliskich znajomych/rodziny nie studiuje tego kierunku, nie mam żadnych dokładnych informacji na temat tego czy później będzie szansa na znalezienie pracy po tym kierunku, podobnie jak po innych kierunkach chemicznych czy biologiczno-chemicznych. Pic na wodę- twierdzę tylko po tym, co ogólnie ludzie twierdzą na różnych forach, jak twierdzą znajomi, którzy studiują na innych kierunkach na politechnice (a przynajmniej jak im się wydaje) ludzie, którzy piszą na różnych forach, że studiują to albo studiowali, a twierdzą że pracy nie ma (ALE JA NIE TWIERDZĘ ŻE TAK JEST, bo nie wiem jak jest i nie wiem jak będzie za parę lat). Wiem że po chemii budowlanej nie ma się uprawnień budowlanych jak po budownictwie, bo ma się wiedzę chemiczną, dotycząco spraw budowlanych, ale dalej nie jestem przekonana do tego czy w Polsce potrzebni są tacy specjaliści po chemii budowlanej- może i potrzebni by byli, ale gdzie ? Pewnie po technologii chemicznej jest to samo, ale akurat ten kierunek jest chyba bliższy moim zainteresowaniom, chociaż nie powiem, chemia budowlana jakoś tak na pierwszy rzut oka, jak poczytałam informacje na temat tego kierunku itd zaciekawiła mnie (tym bardziej że jest to kierunek na którym studiuje się na 3 uczelniach, co wydaje mi się fajne), ale od samego początku zniechęcił mnie fakt, że są to studia inżynierskie. Ale jeśli istniałaby szansa zrobienia potem magistra, to w sumie ponownie rozważam tą opcję, bo myślę, ze szansa znalezienia pracy po chemii budowlanej a technologii chemicznej może być podobna.


Góra
  
 
PostNapisane: 30 cze 2013, o 15:37 

Dołączył(a): 28 cze 2013, o 16:08
Posty: 27
Płeć: brak
fructosum napisał(a):
DMchemik napisał(a):
fructosum napisał(a):
ponieważ tak jak Ty słyszałam że chemia budowlana to pic na wodę- nie wiem dokładnie jak potem z zatrudnieniem, ale wiadomo, że nie masz takich uprawnień budowlanych i kwalifikacja jak po kierunku typowo budowlanym, a ponadto mniejszy zakres wiedzy z chemii niż po kierunku czysto chemicznym (nie wiem dokładnie jak z przedmiotami itd, tyle co słyszałam). Nie wiadomo czy będzie można zrobić magistra, więc to też mnie trochę zniechęca. Jednak chciałabym iść na studia na które w razie czego miałabym możliwość zrobienia magistra po inżynierze. Chemię uwielbiam i dlatego myślę, ze technologia chemiczna będzie raczej nastawiona na taką typową chemię, a nie skierowaną konkretnie pod kwestię budowlaną-wydaje mi się, że sprawy budowlane to totalnie nie moja bajka, nie wiem czy by mnie to zainteresowało, a wiadomo- po technologii chemicznej można wybrać specjalizację. Ale wydaje mi się, że szansa znalezienia pracy i kwestia zarobków może być podobna w obu kierunkach..


Po pierwsze kierunek nazywa się chemia budowlana a nie budownictwo chemiczne. Więc o jakich uprawnieniach moze być mowa i jakim porównaniu do budownictwa? Żadnych. Po budownictwie jesteś budowlańcem, po chemii budowlanej chemikiem z ew. podstawami budownictwa. I tyle. Pozatym dlaczego autorka twierdzi, że to pic na wodę ten kierunek? Ale i tak masz plusa za głos rozsądku w tym temacie.

Jak już wspomniałam jest to wiedza czysto teoretyczna, ponieważ nikt z bliskich znajomych/rodziny nie studiuje tego kierunku, nie mam żadnych dokładnych informacji na temat tego czy później będzie szansa na znalezienie pracy po tym kierunku, podobnie jak po innych kierunkach chemicznych czy biologiczno-chemicznych. Pic na wodę- twierdzę tylko po tym, co ogólnie ludzie twierdzą na różnych forach, jak twierdzą znajomi, którzy studiują na innych kierunkach na politechnice (a przynajmniej jak im się wydaje) ludzie, którzy piszą na różnych forach, że studiują to albo studiowali, a twierdzą że pracy nie ma (ALE JA NIE TWIERDZĘ ŻE TAK JEST, bo nie wiem jak jest i nie wiem jak będzie za parę lat). Wiem że po chemii budowlanej nie ma się uprawnień budowlanych jak po budownictwie, bo ma się wiedzę chemiczną, dotycząco spraw budowlanych, ale dalej nie jestem przekonana do tego czy w Polsce potrzebni są tacy specjaliści po chemii budowlanej- może i potrzebni by byli, ale gdzie ? Pewnie po technologii chemicznej jest to samo, ale akurat ten kierunek jest chyba bliższy moim zainteresowaniom, chociaż nie powiem, chemia budowlana jakoś tak na pierwszy rzut oka, jak poczytałam informacje na temat tego kierunku itd zaciekawiła mnie (tym bardziej że jest to kierunek na którym studiuje się na 3 uczelniach, co wydaje mi się fajne), ale od samego początku zniechęcił mnie fakt, że są to studia inżynierskie. Ale jeśli istniałaby szansa zrobienia potem magistra, to w sumie ponownie rozważam tą opcję, bo myślę, ze szansa znalezienia pracy po chemii budowlanej a technologii chemicznej może być podobna.

No wlasnie spytam sie, czy mozna 2 stopien studiowac rozpoczac np na technologii chemicznej.


Góra
  
 
PostNapisane: 30 cze 2013, o 15:56 

Dołączył(a): 15 kwi 2012, o 20:49
Posty: 666
Płeć: Mężczyzna
Po to zrobili studia dwustopniowe, żeby można było pierwszy i drugi stopień robić na pokrewnych, ale mimo wszystko różnych kierunkach ;) Na 100% można po chemii budowlanej robić magisterskie z TCh.


Góra
  
 
PostNapisane: 30 cze 2013, o 17:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 cze 2013, o 16:46
Posty: 850
Płeć: Kobieta
deVries napisał(a):
Po to zrobili studia dwustopniowe, żeby można było pierwszy i drugi stopień robić na pokrewnych, ale mimo wszystko różnych kierunkach ;) Na 100% można po chemii budowlanej robić magisterskie z TCh.
ooo, to jeśli tak jest to fajnie, ale chyba jednak skłaniam się bardziej na technologię chemiczną, chociaż jeszcze to przemyślę;)

Lunczo93 a co do angielskiego- nie wiem jaki certyfikat się uzyskuje, ale z tego co słyszałam, to powinno się od samego początku bardzo przykładać do angielskiego i w ogóle najlepiej dbać o jak najwyższy jego poziom, bo angielski to podstawa. Poza tym najlepiej pasowałoby znać inny język, ale z tym może być różnie. Dlatego mam postanowienie- od października uczę się więcej angielskiego :)


Góra
  
 
PostNapisane: 30 cze 2013, o 17:08 

Dołączył(a): 28 cze 2013, o 16:08
Posty: 27
Płeć: brak
fructosum napisał(a):
deVries napisał(a):
Po to zrobili studia dwustopniowe, żeby można było pierwszy i drugi stopień robić na pokrewnych, ale mimo wszystko różnych kierunkach ;) Na 100% można po chemii budowlanej robić magisterskie z TCh.
ooo, to jeśli tak jest to fajnie, ale chyba jednak skłaniam się bardziej na technologię chemiczną, chociaż jeszcze to przemyślę;)

Lunczo93 a co do angielskiego- nie wiem jaki certyfikat się uzyskuje, ale z tego co słyszałam, to powinno się od samego początku bardzo przykładać do angielskiego i w ogóle najlepiej dbać o jak najwyższy jego poziom, bo angielski to podstawa. Poza tym najlepiej pasowałoby znać inny język, ale z tym może być różnie. Dlatego mam postanowienie- od października uczę się więcej angielskiego :)

Dobra słuchajcie, Ci ktorzy chca sie dostac na chemie budowlana? jaki jest prog zeby sie tam dostac? i ile wy macie % z chemii matmy i ang?
No ja to samo zaznaczam na 1 miejscu technologie chemiczna, bo ta chemia budowlana to nawet nie ma jakiejkolwiek specjalizacji po tym ;/.


Góra
  
 
PostNapisane: 30 cze 2013, o 19:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 cze 2013, o 16:46
Posty: 850
Płeć: Kobieta
mata podstawowa 96 %
chemia rozszerzona 75 %
angielski podstawowy 76 %
i mam nadzieję, że się dostanę jak coś ahhaha;d
a Ty jakie masz wyniki ?


Góra
  
 
PostNapisane: 30 cze 2013, o 21:55 

Dołączył(a): 28 cze 2013, o 16:08
Posty: 27
Płeć: brak
chemia rozsz 65
angjelski podstawowy 90
matma 90 podstawowa
tez mysle, ze pyknie. Nadal myslisz nad chemia budowlana>? czy juz wybralas TCh? rozumiem, ze na wydziale chemicznym PŁ?


Góra
  
 
PostNapisane: 1 lip 2013, o 06:50 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 wrz 2006, o 23:43
Posty: 4138
Lokalizacja: Łódź/Wisła/Skoczów
Płeć: brak
Lunczo93 napisał(a):

Może twierdzi, że pic na wode, bo mozna miec takie same kwalifikacje po zwyklej chemii(lub po innym kierunku) a zrobic sobie jakis dodatkowy kurs czy cos tam i bedzie sie mialo te same uprawnienia do zawodu jak gosciu po chemii budowlanej. Chyba przejade sie do dziekanatu i spytam czy mozna zrobic 2 stopien po tej chemii budowlanej(czy jest w ogole taka mozliwosc). Ja po dluzszym zastanowieniu mysle nad Technologia Chemiczna, a na 2 stopniu wezme cos z lekami.
DMChemik - rozumiem, ze jestes absolwentem jakiegos kierunku chemicznego tak?, w sumie masz racje, nie wiadomo co bedzie za pare lat i na jakich specjalistow bedzie najwieksze zapotrzebowanie no i ilu potrzeba tych specjalistow. Wiec wydaje mi sie, ze trzeba byc na dzien dzisiejszy jak najbardziej elastyczny jesli chodzi o kierunek i jednoczesnie to lubic.

DMChemik - po uzyskaniu inzyniera dostaje papierek z angjelskim na B2 tak ? jak uwazacie, lepiej ksztalcic sie na wyzsze poziomy z jezykiem angjelskim czy to w zupelnosci wystarczy?


Jestem 5 lat po skończeniu TCh, tyle że jestem organikiem, więc z wykształcenia mi do leków dość blisko. Wiem jedno, prawie nie będzie zapotrzebowania na biotechnologów w tym kraju jeszcze przez długi okres. Że trzeba być elastycznym to fakt, bo praca w zawodzie nie oznacza typowej pracy w laboratorium, tylko sporo jest ofert biurkowych czy handlowych dla chemików (część osób wyobraża sobie pracę po studiach jako wręcz kontynuację studiów, tymczasem pochodzić po bagnach w ramach zajęć czy popatrzeć na pantofelki pod mikroskopem to sobie można na studiach, ale firma ma na siebie zarobić, więc praca zazwyczaj ma mało wspólnego ze studiami). Jeśli kogoś interesuje taka praca jak na dyplomie to ma okazję się wykazać idąc na doktorat.

Co do angielskiego, to naprawdę zależy od firmy, ja miałem kiedyś rozmowę w pewnym dużym zakładzie gdzie pewien dyrektor (stary zgred posługujący się chyba tylko rosyjskim jako językiem obcym) zadał mi pierwsze i ostatnie pytanie: Czy ma pan FC z angielskiego? Nie. To nie mamy o czym rozmawiać i kazał mi wyjść. Pal licho, że 2 tygodnie potem rozpocząłem pracę w konkurencyjnej firmie prowadząc korespondencję i rozmowy telefoniczne po angielsku...


Góra
  
 
PostNapisane: 1 lip 2013, o 09:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 cze 2013, o 16:46
Posty: 850
Płeć: Kobieta
Lunczo93 napisał(a):
chemia rozsz 65
angjelski podstawowy 90
matma 90 podstawowa
tez mysle, ze pyknie. Nadal myslisz nad chemia budowlana>? czy juz wybralas TCh? rozumiem, ze na wydziale chemicznym PŁ?
no właśnie dalej mam wątpliwości i nie wiem co wybrać a dziś chciałam się zarejestrować ;) tak, politechnika łódzka.


Góra
  
 
PostNapisane: 1 lip 2013, o 09:29 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 cze 2013, o 16:46
Posty: 850
Płeć: Kobieta
DMchemik napisał(a):
Lunczo93 napisał(a):

Może twierdzi, że pic na wode, bo mozna miec takie same kwalifikacje po zwyklej chemii(lub po innym kierunku) a zrobic sobie jakis dodatkowy kurs czy cos tam i bedzie sie mialo te same uprawnienia do zawodu jak gosciu po chemii budowlanej. Chyba przejade sie do dziekanatu i spytam czy mozna zrobic 2 stopien po tej chemii budowlanej(czy jest w ogole taka mozliwosc). Ja po dluzszym zastanowieniu mysle nad Technologia Chemiczna, a na 2 stopniu wezme cos z lekami.
DMChemik - rozumiem, ze jestes absolwentem jakiegos kierunku chemicznego tak?, w sumie masz racje, nie wiadomo co bedzie za pare lat i na jakich specjalistow bedzie najwieksze zapotrzebowanie no i ilu potrzeba tych specjalistow. Wiec wydaje mi sie, ze trzeba byc na dzien dzisiejszy jak najbardziej elastyczny jesli chodzi o kierunek i jednoczesnie to lubic.

DMChemik - po uzyskaniu inzyniera dostaje papierek z angjelskim na B2 tak ? jak uwazacie, lepiej ksztalcic sie na wyzsze poziomy z jezykiem angjelskim czy to w zupelnosci wystarczy?


Jestem 5 lat po skończeniu TCh, tyle że jestem organikiem, więc z wykształcenia mi do leków dość blisko. Wiem jedno, prawie nie będzie zapotrzebowania na biotechnologów w tym kraju jeszcze przez długi okres. Że trzeba być elastycznym to fakt, bo praca w zawodzie nie oznacza typowej pracy w laboratorium, tylko sporo jest ofert biurkowych czy handlowych dla chemików (część osób wyobraża sobie pracę po studiach jako wręcz kontynuację studiów, tymczasem pochodzić po bagnach w ramach zajęć czy popatrzeć na pantofelki pod mikroskopem to sobie można na studiach, ale firma ma na siebie zarobić, więc praca zazwyczaj ma mało wspólnego ze studiami). Jeśli kogoś interesuje taka praca jak na dyplomie to ma okazję się wykazać idąc na doktorat.

Co do angielskiego, to naprawdę zależy od firmy, ja miałem kiedyś rozmowę w pewnym dużym zakładzie gdzie pewien dyrektor (stary zgred posługujący się chyba tylko rosyjskim jako językiem obcym) zadał mi pierwsze i ostatnie pytanie: Czy ma pan FC z angielskiego? Nie. To nie mamy o czym rozmawiać i kazał mi wyjść. Pal licho, że 2 tygodnie potem rozpocząłem pracę w konkurencyjnej firmie prowadząc korespondencję i rozmowy telefoniczne po angielsku...

Czyli generalnie można powiedzieć, że polecasz technologię chemiczną ? Myślisz, że jeśli ktoś bardzo chce to znajdzie potem pracę ?


Góra
  
 
PostNapisane: 1 lip 2013, o 10:16 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 wrz 2006, o 23:43
Posty: 4138
Lokalizacja: Łódź/Wisła/Skoczów
Płeć: brak
Jestem zdania, że jak ktoś szuka, to znajdzie, tylko fakt faktem, że część osób pracy nie umie szukać lub ogranicza poszukiwania tylko do okolic miejsca zamieszkania. A są i tacy co czekają na mannę z nieba twierdząc, że nie ma pracy. To dzisiaj błąd, bo praca specjalisty wymaga gotowości do pracy w danym miejscu czyli po prostu gdzie praca, tam dom. I na to trzeba być gotowym. Większość moich znajomych pracuje daleko od rodzinnych stron, zresztą ja też. No o przyczynach ograniczania miejsc pracy pisałem też wcześniej. No i pamiętajmy o nadprodukcji absolwentów. Praca jednak niekoniecznie musi zacząć się od objęcia dobrego stanowiska, bo często zaczyna się od najniższych stanowisk i potem szybko awansuje się lub zmienia pracę. Że tak powiem, trzeba odbębnić staż, czyli nabrać jakiegoś doświadczenia. A potem się rynek pracy zaczyna przed człowiekiem otwierać.

Problemem jest też często to, że jak przychodzi człowiek na rozmowę kwalifikacyjną i gada z jakimś prezesem-biznesmanem, któremu się wydaje, że ty laboratorium nigdy w życiu nie widziałeś, że nie wiesz co to jest dygestorium, że nie umiesz obsłużyć wagi bo... nie masz doświadczenia zawodowego i pierwszy raz w życiu zobaczysz laboratorium i to wspaniałe, bo jego firma też jest wspaniała. Tymczasem właśnie okres świeżo po studiach jest wg mnie najlepszym momentem zatrudnienia chemika bo ma opanowane techniki laboratoryjne itp.

Ode mnie z roku z osób z którymi mam kontakt, to tylko jedna osoba nie pracuje wcale (bo nie chce pracować, lepiej czekać na cud boski), jedna pracuje poza chemią a reszta w tzw. zawodzie. No sąsiad jednej z moich koleżanek też nie pracuje "bo nie ma pracy".


Góra
  
 
PostNapisane: 1 lip 2013, o 12:35 

Dołączył(a): 28 cze 2013, o 16:08
Posty: 27
Płeć: brak
DMchemik, słuchaj myśle tez nad ta chemia technologiczna. W sumie jakbym zrobił inzynierke z polimerow to wydaje mi sie, że to jest to bardzo bliskie z chemia budowlana. Chodz czemu nie mialbym pojsc tez na ta chemie budowlana. Ludzie budowac sie zawsze będą, może za pare lat bedzie potrzeba takich ludzi, ktorzy beda tworzyli nowe, lepsze materiały, a poza tym jak sam mowiles, podstawy chemii mam, ty tak samo po inzynierce miales tak anprawde podstawy chemii plus jakas specjalizacje, wiec skoncze ta chemie budowlana to to samo co chemik plus specjalizacja po inzynierce, a na 2 stopniu mozna sie przenosic, wiec czemu nie :)?. Chodz jak patrzylem na plan zajec to chemie budowlana maja ludzie z Budownictwa jako przedmiot. Ale tak samo ludzie z maszynerii procesowej maja chemie jako przedmiot. Wiec wydaje mi sie, ze ten kierunek jest tez godny uwagi z szczegolnie dla ludzi, ktorzy nie maja pomyslu co zrobic w pracy inzynierskiej. Nie ma po tym kierunku chemii budowlanej specjalizacji(bo to tylko stopien inzynierski) ale w sumie po co jak caly 3 lata uczysz sie tej specjalizacji jako chemia budowlana. W sumie ten kierunek tez jest nastawiony na prace za granica, bo jak napisales to bardziej tam ludzie chca wytwarzac nowe materialy, a tutaj tylko bazowac na tych samych tylko synteza tego ma pochlaniac mniejsze koszty.
To jasne, ze z poczatku nie oczekuje kokosow. Najwazniejsze to jest by sie rozwijac i brnac do przodu.
DMchemik, mam jeszcze do Ciebie pare pytan:) mam nadzieje, ze nie masz nic przeciwko.
Jak wyglada to w pracy? bardziej patrza na tym jaka masz specjalizacje z inzyniera ? czy bardziej po magisterce?, czy w ogole biora, ze jestes z kierunku chemii bo potrzebuja akurat ludzi z tej dziedziny?
A drugie jak to wyglada praca za granica? jak znasz odbrze jezyk to bedzie spoko? czy raczej bez kontaktow jest to nie mozliwe?.
A jak uwazasz, ta branza u nas (chemia) bedzie sie rozwijala ? , a przemysl chemiczny? oczywiscie nie chce bys mowil kogo rynek bedzie potrzebowal, tylko chodz mi o to, czy to idzie do przodu, czy to rozwija sie? Mysle, ze mozesz to ocenic ze wzgledu ze masz najblizek kontakt z tym srodowiskiem.


Góra
  
 
PostNapisane: 1 lip 2013, o 15:04 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 wrz 2006, o 23:43
Posty: 4138
Lokalizacja: Łódź/Wisła/Skoczów
Płeć: brak
Ja akurat studiowałem w całkiem innym systemie więc nie miałem pracy inżynierskiej.

No jeśli jest możliwość zrobienia specjalizacji w kierunku polimerów na tym kierunku to moim zdaniem dobry wybór. Chemia budowlana to też polimery, bo to różne kleje, farby, silikony, pianki, elementy z tworzyw sztucznych itp. Takich ludzi którzy będą tworzyć nowe materiały to trzeba i teraz, choć z góry ostrzegam że jeśli jakaś nawet duża firma pracuje nad czymś "nowym" to z reguły niewiele w tym nowości, bardziej podrobienie kogoś. Choć nie mogę generalizować bo jednak wyjątki są. W jakim kierunku przemysł się rozwija to trudno określić bo obecnie EU blokuje rozwój przemysłu w większości krajów członkowskich. W ramach tzw. ochrony środowiska. U nas dodatkowym czynnikiem blokującym rozwój przemysłu jest też obecny rząd a rozwój wielu postkomunistycznych zakładów blokowany jest też przez związki zawodowe. I nie tak prędko się to zmieni.

A co do tego jaką masz specjalizację to jest chyba mniej istotne, czy ona była na magisterskich czy na inżynierskich. Na dobrze przeprowadzonej rekrutacji sprawdzają twoją wiedzę w praktyce (wiele firm przeprowadza nawet test wiedzy chemicznej). Pozatym jeśli potrzeba kogoś do typowego laboratorium syntetycznego, to wezmą kogoś po chemii, po technologii chemicznej (preferowany kierunek na takie stanowiska w wielu firmach) a np. nie wezmą kogoś po inżynierii chemicznej bo to jest kierunek typowo do projektowania instalacji przemysłowych (u mnie na wydziale wszyscy narzekali na studentów inżynierii chemicznej że tego nie czują i nie rozumieją i wszędzie chcą liczyć jakieś dziwne pochodne po dt). Do sterowania procesem też zatrudnią technologa chemika raczej. Do opracowania nowej mieszanki jakiejś gładzi szpachlowej - pewno najlepiej kogoś po chemii budowlanej by było, bo najmniej by się musiał uczyć w robocie.

Tyle że tak jak mówię w tym kraju pracując w Badaniach i Rozwoju można się rozczarować, bo podrabianie konkurencji mając ambicje opracowania czegoś nowego to nudna perspektywa na dłuższą metę. Tkwimy w błędnym kole trochę, współpraca przemysłu z nauką umarła 20 lat temu i bez kogoś kto to weźmie za mordę, bez prężnych firm, które chcą się rozwijać, bez odpowiedniego finansowania nauki niewiele się zmieni. Co do polskich firm, nie wiadomo jeszcze ile z nich padnie w roku 2018 z powodu unijnych przepisów REACH a rok 2018 to będzie dla wielu z nich wręcz sąd ostateczny.

Teoretycznie powinny się rozwijać technologie oparte na przetwórtswie gazu łupkowego, o ile go rzeczywiście mamy sporo i zaczniemy go wydobywać, bo w tej chwili nie jest nigdzie w Pl wydobywany, ale już jest obłożony akcyzą wyższą niż konwencjonalny gaz.


Góra
  
 
PostNapisane: 1 lip 2013, o 16:39 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 cze 2013, o 16:46
Posty: 850
Płeć: Kobieta
Zdecydowałam się na technologię chemiczną :)


Góra
  
 
PostNapisane: 1 lip 2013, o 22:50 

Dołączył(a): 28 cze 2013, o 16:08
Posty: 27
Płeć: brak
fructosum napisał(a):
Zdecydowałam się na technologię chemiczną :)
fructosum napisał(a):
Zdecydowałam się na technologię chemiczną :)

Czemu arkurat technologia chemiczna?


Góra
  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Poznaj kierunki studiów, opinie studentów, pytania i odpowiedzi maturzystów na studia.biolog.pl
(informator na temat kierunków: biologia, biotechnologia, medycyna, weterynaria, ochrona środowiska, mikrobiologia...)


W naszym portalu:  Zoologia i zwierzęta | olimpiada ekologiczna | Mikroskopy
Matura 2014: matura z biologii, arkusze maturalne z biologii, testy maturalne z biologii, testy z biologii, Wyniki próbnej matury z matematyki, Kursy przygotowawcze na studia medyczne, Kursy przygotowawcze do matury 2014
Aktualne na forum: jak zrobić zielnik, świńska grypa w Polsce, Zadania domowe z biologii, Edukacja ekologiczna

Na bazie phpBB
© Platforma edukacyjna BIOAREA | Ogólnopolski Dziennik BIOLOG
Redakcja | REKLAMA | Regulamin, ochrona prywatności
Letnia Szkoła Mikroskopii Optycznej 2014
AKTUALNOŚCI

Cena: 5,00 zł
Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach
Gdański Uniwersytet Medyczny
Uniwersytet Medyczny w Lublinie
Uniwersytet Medyczny w Łodzi
Uniwersytet Medyczny w Poznaniu
Warszawski Uniwersytet Medyczny
Pomorski Uniwersytet Medyczny
Akademia Medyczna we Wrocławiu
Collegium Medicum w Bydgoszczy
Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego
Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie
Uniwersytet Medyczny w Białymstoku
 Oferty pracy
 w biolog.pl
 Znajdź pracę (350328 ofert pracy)

  

  

  
 
  Praca dla biologa, praca dla biotechnologa, praca dla nauczyciela
Na skróty: matura 2014, progi, limity, arkusze maturalne, przecieki



przewodnik dla maturzystów - kierunki studiów studia biologia studia biotechnologia leśnictwo studia medycyna studia ochrona środowiska studia weterynaria studia studia