Chirurgiczne usuwanie ósemki

Forum dyskusyjne poruszające problemy medyczne, obejmujące wiedzę o zdrowiu i chorobach człowieka, o sposobach zapobiegania chorobom oraz ich leczeniu
m_lena_o
Posty: 1
Rejestracja: 24 lip 2008, o 22:29
Lokalizacja: POznań

chirurgiczne usuwanie 8

Post autor: m_lena_o » 24 lip 2008, o 22:36

zastanawiam sie bo miłam usunieta 8 tydzien temu dzisiaj jestem drugi dzien po zdjęciu szwów i na miesciu rany nie ma ładnie zrosnieego dziąsła tylko cos w rodzalu widocznego nacięcia (wielkosci rowu w buzi) po nacieciu dziasł. zastanawiam sie czy to normalne czy raczej nie i powinnam sie z tym zgłosic do lekarza....????pozdrawiam wszytskich :)

Awatar użytkownika
Gormetiel
Posty: 70
Rejestracja: 19 lut 2008, o 19:46
Lokalizacja: Śląskie

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: Gormetiel » 24 lip 2008, o 22:45

Trochę mnie dziwi to co piszecie, bo z relacji bliskich mi osób wynika, że w chirurgicznym usuwaniu zęba/ów nie ma nic strasznego, szybko się zasklepia i jest ok. Teraz zaczęłam się bać bo jednego zęba mam do usunięcia.

damian552
Posty: 133
Rejestracja: 8 lut 2007, o 19:09

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: damian552 » 25 lip 2008, o 00:23

Nie ma się czego bac. Jak jest dobry specjalista, to jest wszystko w porządku. Ja jestem już po chir. usuwaniu 2. ósemek (1 byla skomplikowana) i powiem, że zabieg był wręcz BARDZO przyjemny. W życiu nie poznałem lepszej lekarki, a przede wszystkim człowieka.

Olaa
Posty: 98
Rejestracja: 12 wrz 2007, o 18:06
Lokalizacja: Poznań (farmacja)

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: Olaa » 14 sie 2008, o 17:25

Ja takze mialam usuwane osemki ale u mnie wygladalo to zupelni inaczej jak u Was. Gdy osemki zaczely rosnac dostalam szczekoscisku i okropnej opuchlizny, najpierw po prawej stronie. Nie moglam nic jesc, mowic, bolalo bez przerwy. Zaczelam brac antybiotyki zeby szczekoscisk minal i wtedy zostal przeprowadzony zabieg, ktory przyniosl mi niesamowita ulge. Po zabiegu tez bolalo ale w porownaniu do tego co sie dzialo przed zabiegiem bylo mi po prostu bosko. Nie mialam zadnych szwow i bylo wszystko w porzadku, w koncu moglam normlanie zyc! Do czasu... po tygodniu zaczelo sie dziac to samo tylko z drugiej strony - znowu szczekoscisk, przerazliwy bol uniemozliwiajacy nauke i w ogole wszystko i opuchlizna. Znowu antybiotyk - ktory przestal juz pomagac i o wiele bardziej bolesny zabieg, ktory znowu na szczescie przyniosl ulge;) zostaly mi jeszcze dwie osemki i za kazdym razem jak je zaczynam "czuc" bardzo sie boje zeby znowu nie zaczelo sie to samo - nikomu nie zycze takiego szczekoscisku i takiej opuchlizny. Najgorsze ze chirurg powiedzial, ze jak dolne zaczna rosnac to bedzie to operacja a nie zabieg, jak poprzednio:/

magda123
Posty: 1
Rejestracja: 15 wrz 2008, o 12:01
Lokalizacja: warszawa

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: magda123 » 15 wrz 2008, o 12:08

witam wszystkich,

ja niestety zaliczam sie do tych "szczesliwców:, którzy mieli OPERACYJNIE usuwane ósemki, ja miałam niestety aż 4 na raz. Cały zabieg miałam wykonywany pod narkozą, ale już po minucie od wybudzenia czułam okropny ból, pomimo tego, że miałam dożylnie podawane leki przeciwbólowe. Potem opuchlizna przez tydzień po dwóch stronach twarzy, ale to nie było najgorsze, najgorsze było to,że nie sposónb było otworzy buzi na więcej niż ze 3 cm i cały czas naprawde boalało.

Ale mój przypadek był wyjątkowo cięzki, bo niestety6 korzenie moich ósemeczek było tak krzywe, że prawie robiły kólko :P

Jednak najczesciej, ból towarzyszacy wyrastaniu ósemek, jest duzo gorszy niż sam zabieg. iwec ludziska, nie bac sie, bo pewnie tak, jak ja nie bedziecie mieli :) Ósemki są najbardziej kłopotliwym,i zębamik, wiec jak już ich sie pozbedziecie, to bedziecie mieli spokój na całe zycie :-D

dancelife22
Posty: 1
Rejestracja: 10 paź 2008, o 16:13
Lokalizacja: częstochowa

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: dancelife22 » 10 paź 2008, o 16:20

Witam wszystkich..mam wielki problem ,otóz dolne osemeczki nie daja mi zyc mam juz z pol roku szczekościsk itd itd dzis poszlam zrobic zdjecie okazuje sie ze musze je usunac ..Samego zabiegu sie nie boje tylko mam problem z otwarciem buzi i nawet nie wytrzymam 5 minut..czy ktos mial podobny problem?czy lekarz daje jakis antybiotyk na rozluznienie szczenki ?Blagam was piszcie!!!!

damian552
Posty: 133
Rejestracja: 8 lut 2007, o 19:09

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: damian552 » 10 paź 2008, o 16:26

Ja naszczęście, aż do takiego stanu się nie doprowadziłem. Żeby usunąć 8. szczękościsk musi minąć. Wogóle byłeś z tym u lek. dent. spec. chirurgii stomatologicznej, albo chociaż u lek. dent. pierwszego kontaktu? Przecież tu trzeba działać! Do lekarza z tym. Na forum nikt Cię nie wyleczy.

moniaz2905
Posty: 2
Rejestracja: 3 lis 2008, o 21:48
Lokalizacja: Kamienna Góra

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: moniaz2905 » 13 lis 2008, o 18:33

Witam wszystkich użytkowników forum!! Ja musze mieć usunięte 4 ósemki z czego już 3 mam usunięte. Sam zabieg nie jest taki straszny(trwa ok.40min do 1godz)dostaje się mocne znieczulenie, potem jest znacznie gorzej. W sumie najgorsze jest usuwanie dolnych ósemek, bo zabieg jest bardziej nieprzyjemny(rozpychanie jest bardzo niemiłe, a nawet i bolesne), dłuższy, a potem gorzej i dłużej się wszystko goi. Ja po usunięciu dolnej ósemki byłam strasznie spuchnięta(nie mogłam nawet buzi otworzyć, nie mówiąc już o tym, aby coś zjeść, ledwo co mogłam się czegoś napić) przez kilka dni, nie mówię już o samym bólu, ale jak się weźmie tabletki przeciwbólowe to nawet da się to znieść. Przy górnych jest znacznie lepiej, opuchlizna nie jest tak duża i już praktycznie na drugi dzień można odstawić tabletki przeciwbólowe. Szwy na dziąśle mogą trochę przeszkadzać i uwierać. Po zabiegu chirurg przepisuje antybiotyk, tabletki przeciwbólowe, osłonę na żołądek i coś przeciwgrzybicznego. Przez 2 godz. nie można nic jeść ani pić, a przez pierwszy dzień nie można jeść i pić nic ciepłego. Po tygodniu idzie się na wizytę kontrolną i ściągnięcie szwów(jest to bezbolesne i trwa bardzo krótko).
Cały przebieg zabiegu zależy w dużej mierze od chirurga i jego podejścia do sprawy. Ja osobiście trafiłam na bardzo fajną Panią chirurg, którą serdecznie pozdrawiam :)
Monia

Awatar użytkownika
drakon
Posty: 87
Rejestracja: 1 maja 2007, o 12:29

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: drakon » 14 lis 2008, o 16:36

tak orientacyjnie to w jakim wieku rosną 8semki ? Czy tego raczej się nie da sprecyzować ?

Awatar użytkownika
badger
Moderator w spoczynku
Posty: 2859
Rejestracja: 27 sty 2007, o 18:59
Lokalizacja: Poznań

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: badger » 14 lis 2008, o 16:42

Nie ma określonego czasu ale zazwyczaj jest to od czasu dojrzewania do dwudziestego któregoś roku życia
mi wyszły na szczęście bezboleśnie dwa lata temu :)

moniaz2905
Posty: 2
Rejestracja: 3 lis 2008, o 21:48
Lokalizacja: Kamienna Góra

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: moniaz2905 » 15 lis 2008, o 08:36

nie każdemu się wyrzynaja ósemki :)
Monia

Awatar użytkownika
Padre Morf
Moderator
Posty: 5072
Rejestracja: 26 gru 2007, o 04:03

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: Padre Morf » 15 lis 2008, o 09:18

Nie ma określonego czasu ale zazwyczaj jest to od czasu dojrzewania do dwudziestego któregoś roku życia
Bochenek podaje, że nawet do 30 r.ż.

jarekrk
Posty: 13
Rejestracja: 23 sty 2009, o 14:24
Lokalizacja: krakow

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: jarekrk » 23 sty 2009, o 14:28

a mial ktos z was robione to w czasie narkozy?
nie wiem nie wy3mam u dentysty, siadlem wczoraj , okazalo sie ze mam 2 ósemki do wywalenia a prawa bardzo na 7 wchodzi, wiec ja tez chce usunac, wczoraj mi tylko chirurg tlumaczyl jak ten zabieg wyglada i delikatnie zaczal stukac po zebach to prawie zemdlałem, uzgonilem z nim ze to jest mozzliwe u mnie tylko w trakcie narkozy,

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości