Chirurgiczne usuwanie ósemki

Forum dyskusyjne poruszające problemy medyczne, obejmujące wiedzę o zdrowiu i chorobach człowieka, o sposobach zapobiegania chorobom oraz ich leczeniu
york
Posty: 1940
Rejestracja: 27 gru 2007, o 22:05

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: york » 27 cze 2011, o 07:10

4 godziny, owszem jak masz ósemki w kości to tak, moje poszły raptem w 10 minut, szczęscie :)

beti09
Posty: 1
Rejestracja: 19 lip 2011, o 15:51

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: beti09 » 19 lip 2011, o 16:04

Witam, chciałabym się podzielić ze wszystkimi moja przygodą z ósemka.
Dokładnie 26 czerwca w niedzielę dostałam stanu zapalnego dziąsła. Okropnie bolało i ropiało. U dentystki po zrobieniu zdjęcia dowiedziałam się że ósemka nie wyjdzie ponieważ jest na leżąco i cała urosła pod dziąsłem przy kości. 4 dni później bez podawania antybiotyku w stanie zapalnym poszłam na zabieg usunięcia. Zabieg trwał 30 min i nie był straszny ale okropnie się bałam. W ogóle nie czułam bólu, miałam 4 zastrzyki znieczulające. Po zabiegu byłam opuchnięta 4 dni, głowa i dziąsło i sąsiednie zęby bolały. Przez 3 dni maiłam gorączkę ponad 38, dodam że miałam stan zapalny i nie miałam szytej rany bo duzo ropy tam było.Po zabiegu nie brałam antybiotyku ponieważ dentystka stwierdziła że nie ma takiej potrzeby(i dobrze:)) Dzisiaj jest już 3 tygodnie po zabiegu. Dziura w dziąśle jest ale zagojona, tylko jeszcze jak chodzę to podczas drgań boli mnie kość żuchwowa(miałam dłutowanie i wiercenie ponieważ ząb był przyrośnięty do kości). Wiem że strach jest ale jak się znajdzie dentystę profesjonalistę to wszystko będzie dobrze, pozdrawiam.

Magda93
Posty: 154
Rejestracja: 19 lip 2011, o 08:54

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: Magda93 » 19 lip 2011, o 18:21

beti, ciesze sie, ze operacja sie powiodla, bez wiekszego bolu, jak zaczelam czytac, to myslalam, ze zaraz bede czytac o ogromnych cierpieniach. Ja mam to szczescie ze moje ósemki, z tego co wyczuwam są ułozone odpowiednio. Jedna mi wyrosła miesiac temu, wyrosla prawiodlowo, rowniotko, bez jakiegokolwiek bolu, a jak zaczynala wyrastac, to czytalam w necie na ten temat, ze zwykle zle rosnie, psuje sie, bo nie wyrasta do konca i jedzenie zachodzi za dziąsło itd... Ale na szczescie wyrosl w porzadku.

Awatar użytkownika
lady_Eowyna
Posty: 52
Rejestracja: 22 mar 2009, o 14:24

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: lady_Eowyna » 22 lip 2011, o 19:03

Ja również miałam niemiłe przygody z ósemkami i możliwe, że nie były ostatnie ;/. Sprawa zaczęła się jak wybrałam się do ortodonty w celu założenia aparatu stałego, wtedy też zrobili mi zdjęcie panoramiczne i okazało się, że głupie zęby mądrości nie mają szansy się wyrżnąć (przynajmniej dolne). Miałam 2 zabiegi, jeden prywatnie, 1 na NFZ (ok. rok odstępu) i w sumie podobnie było. Zabieg da się przeżyć, bo znieczulenie działa, ale zapach i odgłosy jak w zakładzie mechanicznym są momentami okropne ;P. Mam usunięte dolne ósemki i za każdym razem było piłowanie kości, więc po zabiegu 2 tygodnie opuchlizny i problemy z gryzieniem murowane. Co najśmieszniejsze, za każdym razem po zdjęciu szwów przeoczyli jeden i trzeba było "poprawiać". Śmiejcie się, ale za drugim razem sama się pozbyłam szwu bo miałam dość.
Za 3 miesiące na wizycie kontrolnej u orto znowu zrobię zdjęcie panoramiczne i wtedy okaże się, co z górnymi ósemkami... Jedna już wyszła, ale druga wciąż nie. Łudzę się nadzieją, że jednak nie czekają mnie kolejne randki z chirurgiem szczękowym... Ale jak mus to mus. Lepiej zrobić to teraz a nie nabawić się potem szczękościsku albo jakiegoś stanu zapalnego.

Magda93
Posty: 154
Rejestracja: 19 lip 2011, o 08:54

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: Magda93 » 22 lip 2011, o 19:49

Zgadzam sie z Eowyna, ze lepiej to zalatwic od razu, zamiast czekac, az zacznie sie sle wybijac. Jesli bede miala zdj rentgenowskie robione, i pokaze, ze inne zeby osemki zle rosna, to mimo bolu itd. bede chciala sie ich jak najszybciej pozbyc.

kujawiak
Posty: 1
Rejestracja: 29 gru 2011, o 11:34

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: kujawiak » 29 gru 2011, o 11:44

witam
jakie koszta ponosiliście gdy wyrywaliście zęby ósme prywatnie?
znaczy bez udziału NFZu i czekania w kolejce

plankk
Posty: 96
Rejestracja: 25 wrz 2010, o 08:25
Lokalizacja: Włocławek

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: plankk » 30 gru 2011, o 17:15

Prywatnie - 250 zł od zęba + trzeba było zrobić zdjęcie rentgenowskie.

Awatar użytkownika
Orion
Posty: 63
Rejestracja: 29 gru 2011, o 21:02

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: Orion » 31 gru 2011, o 14:24

Ja mam 16 lat i dwie ósemki na dole + jedna rośnie mi u góry. Byłem u dentystki, która była wyjątkowo zaskoczona tak wczesnym prezentem w postaci "zębów mądrości". O tyle, że u góry nie ma problemu, to na dole mogą się nie zmieścić i należy je usunąć chirurgicznie. Myślę, że na usunięcie poczekam do wakacji. Zaliczyłem też przygodę związaną z zębami, ponieważ dostałem 40 stopniowej gorączki (1-dniowej), a wtedy nie wiedziałem z jakiego powodu. Ósemki mi nie przeszkadzają, chociaż pojawiły się u mnie migrenowe bóle głowy.

juzkotynina
Posty: 13
Rejestracja: 25 lis 2011, o 19:42

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: juzkotynina » 29 sty 2012, o 18:26

Hej, widzę że ostatnio post był jakiś czas temu. Czeka mnie wyrywanie wszystkich ósemek, które są całkowicie zatrzymane i rosną pod dziąsłem, na dodatek dolne ósemki rosną prawie poziomo. :( Byłam u ortodonty i musiałam zrobić zdjęcie RTG (panoramiczne) i wtedy dopiero się dowiedziałam, że mam ósemki.. Ortodonta powiedział mi wręcz nakazał usunięcie wszystkich ósemek bo mam bardzo ciasno w szczęce. Jeśli tego nie zrobie jak najszybciej możliwe że będę musiała też usunąć czwórki :/ PRZERAŻA MNIE TO! Bardzo się boję zwykłej wizyty u dentysty a co dopiero chirurgiczne usuwanie ósemek.. Możecie napisać jak wygląda dokładnie taki zabieg? Czy ja widzę wszystko co robi chirurg tak jak na normalnej wizycie stomatologicznej? W jakich przypadkach podawana jest narkoza zamiast znieczulenia miejscowego? Wyrywał ktoś zęby w Klinice stomatologicznej cm UJ , przy ul. Montelupich?
Naprawdę bardzo się tego boję, czekam na odpowiedź. Pozdrawiam. :)

Awatar użytkownika
olciaaaa
Posty: 855
Rejestracja: 13 paź 2009, o 20:37

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: olciaaaa » 29 sty 2012, o 18:28

wyrywanie 8 najgorszy ból jaki w zyciu czułam. --- tzn. sam zabieg jest bezbolesny ale potem zaczyna się piekło. W każdym razie schudnłam 4 kilo bo przez 5 dni nic nie mogłam jeść ;) A mialam wyrywane tylko 2 zęby

juzkotynina
Posty: 13
Rejestracja: 25 lis 2011, o 19:42

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: juzkotynina » 29 sty 2012, o 19:00

Nie wiem czemu ale ważne jest dla mnie, czy widziałaś co chirurg robił? Zawsze obserwuje lekarzy a teraz chyba zemdleję przed zabiegiem... :(

Awatar użytkownika
olciaaaa
Posty: 855
Rejestracja: 13 paź 2009, o 20:37

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: olciaaaa » 29 sty 2012, o 22:46

widzialam, ale bylam twarda :D poki nie boli to moze sobie dlubac:D mi jeszcze nie wyrosly 8 kiedy mialam wycinane, wiec musial rozciąc dziąslo żeby wydłubac korzenie, uczucie nieprzyjemne, chociaz wcale nie bolalo. No i szarpanie przy wyciąganiu jak obkręcanie szczypiec też niemile. Nie ma co owijać w bawełnę- zabieg nie jest przyjemny chociaz nie boli, ale dochodzenie do siebie to horror.

juzkotynina
Posty: 13
Rejestracja: 25 lis 2011, o 19:42

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: juzkotynina » 30 sty 2012, o 19:54

Mam jeszcze pytanie. Wyrywał ktoś zęby w Klinice stomatologicznej cm UJ , przy ul. Montelupich?

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości