Brak snu, rekord bezsenności

Biologia pełna jest ciekawostek, z którymi warto zapoznać się aby pogłębić wiedzę na temat otaczającego nas świata
Awatar użytkownika
tin
Moderator w spoczynku
Posty: 1739
Rejestracja: 18 lip 2006, o 15:29

Re: Brak snu.

Post autor: tin » 16 sie 2006, o 16:55

W przeciwieństwie do ciebie staram się pisać zgodnie z tematem. I wcale nie twierdze że wiem wszystko.

Sorki Vinci za dyskusje ale sie koleś napalił a nie uznaje PW. Ale juz ostatni raz odszedłem od tematu.
Dla pełnego wypoczynku konicze są obie fazy snu (SEM i REM). W experymentach przeprowadzonych z ochotnikami, okresowo pozbawionymi snu, brak snu w fazie REM powodował uczucie niepokoju i zmęczenia. Gdy osobnikom okresowo pozbawionym snu pozwalano następnie na normalny wypoczynek, faza REM trwała u nich znacznie dłużej niż normalnie.
Źródło: Biologia Villego W-wa 2002

W związku z powyższym chyba nie musze dodawać, że jednorazowe zarwanie nocy prowadzi do zaburzenia rytmu snu i tzw. odsypianie może potrwać dłużej niż wam sie wydaje.

Z³o¶nik

Re: Brak snu.

Post autor: Z³o¶nik » 21 wrz 2006, o 14:01

ech ludzie. rzucacie sobie teoriami po oczach jak ceglami :P
a te sa naprawde rozne. wielu naukowcow uwaz ze ludzie za dawnych czasow (jakbiegali po drzewach :D) spali polifazowo (czyli w kilku cyklach jak to opisuje Jynx) ale w toku rozwoju kultury zaczeli spac snem ciaglym i tak nam zostalo :)
dzisiaj jest to preferowana przez prawie wszystkich ludzi forma snu, ale nie jedyna! niektorzy wola spac krocej ale pare razy. chociaz nie powiedzialbym ze kazdy moze sie przestawic w 100% na poli jesli chce. (na krotkie okresy robia to piloci, zolnieze, a takze ratownicy podczas kataklizmow, poniewaz zapewnia to lepsze mozliwosci pracy, ale wymaga potem odpoczynku i powrotu do normalnego cyklu)
ilosc snu jakiej potrzebujemy jest zmienna i zalezy od wielu czynnikow (jak juz zauwazono od zmeczenia, pogody, nastroju) dla przecietnego czlowieka podaje sie od 5,5 do 8h ale sa udokumentowane przypadki ludzi ktorzy sypiaja po 2h na dobe! (wielu japonczykow) mozna to uznac za anomalie, wynaturzenie, zbedne przeciazanie organizmu itp. aczkolwiek ludzie ci nie nazekaja.

przemeczenie organizmu to fatalna sprawa. zle samopoczucie, gorsza koncentracja i pamiec, po wielu godzinach (zlaeznie od czlowieka) pojawiaja sie halucynacje, cos o tym wiem :D po 50h na chodzie (doslownie!) wiele drzew zamienialo sie w krasnoludki albo zielone ludziki :D a jesli do tego dochodzi wysilek fizyczny moze pojawic sie przeciazenie miesni, przyspieszenie akcji serca oraz znaczna goraczka (to tez niestety znam), w takiej sytuacji da sie zasnac w kazdych warunkach. i nie wazne czy lezysz, siedzisz, prowadzisz czy nawet idziesz (a to jest juz dolina :D)
znane sa liczne przypadki smierci z przemeczenia (braku snu) najbardziej charakterystycznym objawem przy sekcji jest wtedy wyniszczenie kory nadnerczy

wspominana wczesniej substancja regulujaca sen to melatonina, ktora jest skladnikiem niektorych lekow nasennych.

Tak wiec jesli chodzi o sen to najlepiej posluchac wlasnego ciala i isc spac kiedy jest sie zmeczonym i wstac kiedy sie czlowiek obudzi :P (o ile tak da rade :) ) nie ma sensu ani probowac spac wiecej niz potrzeba ani krocej (mam namysli sytuacje kiedy wysypiamy sie w trakcie snu, jesli nie to trza zasiegnac opini lekarza a nie gdybac :P)

Awatar użytkownika
tin
Moderator w spoczynku
Posty: 1739
Rejestracja: 18 lip 2006, o 15:29

Re: Brak snu.

Post autor: tin » 21 wrz 2006, o 20:05

xxxxxxxxxx Nawet nie chciało ci sie dokładnie przeczytać powyższych wypowiedzi.

Mawr: Prosilbym o nie obrazanie innych uzytkowników forum. Następnym razem pokaze Ci żółtą kartke.
Z&#x142o&#x15Bnik pisze:na krotkie okresy robia to piloci, zolnieze, a takze ratownicy podczas kataklizmow, poniewaz zapewnia to lepsze mozliwosci pracy, ale wymaga potem odpoczynku i powrotu do normalnego cyklu)
Gdy osobnikom okresowo pozbawionym snu pozwalano następnie na normalny wypoczynek, faza REM trwała u nich znacznie dłużej niż normalnie.
Źródło: Biologia Villego W-wa 2002

W związku z powyższym chyba nie musze dodawać, że jednorazowe zarwanie nocy prowadzi do zaburzenia rytmu snu i tzw. odsypianie może potrwać dłużej niż wam sie wydaje.
A to tylko jeden z przykładów gdzie popierasz moje teorie.
Wyjaśnię, że zazwyczaj nie piszę czegoś, czego nie sprawdzę.
Z&#x142o&#x15Bnik pisze: sa udokumentowane przypadki ludzi ktorzy sypiaja po 2h na dobe! (wielu japonczykow) mozna to uznac za anomalie, wynaturzenie, zbedne przeciazanie organizmu itp. aczkolwiek ludzie ci nie nazekaja.
Zwróć jednak uwagę na różnicę średniego wieku zgonu. Nie ma nic za darmo.
Owszem jest to możliwe dzieki wysokiej sprawności fizycznej ras azjatyckich(różnią się one znacząco od naszej rasy). Do ich kultury należy jej utrzymanie(u nas z tym gorzej jeśli nie liczyć podnoszenia puszki z piwem jako ćwiczenia na biceps ). A wiadomo że sprawny organizm mniej sie męczy. Wiem po sobie.
Z&#x142o&#x15Bnik pisze:Tak wiec jesli chodzi o sen to najlepiej posluchac wlasnego ciala i isc spac kiedy jest sie zmeczonym i wstac kiedy sie czlowiek obudzi (o ile tak da rade ) nie ma sensu ani probowac spac wiecej niz potrzeba ani krocej (mam namysli sytuacje kiedy wysypiamy sie w trakcie snu, jesli nie to trza zasiegnac opini lekarza a nie gdybac )
Spanie całymi dniami też nie jest zdrowe(wspomne choćby o odleżynach).
Tzw. wysypianie się zależy od psychiki i dyscypliny. Zapewne wielu ludziom nie chce się wstać rano z łóżka i przeciągają tę chwile jak najdłużej. To pierwszy błąd. Biorąc przykład z kolegi(który nawiasem mówiąc spał na podłodze, bo twierdził że to zdrowe na kręgosłup) zacząłem wstawać od razu jak zadzwonił budzik. Ustalając w ten sposób określoną ilość godzin snu nie mam już odczucia niewyspania po 6-7h snu. Kiedy sie ono pojawia to tylko jeśli przegiąłem na treningiu Ale włąśnie dochodzi tu eksploatacja ciała. Jak już wcześniej wspomniałem(to dla tych co maja problem z przeczytaniem całości textu) sen pełni funkcję regeneracyjną. Dlatego zamiast spać cały dzień ide na odnowę biologiczną i poczucie senności znika.

Wystarczająco było doswiadczalnie?

Zakończe apelem do ludzi przeglądających fora: Czytajcie UWAŻNIE poprzednie posty zanim coś napiszecie w temacie

[ Dodano: Pią Wrz 22, 2006 10:55 ]
Wg. słownika poprawnej polszczyzny ignorant nie jest słowem obrażliwym, a ja nie miałem na celu nikogo urazić, a jedynie podkreślić , że człowiek ów krytykuje posty(nie tylko moje) nawet ich nie czytając.
Tak czy inaczej przepraszam za użycie niewłaściwego słownictwa, zwłaszca owego człowieka jeśli poczuł się urażony.
Ostatnio zmieniony 21 wrz 2006, o 21:54 przez tin, łącznie zmieniany 2 razy.

Złośnik
Posty: 2
Rejestracja: 21 wrz 2006, o 14:06
Lokalizacja: Poznan

Re: Brak snu.

Post autor: Złośnik » 22 wrz 2006, o 20:19

widze ze jak wojowac to wojowac.

1. Nie bardzo wiem jak wywnioskowales to zenie chcialo mi sie przeczytac waszych wypowiedzi, po tym ze mam odmienne zdanie? (jak bede w bibliotece to sprawdze i tez Ci rzuce w oczy ladnie wygladajaca bibliografia ktora potwierdza to co mowie) a wasze posty przeczytalem i to dokladnie

2. Znam wyniki badan na ktore sie powolujesz, wiec nie musisz sie tak pieklic i robic z siebie geniusza.

3. Nie rozumiem dlaczego wyszedles z zalozenia ze sen polifazowy to to samo co przerywanie fazy REM (nie, nie tlumacz mi co to jest jak i kiedy sie ja osiaga, bo dobrze to wiem!)

4. Jak juz pisalem te 2h nie dotycza przecietnego azjaty ale wyjatkow (moze Ci rzeczywiscie sa wytrenowani), ale przecietny japonczyk w chwili obecnej wcale nie ma wiecej kontaktu ze sportem niz przecietny polak.

5. Jesli twoje nerwy sa takie slabe ze musisz po mnie jezdzic zamiast normalnie napisac to nie zasmiecaj forum i napisz mi to na prywatnej, bede mogl sie chociaz posmiac

Chce jeszcze zauwazyc ze wcale Cie nie krytykuje! wyraznie napisalem (no chyba ze nie wyraznie ) ze nie chodzi o to ze jestes w bledzie ale o to ze wypowiedzi twoja i Jynxa sie nie wykluczaja, a wy prowadzicie wojne ze soba (czyzby teraz juz ze mna?) to co pisalem mialo tylko zapchac luke ktora powstala miedzy wami i przekazac innym uzytkownikom forum info na ktore zaden z was sie nie powolal. jesli poczules sie w moim poscie w jakikolwiek sposob negowany to przepraszam, nie to bylo moim celem (o ktorym pisalem juz wyzej )
ps. nie czuje sie urazony natomias chcialbym sprawe sprostowac. jesli to co pisze nie jest jasne (no polonista to ja niejestem ) albo cos sie niezgadza to to poprostu napisz

Awatar użytkownika
tin
Moderator w spoczynku
Posty: 1739
Rejestracja: 18 lip 2006, o 15:29

Re: Brak snu.

Post autor: tin » 23 wrz 2006, o 09:27

Z&#x142o&#x15Bnik pisze:widze ze jak wojowac to wojowac.
Nie chcę tu z nikim wojować. Poprostu bronię swojego stanowiska i próbuje sprostować to co mogę. Jeśli podajesz konkretne argumenty z którymi sie zgadzam to pozostawiam to bez komentarza.
Z&#x142o&#x15Bnik pisze:1. Nie bardzo wiem jak wywnioskowales to zenie chcialo mi sie przeczytac waszych wypowiedzi, po tym ze mam odmienne zdanie? (jak bede w bibliotece to sprawdze i tez Ci rzuce w oczy ladnie wygladajaca bibliografia ktora potwierdza to co mowie) a wasze posty przeczytalem i to dokladnie
Mam nadzieje, że nie pierasz sie na źródłach sprzed 60 lat, bo niektóre zagadnienia sie dezaktualizują.
To że nie czytałeś uważnie wniosłem potym, że poprostu powtórzyłeś niektóre argumenty moje i Jynxa. Nie zsyntezowałeś ich, ale (przynajmniej dla mnie) powtórzyłeś.
Z&#x142o&#x15Bnik pisze:2. Znam wyniki badan na ktore sie powolujesz, wiec nie musisz sie tak pieklic i robic z siebie geniusza.
Nigdy nie twierdziłem, że jestem geniuszem.
Właśnie na tym polega argumentacja, aby podać źródło wiedzy. jeśli podasz je to chętnie poczytam i jeśli masz rację to ci ją przyznam. Dobry biolog powinien podchodzić sceptycznie do tego co przeczyta, lub usłyszy dopuki sam tego nie potwierdzi. Nawet w szkole nauczyciele wprowadzaja w błąd. Zazwyczaj jest to spowodowane niewiedzą lub nieaktualnymi informacjami.
Z&#x142o&#x15Bnik pisze:3. Nie rozumiem dlaczego wyszedles z zalozenia ze sen polifazowy to to samo co przerywanie fazy REM (nie, nie tlumacz mi co to jest jak i kiedy sie ja osiaga, bo dobrze to wiem!)
Jeśli uważnie przeczytasz to zauważysz, że według moich źródeł sen polifazowy jest podzieleniem snu właściwego, a co za tym idzie przerwaniem go.

Z&#x142o&#x15Bnik pisze:4. Jak juz pisalem te 2h nie dotycza przecietnego azjaty ale wyjatkow (moze Ci rzeczywiscie sa wytrenowani), ale przecietny japonczyk w chwili obecnej wcale nie ma wiecej kontaktu ze sportem niz przecietny polak.
Chodziło mi tu głównie o uwarunkowania genetyczne ras i niestety w polsce nacisk na sport jest minimalny(a młodzi ludzie czasem tylko skoczą na siłownie gdzie zazwyczaj tylko zaszkodzą kręgosłupowi). Może tu ja się mylę bo nie czytałem roczników statystycznych od zeszłego roku. Ale to jeszcze sprawdzę.
Z&#x142o&#x15Bnik pisze:5. Jesli twoje nerwy sa takie slabe ze musisz po mnie jezdzic zamiast normalnie napisac to nie zasmiecaj forum i napisz mi to na prywatnej, bede mogl sie chociaz posmiac
Forum jest od tego aby dyskutować na tematy publicznie o ile się nie mylę. W moim poście tylko wstęp zaadresowany był do ciebie a pozostałe informacje dotyczyły tematu. Staram sie go trzymać, ale z takimi ludźmi jak ty jest nieco trudno.
Z&#x142o&#x15Bnik pisze:Chce jeszcze zauwazyc ze wcale Cie nie krytykuje! wyraznie napisalem (no chyba ze nie wyraznie ) ze nie chodzi o to ze jestes w bledzie ale o to ze wypowiedzi twoja i Jynxa sie nie wykluczaja, a wy prowadzicie wojne ze soba (czyzby teraz juz ze mna?)
Jeszcze raz podkreślam że nie prowadze wojny. Jynx na końcu chyba za bardzo sie napalił, ale była to tylko wymiana argumentów.
Z&#x142o&#x15Bnik pisze:to co pisalem mialo tylko zapchac luke ktora powstala miedzy wami i przekazac innym uzytkownikom forum info na ktore zaden z was sie nie powolal. jesli poczules sie w moim poscie w jakikolwiek sposob negowany to przepraszam, nie to bylo moim celem (o ktorym pisalem juz wyzej)
Jęśli tak to nazywasz.
Dyskusja polega na negowanieu argumentów, obronie ich i wysuwaniu nowych, więc tym sie nie przejmuj.
Z&#x142o&#x15Bnik pisze:ps. nie czuje sie urazony natomias chcialbym sprawe sprostowac. jesli to co pisze nie jest jasne (no polonista to ja niejestem ) albo cos sie niezgadza to to poprostu napisz
Właśnie napisałem. I jeszcze napisze jeśli zajdzie potrzeba.

Pozdarawiam

Jynx nie podoba mi sie, że podajesz linki do innych forów.

Mam nadzieje że modzi nie potraktuja to jako odejście od tematu lecz jako sprostowanie. Podobnie poprzedni.

Złośnik
Posty: 2
Rejestracja: 21 wrz 2006, o 14:06
Lokalizacja: Poznan

Re: Brak snu.

Post autor: Złośnik » 23 wrz 2006, o 10:09

Bronisz swojego stanowiska. ale przed czym skoro po raz 3 (trzeci ) pisze zo ja go wcale nie atakuje.

Moj post mialbyc wlasnie podsumowaniem ale skoro twierdzisz ze nie wyszlo to znaczy ze cos spsulem

Albo w przyszlym tygodniu albo za dwa bede w bibliotece to Ci podesle dokladnie o tych badaniach dotyczacych snu polifazowego. o ile sie nie myle to pierwszy raz przprowadzano je pod koniec lat 80, ale potwierdzono je w 2002 ( )

I podkreślam ze tego typu sen NIE przerywa fazy REM snu! czasami w faze REM mozna zapasc juz pol godziny po zasnieciu (tu sie nie powolam na badania bo znam to z autopsji ) na dowod ze czas jest taki a nie inny moge napisac co najwyzej ze w budzie czesto mi i moim kumpla sie nudzi (a ruch galek ocznych mozna calkiem wyraznie zaopserwowac pod zamknietymi powiekami) w tej fazie snu wystepuja tez sny (oj jaki koszmar mialem kiedys na historii gdyby mnie profesor nie zaczal jechac za to ze spie to bym sie chyba z krzykiem na ustach obudzil )

BlueSky
Posty: 45
Rejestracja: 28 wrz 2006, o 21:10
Lokalizacja: Heart To Lotihan

Re: Brak snu.

Post autor: BlueSky » 29 wrz 2006, o 00:03

potrzeba snu to kwestia DOść indywidualna Ja np potrafię nie spać 3 doby, a poźniej mogłabym spać cały tydzień.
Czasmi rguluje sobie tryb dnia coby nie oszaleć.
jest też tak, że czasmi po 8 godz jestem totalnie nie wyspana- a rzekomo spałam jak zabita, a czasmi te 4 godz dają więcej powera niżstandardy".
Niestety w moim przypadku nie ma reguły- jedno jest pewne- wolałabym żyć nocą!

Awatar użytkownika
tin
Moderator w spoczynku
Posty: 1739
Rejestracja: 18 lip 2006, o 15:29

Re: Brak snu.

Post autor: tin » 29 wrz 2006, o 15:12

Słonko przeczytaj sobie posty powyżej, bo nie mam siły tłumaczyć kolejny raz co to jest sen i do czego to służy. Jeśli nadal będzisz uważać, że to co robisz jest zdrowe to znaczy, że niektórzy ludzie nie zrozumieją własnego ciała.
Sen jest dla mnie bardzo ważna czynnościa życiową, więc wypowiadaj sie kiedy będziesz miała. na ten temat choć cień widzy.
Nie zamierzałem cie obrazić, mam wiec nadzieje że tak to przyjmiesz.

BlueSky
Posty: 45
Rejestracja: 28 wrz 2006, o 21:10
Lokalizacja: Heart To Lotihan

Re: Brak snu.

Post autor: BlueSky » 29 wrz 2006, o 19:59

to do mnie? Słonko?! jakie ja dla Ciebie Słonko?! hę?

wiem zarówno czym jest sen, jak bardzo jest potrzebny, jakie są konsekwencje niehigienicznego trybu życia. Nie musisz mi tłumaczyc, serio. Wyobraź sobie, ze poza Tobą istnieją osoby posiadajace zdolność czytania ze zrozumieniem
BTW wybacz jeżeli dotknął Cie mo frywolny post-nie znam jeszcze panujacych tu reguł, ani ogólnego poczucia humuro na tym forum etc
Nie zamierzałem cie obrazić, mam wiec nadzieje że tak to przyjmiesz.
jeszcze jedno wcale nie czuję sie obrażona gwoli wyjaśnieniea, jednak Twoje podejście(chociażby tocie z małej litery), nie pozwala mi Ciebie traktować jako poważnego rozmówcę-nie obrażaj się!

Awatar użytkownika
tin
Moderator w spoczynku
Posty: 1739
Rejestracja: 18 lip 2006, o 15:29

Re: Brak snu.

Post autor: tin » 29 wrz 2006, o 20:51

Skoro jeteś obdarzona tą jakże żadką zdolnościa czytania ze zrozumieniem to powinnaś zauważyć, że post taki jak twój juz się pojawił. Twój post nie wniósł nic nowego do tematu. Ale ok, wypowiedziałaś swoje zdanie. I skoro wszystko wiesz nie bedę Ci nic wiecej wyjasniał.
BTW. Słonko było apropos BlueSky

Złośnik, czekam na bibliografie bo chetnie poczytałbym cos nowego.

Awatar użytkownika
tin
Moderator w spoczynku
Posty: 1739
Rejestracja: 18 lip 2006, o 15:29

Re: Brak snu.

Post autor: tin » 3 paź 2006, o 09:59

Szkoda że zostało wyedytowane bo chetnie dowiedziłbym sie czegoś nowego na swój temat.

Może więc pokuszę sie o podsumowanie. Ludzie wpadaja na forum i co drugi pisze że śpi 3 h dziennie. Po pierwsze tacy ludzie to wyjatki, nawet Złośnik to potwierdza(może nawet poda w końcu bibliografie, a jeśli nie to poszukam w rocznikach statystycznych). Po drugie nie twierdze że jest niemożliwe, tak jak sen polifazowy. Twierdzę natomiast że minimum 6h sen jest lepszym rozwiazaniem. Wiele razy powtarzałem i jako podsumowanie wyłuszcze jeszcze raz. Sen o którym mówie to przedewszystkim sen regeneracyjny(taka podstawowa funkcje ma sen). W takim snie dochodzi do repolaryzacji nerwów, przez co sprawniej i dłużej funkcjonują. Metaboliz rególuje się i zwalnia(przez co żyjemy dłużej i wolnij sie starzejemy). Dotakowo są na nim oparte procesy uczenia sie . Naukowo jest udowodnione, że o 50% zwiększa sie zdolność zapamiętywania jeśli sie wyśpimy(podczas snu tworzy sie wiele połączeń w sieci neuronów, tworząc asocjacje między poszczególnymi wspomnieniami)-nawet wczoraj był o tym dokument National Geographic.

Jednak jeśli ktoś inaczej uważa to proszę, chętnie poczytam(jak do tej pory żadnae źródła sie nie pojawiły). Jednak jeśli ktoś(jak zbignief) chce tylko obrażać uzytkowników forum, czy powtórzyć post kolegi(popisać sie że śpi tylko 3h dziennie-i być może jedzie na amfie ) to szkoda dla niego miejsca w tym temacie.

I lona
Posty: 26
Rejestracja: 25 paź 2006, o 12:30
Lokalizacja: Łódź

Re: Brak snu.

Post autor: I lona » 29 paź 2006, o 13:11

Ze mna jest tak, ze im dłużej śpie, to jestem bardziej zmeczona. mOze to ziwne, ale potrafie np przespac 15h i nie moge pozniej dojsc do siebie, jestem rozkojarzona i senna przez caly czas,ale chyba to jest spowodowane tym, ze wybijam sie w ten sposób z"rytmu"

Emilka
Posty: 1
Rejestracja: 7 mar 2007, o 23:46
Lokalizacja: Polska

Re: Brak snu.

Post autor: Emilka » 7 mar 2007, o 23:51

hej mogłby mi ktos powiedziec jakie jest neurofizjologiczne podłoze mikrosnow? jaka bedzie czynnosc bioelektryczna mozgu?

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości