Przyrodniczy serwis edukacyjny Biolog.pl
Ogólnopolski Dziennik BIOLOG - strona główna Największe polskie forum przyrodnicze i naukowe Korepetycje Matura 2014 Studia 2014 Ściągi Baza konkursów Festiwale naukowe Książki Księgarnia Fotografia przyrodnicza Multimedia Praca forum przyrodnicze
   Bądź na bieżąco z wydarzeniami, subskrybuj kanały RSS
     Zobacz inne kanały tematyczne RSS dziennika BIOLOG
Aktualności naukowe Biotechnologia Botanika Nauka w Polsce i na świecie Ekologia Leśnictwo Medycyna Zoologia Encyklopedia naukowa GMO - Organizmy modyfikowane genetycznie Świńska grypa forum naukowe



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 31 sty 2007, o 14:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 gru 2006, o 10:09
Posty: 758
Lokalizacja: Poznań
Płeć: brak
Ja nie miałam takich problemów.Sama nie wiem...Po tygodniu już wskakiwał na rękę,ramię...Teraz chodzi za mną jak pies.Szczególnie gdy mam jego miskę w ręku.Ale one takie już są.


Góra
  
 
PostNapisane: 31 sty 2007, o 15:02 

Dołączył(a): 18 gru 2006, o 21:23
Posty: 10
Lokalizacja: dąbrowa górnicza
Płeć: brak
witam ponownie:) chiałam tylko dodać że mój szyszorek jest juz normalny :idea: 2 tyg był dziki jak nigdy ale troche cierpliwości z mojej strony i wszystko wróciło do normy :wink: Dałam mu dużo miłości, wiele uwagi mu poświęcalam i teraz opłaciło się- szyszunia jest taka jak dawniej- najwyrazniej przezywala rozstanie z gromadą poza tym mogła sie czegos bardzo wystraszyc ale juz jest ok :idea: Moja rada- nic na siłe. Jezeli szyszorek jest nieufny, dziki nie wyciagac go na siłe- dac mu spokój ale jednocześnie dac do zrozumienia ze interesujemy sie nim.Poza tym na każdym wybiegu siedziec spokojnie na w poblizu -aby powoli oswajal sie z nasza obecnością - napewno pomoże :wink:
Pozdrawiam pa


Góra
  
 
PostNapisane: 3 lut 2007, o 19:02 
niewiem dlaczego ale moja szynszylka jest bardzo zdziczala gdy ja biore na rece to ona mi zaraz ucieka gdy chce ja zlapac to ona chowa sie gdzies i niechce wychodzic a bardzo bym chciala zeby mi przychodzila sama czy wchodzila na kolana a gdy ja głaskam to ona mnie odpycha lapkami :( naprawde niewiem co mam zrobic :/ pomocy


Góra
  
 
PostNapisane: 3 lut 2007, o 21:07 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 lip 2006, o 23:15
Posty: 544
Lokalizacja: KrK
Płeć: brak
To zupełnie normalne zachowanie. Jezeli chcialas zwierzaka do tulenia i głaskania to niestety zle wybrałas. Szynszyle nie lubią byc noszone na rękach ani głaskane. A zeby szynszyl przyszedl do Ciebie z wlasnej woli musisz byc bardzo bardzo cierpliwa. Jezeli szynszyla odpycha Cie łapkami to po prostu chce zebys jej dała spokój. Szynszl swoim zachowaniem "mowi" ze niema na cos ochoty - wlasnie - uciekając i chowając sie w zakamarki, gryzie i odpycha łapkami. Bądz cierpliwa, zachowuj sie spokojnie, nawołuj, miej smakołyka w ręce a na pewno po jakim czasie przyjdzie do ciebie (no chyba ze spi). :wink:


Góra
  
 
PostNapisane: 4 lut 2007, o 19:22 

Dołączył(a): 27 sty 2007, o 20:27
Posty: 3
Lokalizacja: Tychy
Płeć: brak
jeżeli chodzi o fretke to sie grubo myslisz bo mam fretke i 2 szynszyle i ani szynszyle ani fretka nigdy przenigdy mnie nie ugryzły!


Góra
  
 
PostNapisane: 5 lut 2007, o 15:40 
Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lip 1997, o 01:00
Posty: 819
Lokalizacja: Podhale
Płeć: Mężczyzna
Kiara napisał(a):
A jak ugryzie to nawet nie poczujesz


Przestraszone młode szynszyle potrafią ugryźć (bardzo boli jak złapie za paznokcia). Starsze szynszyle nie gryzą (chyba że ktoś wychowuje dzikusa w klatce).


Góra
  
 
PostNapisane: 5 lut 2007, o 20:15 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 gru 2006, o 10:09
Posty: 758
Lokalizacja: Poznań
Płeć: brak
Być może...Co do fretek to nic nie mam tylko tyle,że jak chcą to potrafią zapolować.No i te ich zęby...Mój szynszyl ma ok.pół roku i naprawdę nie boli mnie gdy ugryzie (jest bardzo delikatny).Ale kot nie ma takiego szczęście jak ja...


Góra
  
 
PostNapisane: 6 lut 2007, o 06:44 

Dołączył(a): 17 sty 2007, o 07:12
Posty: 16
Lokalizacja: Dzierżoniów
Płeć: brak
Drapieżne są wszystkie zwierzeta mięsożerne do nich zalicza się również człowiek :)


Góra
  
 
PostNapisane: 15 lut 2007, o 18:18 
mam pytanie, mam szynszyla juz od około roku, bardzo czesto jest wypuszczana, praktycznie cały czas biega. Staram sie ją głaskac, nie robie jej nic czego by nie chciała a mimo to jest wciaz dzika, ucieka i siedzi czesto w zakamarkach.
Co moge zrobic aby sytuacja sie zmieniła.


Góra
  
 
PostNapisane: 15 lut 2007, o 18:26 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2007, o 14:18
Posty: 815
Lokalizacja: Radom
Płeć: brak
Wiesz co mój szynszyl też jest pod troskliwa opieka- ciągle jest głaskany przytulany i wypuszczany a mimo to jest z niego dzikusek bo nie biega tylko wchodzi w zakamarki i siedi. dopiero po jakimś czasie wychodzi i się rozgląda. Nie wiem od czego to zalezy ale szkoda ze tak się zachowuja ale i tak to super zwierzaki. Z tym ze mój szyszorek jest u mnie ok2 tygodni i jeszcze ma czas zeby sie oswoić!


Góra
  
 
PostNapisane: 15 lut 2007, o 20:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 gru 2006, o 10:09
Posty: 758
Lokalizacja: Poznań
Płeć: brak
Hmn...Czasami powinnaś brać szynszyla nawet jak nie chcę...Powinnaś udowodnić mu,że ręce to głaskanie czyli przyjemność a nie jakaś kara.Czyli jak zamukasz szynszyla w klatce staraj się robić to jak najżadziej...Najlepiej jak on sam wejdzie do klatki...


Góra
  
 
PostNapisane: 15 lut 2007, o 21:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 lip 2006, o 23:15
Posty: 544
Lokalizacja: KrK
Płeć: brak
To normalne zachowanie. Szynszyle z natury są płochliwe.
Sprobuj wiecej czasu spedzac z szynszylą gdy biega. Nie poddawaj sie gdy od Ciebie ucieknie, tylko ją nawołuj po imieniu. Musisz byc cierpliwa.
Moj szynszyl w zaleznosci od humoru - albo ucieka albo sam przychodzi do mnie zeby go podrapac po pleckach. Pamietam ze z poczatku nieraz musialam przesiedziec pol godziny w bezruchu zeby szynszyl do mnie podszedl...
Aha - no i w dzien szynszyla moze byc bardziej płochliwa niż w nocy, gdy jest ciemno.


Góra
  
 
PostNapisane: 16 lut 2007, o 22:23 
Witam, jestem zainteresowana kupnem szynszylka i chciałabym prosić o poradę w tej sprawie. Czy to zwierzątko obiera sobie jednego właściciela?? I czy opieka nad nim sprawia wiele trudności? Aha, a jak się sprawy mają w kwestii pozostawienia zwierzątka pod opieką innej osoby, podczas gdybym wyjechała?? Bardzo proszę o poradę w tych kwestiach, poniewaŻ nie chciałabym, aby mój tryb Życia odbił się negatywnie na szynszylku. Z góry dziękuję.


Góra
  
 
PostNapisane: 17 lut 2007, o 11:29 
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2007, o 14:18
Posty: 815
Lokalizacja: Radom
Płeć: brak
Napewno by szyszorek był miły i towarzyski musisz mu poswięcić sporo czasu. Powinnaś z nim jak najdłużej przebywać. Szyszorek powinien biegać kilka godzin dziennie. Jęsli twoje wyjazdy będą częste to wiadomo że szyszorek nie przywiąże sie do ciebie zbytnio. A poza tym nie wiem czy osoby które bedą sie opiekowac twoim stworkiem beda mu w stanie poświęcic wystarczajaco duzo czasu! Chyba że twoje wyjazdy będa sie zdarzać rzadko to będzie ok! Przeciez każdemu się zdarza na trochę wyjachać w sprawach służbowych badż na wakacje!


Góra
  
 
PostNapisane: 17 lut 2007, o 16:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 lip 2006, o 23:15
Posty: 544
Lokalizacja: KrK
Płeć: brak
aga napisał(a):
Czy to zwierzątko obiera sobie jednego właściciela??
- wlascicielem jest ten kto karmi zwierzaka - np u mnie w domu - ja i moja siostra zajmujemy się tym, dlatego traktuje nas jako "panie", do reszty domowników podchodzi z dystansem
aga napisał(a):
I czy opieka nad nim sprawia wiele trudności?
- z poczatku tak - glownie dlatego ze szynszyl musi sie wybiegac - trzeba go wypuscic z klatki na 1-2 godzinki. Poza tym musi jeszcze miec mozliwosc "wykąpania" sie w specjalnym pyle. A poza tym - to gryzoń - wiec moze pogryzc kable, ksiązki, meble.
aga napisał(a):
Aha, a jak się sprawy mają w kwestii pozostawienia zwierzątka pod opieką innej osoby, podczas gdybym wyjechała??
- ja zostawiam mojego szynszyla na 2 tyg podczas wakacji i wszystko jest ok. Natomiast jezeli bedziesz go zostawiala czesto to moze stac sie osowiały i przestać jeść. Pomimo tego ze szynszyle to indywidualiści, wbrew pozorom są zwierzatkami towarzyskimi.


Góra
  
 
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Poznaj kierunki studiów, opinie studentów, pytania i odpowiedzi maturzystów na studia.biolog.pl
(informator na temat kierunków: biologia, biotechnologia, medycyna, weterynaria, ochrona środowiska, mikrobiologia...)


W naszym portalu:  Zoologia i zwierzęta | olimpiada ekologiczna | Mikroskopy
Matura 2014: matura z biologii, arkusze maturalne z biologii, testy maturalne z biologii, testy z biologii, Wyniki próbnej matury z matematyki, Kursy przygotowawcze na studia medyczne, Kursy przygotowawcze do matury 2014
Aktualne na forum: jak zrobić zielnik, świńska grypa w Polsce, Zadania domowe z biologii, Edukacja ekologiczna

Na bazie phpBB
© Platforma edukacyjna BIOAREA | Ogólnopolski Dziennik BIOLOG
Redakcja | REKLAMA | Regulamin, ochrona prywatności
Letnia Szkoła Mikroskopii Optycznej 2014
AKTUALNOŚCI

Cena: 5,00 zł
Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach
Gdański Uniwersytet Medyczny
Uniwersytet Medyczny w Lublinie
Uniwersytet Medyczny w Łodzi
Uniwersytet Medyczny w Poznaniu
Warszawski Uniwersytet Medyczny
Pomorski Uniwersytet Medyczny
Akademia Medyczna we Wrocławiu
Collegium Medicum w Bydgoszczy
Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego
Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie
Uniwersytet Medyczny w Białymstoku
 Oferty pracy
 w biolog.pl
 Znajdź pracę (350328 ofert pracy)

  

  

  
 
  Praca dla biologa, praca dla biotechnologa, praca dla nauczyciela
Na skróty: matura 2014, progi, limity, arkusze maturalne, przecieki



przewodnik dla maturzystów - kierunki studiów studia biologia studia biotechnologia leśnictwo studia medycyna studia ochrona środowiska studia weterynaria studia studia