Bieganie

Tutaj znajdziesz posty tylko o sporcie w Polsce i na świecie
Awatar użytkownika
Guru
Moderator w spoczynku
Posty: 3544
Rejestracja: 30 wrz 2000, o 01:00
Lokalizacja: Kraków

Bieganie

Post autor: Guru » 19 wrz 2008, o 16:32

Ktoś z forum uprawia może bieganie? rekreacyjnie bądź bardziej zawodowo? jakie dystanse? Mierzycie sobie czasy, jeśli tak to jakie macie i na jakich dystansach? :)

Awatar użytkownika
badger
Moderator w spoczynku
Posty: 2859
Rejestracja: 27 sty 2007, o 18:59
Lokalizacja: Poznań

Re: Bieganie

Post autor: badger » 19 wrz 2008, o 16:37

W gimnazjum trochę trenowałem biegi na krótkich dystansach ale tak bardziej rekreacyjnie niż sportowo, pamiętam że na setkę miałem 12,60s. Ale lubię biegać też dłużej :) niestety jak w wakacje poszedłem biegać po roku siedzenia na studiach to odpadłem po 1,5 km :P zamierzam jednak to naprawić przez ten rok:D

Awatar użytkownika
Pablo
Moderator w spoczynku
Posty: 1488
Rejestracja: 30 wrz 2006, o 13:10

Re: Bieganie

Post autor: Pablo » 19 wrz 2008, o 16:45

Próbowałem rekreacyjnie, ale zauważyłem, że jakoś nie mam kondycji do biegania wole jednak rower ;]. Przy bieganiu płuca wypluwam ;p

Awatar użytkownika
Guru
Moderator w spoczynku
Posty: 3544
Rejestracja: 30 wrz 2000, o 01:00
Lokalizacja: Kraków

Re: Bieganie

Post autor: Guru » 19 wrz 2008, o 16:59

Ja sobie wyznaczyłem cel żeby wystartować w przyszłym roku w rzeszowskim Nocnym Biegu Solidarności na dystansie 6km. Troche pracy przede mna by wypasc lepiej niz przyzwoicie ale zobaczymy moze sie uda zrobic jakis dobry wynik. Poki co jak zdrowie pozwala biegam regularnie ok 3-5km dziennie

WojtekB
Posty: 4202
Rejestracja: 31 sie 2007, o 08:17

Re: Bieganie

Post autor: WojtekB » 19 wrz 2008, o 17:51

Ja kiedyś biegałem długie dystanse (nawet w Gimnazjum w sztafecie 10x 1 km szkolnej na powiatowych biegałem, byliśmy drudzy za kajakarzami xD oni to mają kondychę nikt z nimi nie wygrywał, nie wiem jak teraz jest). Potem to sobie nogę skręciłem, potem drugi raz no i tylko tak amatorsko sobie biegam (nawet nie), wolę jak Pablo, jazdę rowerem albo popływać kajakiem. Obecnie jednak trenuję bieg do pociąg na 6.34 oraz bieganie między trzema piętrami x20 dziennie :D i powoli sobie kondycję wyrabiam :P

Awatar użytkownika
Sunflower77
Posty: 572
Rejestracja: 10 cze 2007, o 17:59
Lokalizacja: Poznań

Re: Bieganie

Post autor: Sunflower77 » 19 wrz 2008, o 19:10

Ja biegałam tylko na wf-ie. Przestałam w gimnazjum, kiedy zaczęłam mieć problemy z oddychaniem :/ Byłam na badaniach i mi lekarka powedziała, że to przejdzie z wiekiem, nie przeszło do dziś :roll: Ale w podstawówce lubiłam biegać, ale tylko na długich dystansach. Jak na wf-ie biegaliśmy wkoło wokoł placu (jedna rundka ok 800m) to w przeciągu 20 min mijałam ludzi po 5 razy :D A na krótki dystans myslałam że się pozabijam, mój rekord to 9,27 na 60m, wole więcej nie biegać. Teraz jak mam pobiec na tramwaj to wręcz zdycham :D

Powsinoga
Posty: 6
Rejestracja: 17 wrz 2008, o 22:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bieganie

Post autor: Powsinoga » 19 wrz 2008, o 19:14

Ktoś z forum uprawia może bieganie? rekreacyjnie bądź bardziej zawodowo? jakie dystanse? Mierzycie sobie czasy, jeśli tak to jakie macie i na jakich dystansach? :)
Ja zawsze uważałem bieganie za jedno z fajniejszych sportów, praktyczne i przydatne (może to się brało z mojej niechęci do piłki kopanej - zawsze wolałem pobiegać na WFie, niż kopać łaciatą).

W wakacje miałem się wziąć za bieganie i nieco poprawić swoje dość przeciętne wyniki, ale jakoś tak nie wyszło... Może w roku szkolnym się uda. Na razie biegam za uciekającymi autobusami i tramwajami :P

Może na kolejne Run Warsaw pójdę.

Awatar użytkownika
ziabol
Posty: 829
Rejestracja: 22 wrz 2007, o 16:10

Re: Bieganie

Post autor: ziabol » 19 wrz 2008, o 20:44

ciężko mi się wziąć za bieganie, ale jak już zacznę to nie mogę przestać. Wolno, ale długo i potem człek się czuje cudownie ^^ ratuje depreche i kondycje przy okazji

yeast
Posty: 2892
Rejestracja: 5 lip 2007, o 16:36
Lokalizacja: Gdansk

Re: Bieganie

Post autor: yeast » 19 wrz 2008, o 21:15

Zawsze lubiłam biegać, szczególnie na długie i średnie dystanse, ale teraz nie mam za grosz kondycji niestety. Biegam tylko jak juz nie mogę wytrzymać bez ruchu i mnie roznosi:P.

Dib00
Posty: 384
Rejestracja: 13 lip 2007, o 14:40
Lokalizacja: Poznań

Re: Bieganie

Post autor: Dib00 » 20 wrz 2008, o 11:00

Ja trenowałam :P Biegałam w sztafecie (4x400) na zawodach (na 3 etapach - do Wojewódzkiego - na Olimpii fajnie się biega :D ). Jestem też całkiem niezła na 300 i 800 metrów (szósteczki były hehe).

Awatar użytkownika
mila1301
Posty: 954
Rejestracja: 11 maja 2007, o 16:35

Re: Bieganie

Post autor: mila1301 » 20 wrz 2008, o 18:12

Ja w wakacje sobie trochę biegałam, żeby stracić 'co nieco', ale teraz zaprzestałam tej czynności z powodu niekorzystnych warunków atmosferycznych i braku czasu. Wystarczy mi, że na autobus do szkoły muszę dojeżdżać rowerem codziennie :)

Awatar użytkownika
Astacus
Posty: 996
Rejestracja: 12 sty 2007, o 13:53
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bieganie

Post autor: Astacus » 22 wrz 2008, o 16:18

Ja biegałem na długie dystanse w tamte wakacje w celu poprawienia kondycji. Sam się zdziwiłem moimi możliwościami, odpocząć musiałem dopiero po 0,5 h biegu. W ciągu tego czasu zdołałem przebiec około 4 km, potem odpoczywałem i znowu biegiem wracałem (byłem zadowolony z uwagi na to że nigdy tego nie trenowałem). Zrezygnowałem, bo za szybko traciłem na wadze (w przeciągu 2 tygodni takowej kuracji schudłem 2kg).

Awatar użytkownika
tin
Moderator w spoczynku
Posty: 1981
Rejestracja: 18 lip 2006, o 15:29

Re: Bieganie

Post autor: tin » 22 wrz 2008, o 18:56

Guru pisze:Ja sobie wyznaczyłem cel żeby wystartować w przyszłym roku w rzeszowskim Nocnym Biegu Solidarności na dystansie 6km. Troche pracy przede mna by wypasc lepiej niz przyzwoicie ale zobaczymy moze sie uda zrobic jakis dobry wynik. Poki co jak zdrowie pozwala biegam regularnie ok 3-5km dziennie
Na początek mała rada. 6 km to nie dystans maratoński dlatego, aby mieć dobre rezultaty należy odpowiednio rozłożyć siły i ustalić tempo(nieco wyższe niż treningowe, bo w końcu na wyścigu adrenalina daje nam dopalacz). Niemniej jednak w tym przypadku radziłbym trzymać stały dystans 6 km i próbować eksperymentować z tempem. Na 3 miesiące przed zawodami powinno się mieć już je wyliczone i tak trenować, bo organizm dużo osiąga przez przyzwyczajenie.
Mój trener mówił też -lepiej za dużo niż za mało- dlatego po okresie przygotowawczym zrób sobie miesiąc wydolnościówki po 8 km.

Mam nadzieję, że pomogę Ci trochę w osiągnięciu dobrego czasu ;)


Sam osobiście biegałem, ale raczej jako trening kondycyjny pod pływanie. Niestety jestem typem sprintera (nawet skoki ciśnieniowe i wysycenia hemoglobiną krwi mam genetyczne), co dyskwalifikowało mnie z zawodów długodystansowych. Setki i 400-tki biegałem w zadowalającym tempie..1000 w tempie na rekord tylko przez pierwsze 800m :P

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości