Przyrodnicze forum dyskusyjne Biolog.pl



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
PostNapisane: 8 lis 2009, o 22:24 

Dołączył(a): 5 lip 2007, o 17:36
Posty: 2893
Lokalizacja: Gdansk
Płeć: brak
Tia, w szczepionkach jest rtec, ktora cie zabije, dostaje sie od niej autyzmu i zaczyna chorowac. Teorie spiskowe jakie sie teraz pojawiaja przypominaja mi poczatki szczepien z wirusem krowianki i plakaty z ludzmi zamieniajacymi sie w krowy...


Góra
  
 
PostNapisane: 9 lis 2009, o 18:32 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2007, o 06:03
Posty: 5073
Płeć: Mężczyzna
Cytuj:
A co do samych szczepień głośno było o jakiejś pani prof. któa dowodziła że szczepienia w wieku niemowlęcym zwiększają ryzyko autyzmu, ale to chyba nie były dane zbyt wiarygodne.


Argument, że szczepienia (dokładnie chodziło o szczepionkę MMR) wysunął Wakefield w artykule opublikowanym przez Lancet.
Potem okazało się, że jego badania finansowały firmy walczące z tą szczepionką, a inne badania nie potwierdziły związku między szczepionką a autyzmem.

Potem Wakefield miał sprawy w sądzie - wytoczyły mu je rodziny, których dzieci zostały kalekami na skutek powikłań po odrze.


Góra
  
 
PostNapisane: 10 lis 2009, o 10:24 

Dołączył(a): 12 paź 2009, o 18:53
Posty: 1164
Płeć: Kobieta
Card napisał(a):
Cytuj:
sporo osób po 2-3 dniach od szczepienia miało objawy lekkiej grypy. ale spadku tzw chorób grypopodobnych nie było

Co rozumiesz przez choroby grypopochodne? Bo jeśli przeziebięnia wywoływane przez rożnego rodzaju wirusy, to nie wiem w jaki sposób szczepionka przeciw grypie miałaby Cię chronić przed przeziębieniami. To trochę tak jakby domagać się, żeby szczepionka p/różyczce chroniła Cię przed rzęsistkiem pochwowym.


Przez grypopochodne rozumien zachorowania z gwałtownie pojawiającą się gorączką, kaszlem, bólem gardła. Z grypą jest ten problem, ze często ktoś mówi mam grypę , ale potwierdza się to badaniami jedan ma milion- a reszta moze się domyslać .Właśnie, jest przecież dużo innych wirusów dających podobne objawy. A ile % w sezonie przeziębieniowym to grypa ? Już nie pytam jaka dokładnie


Góra
  
 
PostNapisane: 10 lis 2009, o 15:08 
Moderator w spoczynku

Dołączył(a): 9 sty 2007, o 00:03
Posty: 2633
Płeć: Mężczyzna
To jest w sumie dobre pytanie. Zastanawiam się również skąd np. Ministerstwo Zdrowia ma informacje o zachorowaniach na grypę, zarówno sezonową jak i kalifornijską. Chodzi mi o to, w jaki sposób te dane są zbierane, skoro sam choruję od tygodnia, na silną infekcję wirusową z wysoką gorączką i lekarze u których byłem nie zlecali przeprowadzenia testów na to, czy jest to grypa czy nie. Istnieje możliwość, że choruję nawet na AH1N1 przy przebiegu nieostrym i tego nikt nie zanotuje, bo nikt nie sprawdził czy mam grypę.

Skąd zatem te dane w Ministerstwie?


Góra
  
 
PostNapisane: 10 lis 2009, o 16:18 

Dołączył(a): 12 paź 2009, o 18:53
Posty: 1164
Płeć: Kobieta
No własnie, czy każdy lekarz ma obowiazek zgłaszać chorobę grypopodobną, czy statystycznie biorą to z ZUS ze zwolnień L4?
Swińską grypę określają wyjatkowo abrstakcyjne dane dziś podali,ze w Polsce ok 300 osób. Ale np ile badań negatywnych nie wiadomo. Pewnie badania robia tylko tym z grupy ryzyka, które dostana sie do jakiś klinik,które maja kasę na wykonanie badania. Wię czy bedzie 3 czy trzy tysiace niczego to nie oznacza.
Podawali też liczbę chorych na grypę ogólnie i tzw zapadalność.Moze wie ktoś jak to praktycznie się liczy?
PS Ze względu na inne schorzenia musiałam udać się do pediatry. Raczej wyjątkowo małe kolejki, w aptekach- odwiedziłam dwie- też bez kolejek- atu czytam,że przychodnie i apteki w krakowie oblegane. Porównuję z poczatkiem września.


Góra
  
 
PostNapisane: 10 lis 2009, o 17:53 
tchorz napisał(a):
No własnie, czy każdy lekarz ma obowiazek zgłaszać chorobę grypopodobną


Nie wiem czy grypopodobną, ale zachorowania na grypę na pewno muszą zgłaszać do sanepidu. Bynajmniej u mnie tak jest.


Góra
  
 
PostNapisane: 10 lis 2009, o 18:12 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2007, o 06:03
Posty: 5073
Płeć: Mężczyzna
Cytuj:
No własnie, czy każdy lekarz ma obowiazek zgłaszać chorobę grypopodobną, czy statystycznie biorą to z ZUS ze zwolnień L4?


zgłoszeniu do sanepidu zgodnie z przepisami podlega jedynie grypa w tym ptasia grypa występująca u ludzi. Grypy H5 i H7 podlegają też przymusowej hospitalizacji.

Cytuj:
Pewnie badania robia tylko tym z grupy ryzyka, które dostana sie do jakiś klinik,które maja kasę na wykonanie badania.


Z A/H1N1 akurat problemu nie ma - są obecnie dostępne na rynku w miarę tanie i proste testy do szybkiej diagnostyki.

Gorzej było z grypą ptasią - konieczne było wykrywanie przeciwciał przeciwko hemaglutyninie albo wykonywanie RT-PCR (to badanie ostatecznie potwierdzające rozpoznanie).


Góra
  
 
PostNapisane: 11 lis 2009, o 13:18 

Dołączył(a): 11 lis 2009, o 11:51
Posty: 1
Płeć: brak
Morfeusz napisał(a):
Cytuj:

Z A/H1N1 akurat problemu nie ma - są obecnie dostępne na rynku w miarę tanie i proste testy do szybkiej diagnostyki.

Gorzej było z grypą ptasią - konieczne było wykrywanie przeciwciał przeciwko hemaglutyninie albo wykonywanie RT-PCR (to badanie ostatecznie potwierdzające rozpoznanie).

Chcesz powiedzieć że lekarz w przychodni jest w stanie rozpoznać grypę i jeszcze sprawdza testem jaka to grypa???!!

Ja bardzo boję się takich wirusów. z doświadczenia:
Prawie dwa lata temu w długi majowy weekend....
złapał mnie wirus. Wysoka goraczka do -39,5 ból gardła i osłabienie. Przeleżałam 3 dni ledwie kontaktując i tylko pijąc letnie mleko,bo nic przez gardło nie chciało przejść.
Dzień po weekendzie obudziłam się z bólem przy nasadzie nosa, bólem głowy przy schylaniu- jednym słowem zatoki. dowlokłam się jakoś do przychodni i udało się dotrzeć do lekarza. Pani doktor pyta czy zawsze mi tak bije serce (rzeczywiście czułam jakieś szybkie łup łup)i czy moje od dawna tak wygląda( jak miseczka keczupu). W aptece okazało się że dostałam witaminę C i biseptol. rozmiar tych tabletek nie nadawał się do łykania-zamiennika nie było. Wróciłam do domu. wieczorem zaczełam szukać jakiegoś lekarza dostępnego na drugi dzień. Internisty ani okulisty nie znalazłam, ale laryngolog się trafił. Dostałam azitrox 500, sudafed Bioparox, flegaminę. Laryngolog zrobił swoje,ale osłabienie, przyspieszone bicie serca zostały.Jeszcze pojawiły się bóle brzucha. doszło do tego że po wejściu na pierwsze piętro miałam zadyszkę jak po maratonie i na dodatek byłam tak spocona ,że musiałam zmieniać ubranie. Znowu ośrodek- ale jest tylko ta sama pani doktor- dodzwonić się nie sposób. A ja naprawdę nie mam juz sił. wracam do domu i po drodze mam gabinety prywatne. czułam się okropnie więc zaryzykowałam i pytam czy jest tu jakiś lekarz który mnie przyjmie -specjalizacja obojętna. Trafiłam do kardiologa (podobno jeden z najlepszych) EKG i Echo idealne (tylko tachykardia w spoczynku 100) - zlecił też inne badania -wszystko w granicach normy( lekko otłuszczona wątroba, rzucić palenie!). Ja nadal zdycham i na dodatek zaczynam się przejmować-zastanawiam się ile życia mi zostało...Stała temperatura 37,5 w dzień w nocy w południe...tętno nie schodzi poniżej 90, ołsabienie - każdy wysiłek to zadyszka i poty.
Po dwóch miesiącach jest nieco lepiej-potem trafiam do poleconej prywatnie internistki. Po pól roku wyciąga mnie z nerwicy, bóle brzucha ustępują i niesamowite pocenie też.(codzienne pranie i podkładnie folii na materac) no i po półtora roku prawie jest ok. Tylko temperatura (zawsze miałam 36,6, teraz 36,9-37,2. i tętno zamiast moich 70-90 Ale to podobno norma więc jestem zdrowa...

Pocieszające jest to,ze niema AIDS, chłoniaka itp po bo póltora roku juz bym nie żyła to pewnie tylko powikłania po wirusie


Góra
  
 
PostNapisane: 10 kwi 2015, o 14:46 

Dołączył(a): 1 kwi 2015, o 15:39
Posty: 35
Płeć: brak
http://www.cfr.org/interactives/GH_Vaccine_Map/#map
Dane statystyczne na temat zachorowalności w różnych krajach na choroby objęte programem szczepień.


Góra
  
 
PostNapisane: 14 kwi 2015, o 13:19 

Dołączył(a): 4 kwi 2015, o 16:08
Posty: 67
Płeć: brak
Odpowiadając na pytanie w temacie - mit, propagowany przez szarlatanów.


Góra
  
 
PostNapisane: 14 kwi 2015, o 16:26 

Dołączył(a): 24 wrz 2010, o 13:58
Posty: 3680
Płeć: Kobieta
sarkazm aż zabolało. Mam nadzieję.


Góra
  
 
PostNapisane: 18 kwi 2015, o 00:51 

Dołączył(a): 4 kwi 2015, o 16:08
Posty: 67
Płeć: brak
Nie rozumiem. Po prostu szczepienia błędem medycyny nie są, są jej sukcesem, ale szarlataństwo poprzez spiski próbuje dowodzić inaczej.


Góra
  
 
PostNapisane: 18 kwi 2017, o 13:52 

Dołączył(a): 16 mar 2017, o 11:32
Posty: 18
Płeć: brak
Powiedzcie to matce kobiety, której dziecko chorowało na polio z powodu braku szczepienia. To Was wyśmieje.Tak naprawdę kiedyś bardzo wiele osób umierało z powodu chorób zakaźnych. Obecnie ten odsetek jest bardzo mały....A właśnie dzięki szczepieniom. Jestem zdania, że szczepienia są dobrodziejstwem wspólczesnej nauki i absolutnie nie powiniśmy z nich rezygnować.
niestety ale wiele osób rezygnuje np ze szczepionki na pneumokoki


Góra
  
 
PostNapisane: 18 kwi 2017, o 14:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 kwi 2016, o 19:52
Posty: 12
Płeć: brak
Czytałam kiedyś, że aby szczepionka była skuteczna, musi być zaszczepiona większość społeczeństwa ok. 70-80%, jeżeli się nie mylę. Więc myślę, że ludzie, którzy szczepią się przeciwko grypie co roku, nadal mogą na nią zachorować, bo mały odsetek społeczeństwa szczepi się razem z nimi. Pewnie dlatego, że wirus grypy ewoluuje i trzeba zmieniać szczepionki. Ludzie nie są dostatecznie poinformowani i nie widząc efektu - takiego jak np. z pospolitą szczepionką przeciw różyczce - rezygnują z dalszych szczepień.

Jakiś angielski naukowiec (nie pamiętam nazwiska) opublikował artykuł, w którym rzekomo dowodził, że wg jego badań dzieci po szczepionkach chorują na autyzm. Ile w tym prawdy jest - nie wiem, ale zaraz po tym niezależni naukowcy przeprowadzili swoje badania i powiedziano, że owszem, zdarza się, ale bardzo rzadko, o wiele rzadziej niż powiedział ten naukowiec. Zresztą autyzm jest chorobą wieloczynnikową i może te pare dzieci miało wrodzone predyspozycje do autyzmu, a szczepionki tylko nasiliły przebieg ? Naukowca angielskiego szybko postawiono przed sądem i odebrano mu prawa do publikacji. Ale wiadomość poszła w świat, a z mentalnością ludzi jest bardzo trudno walczyć. Jak sobie już coś raz ubzdurają, a jest to podszyte strachem o własne dzieci... :/ Chyba trzeba poczekać na dalsze badania przeprowadzone na szerszym gronie badanych.

A co do zarabiania koncernów na szczepionkach - może jest w tym trochę racji, koncerny mają w końcu wiele na sumieniu. Jednak może ktoś ma w tym prywatny interes, alby zniechęcić ludzi do szczepień, np. przeciwnicy koncernów, albo konkurencyjny koncern rywalizujący na rynku? W każdym razie uważam, że to było zamierzone - tyle lat ludzie się szczepili i wydawało się to naturalne, a teraz nagle taki szum.


Góra
  
 
PostNapisane: 20 kwi 2017, o 21:39 

Dołączył(a): 24 wrz 2010, o 13:58
Posty: 3680
Płeć: Kobieta
Jest kilka typów wirusów, które powodują choroby podobne do grypy, wręcz nie da się ich odróżnić bez konkretnych badań, a zanim dostaniesz wyniki, jest po chorobie. To np. rhinowirusy - ponoć przebieg mają ciężki, ale bez powikłań typowych dla grypy.
Więc szczepienie nie daje gwarancji, że nie zachorujesz na chorobę, którą określa się jako grypa, ale nie jest to grypa tak naprawdę, bo nie wirus grypy ją wywołał.
Co wystarcza, bo nie samej grypy się najbardziej boimy, a powikłań właśnie, które wywołuje konkretnie wirus grypy.

I racji żadnej nie ma.
Z jednej strony słyszymy teorie spiskowe, że koncerny ukrywają lek na raka, żeby ludzie chorowali, bo w ten sposób na nich zarabiają.
Z drugiej strony nagle jest lek, który działa, więc koncerny zarabiają, bo ludzie go przyjmują i nie chorują! Zdecydujcie się w końcu!
Prawda jest taka, że żaden normalny człowiek nie spowoduje choroby, aby człowiek skorzystał z jego usług - ludzie i tak korzystają, bo i tak chorują.


Góra
  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2


Podobne wątki
 Wątki   Autor   Odpowiedzi   Wyświetlone   Ostatni post 
Nie ma nieprzeczytanych postów w tym dziale. Biorezonans prawda czy mit?

[ Przejdź na stronęPrzejdź na stronę: 1, 2 ]

dziewanna

19

15762

6 sty 2008, o 22:45

Kajkosz Zobacz najnowszy post

Nie ma nieprzeczytanych postów w tym dziale. Te choroby nie są dziedziczne, prawda?

Dociekliwy

3

1216

13 sie 2006, o 19:10

Dociekliwy Zobacz najnowszy post

Nie ma nieprzeczytanych postów w tym dziale. Troche z medycyny sądowej

Astacus

0

476

8 sie 2007, o 15:53

Astacus Zobacz najnowszy post

Nie ma nieprzeczytanych postów w tym dziale. kupię książki na 1 rok medycyny

dzidzia30

0

2360

6 wrz 2012, o 16:48

dzidzia30 Zobacz najnowszy post

Nie ma nieprzeczytanych postów w tym dziale. nierozwiązane zagadki medycyny

greorius

0

3104

10 kwi 2013, o 20:19

greorius Zobacz najnowszy post

 

Poznaj kierunki studiów, opinie studentów, pytania i odpowiedzi maturzystów na studia.biolog.pl
(informator na temat kierunków: biologia, biotechnologia, medycyna, weterynaria, ochrona środowiska, mikrobiologia...)


W naszym portalu:  Zoologia i zwierzęta | olimpiada ekologiczna | Mikroskopy
Matura 2014: matura z biologii, arkusze maturalne z biologii, testy maturalne z biologii, testy z biologii, Wyniki próbnej matury z matematyki, Kursy przygotowawcze na studia medyczne, Kursy przygotowawcze do matury 2014
Aktualne na forum: jak zrobić zielnik, świńska grypa w Polsce, Zadania domowe z biologii, Edukacja ekologiczna

Na bazie phpBB
© Platforma edukacyjna BIOAREA | Ogólnopolski Dziennik BIOLOG
Redakcja | REKLAMA | Regulamin, ochrona prywatności