Chirurgiczne usuwanie ósemki

Forum dyskusyjne poruszające problemy medyczne, obejmujące wiedzę o zdrowiu i chorobach człowieka, o sposobach zapobiegania chorobom oraz ich leczeniu
damian552
Posty: 133
Rejestracja: 8 lut 2007, o 19:09

Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: damian552 » 20 mar 2007, o 20:59

No właśnie jak w temacie mam niewyrżnięte ósemki, które jak stwierdził mój stomatolog już się nie wyrżnął ponieważ wbijają się w siódemki (dolne) górne być może jeszcze wyjdą. czy może mi ktoś powiedzieć coś o tym zabiegu?? mam 15 lat. czekam na odpowiedzi

Awatar użytkownika
Anex
Posty: 1092
Rejestracja: 25 paź 2006, o 18:24
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: Anex » 21 mar 2007, o 09:42

Ja miałąm 6 usuwaną chirurgicznie prawie, prawie bo nic mi nie rozcieli tylko jakimiś dziwnymi szczypcami wszystko. Siedzisz tylko, nic nie czujesz, bo masz znieczulenie. Najgorsze są jednak dźwięki i dymek spalonego zęba

muppet
Posty: 542
Rejestracja: 17 lip 2006, o 23:15
Lokalizacja: Kraków

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: muppet » 21 mar 2007, o 13:26

Ja miałam 2 tyg temu chirurgicznie usuwana ósemkę :P No więc tak - trzeba zrobić sobie zdjęcie panoramiczne szczeki i umówić sie z dentystą-chirurgiem na zabieg. Jezeli nie bedzie zadnych komplikacji to zabieg trwa ok 40 min. Dostajesz znieczulenie więc samego wyrywania nie czujesz - co najwyżej taki ucisk na szczękę. Gdy juz jest po wszystkim dalej nic nie czujesz bo działa znieczulenie. Najlepiej po przyjsciu do domu położyć się spać (wtedy nie bedziesz czuc bólu jak przestanie działać znieczulenie). Dentysta zapisuje ci środki przeciwzapalne i przeciwbólowe. Po zabiegu nic się nie je. Mnie osobiście nie bolało nic i juz nastepnego dnia odstawiłam środki przeciwbólowe, ale mówiono mi że to może bardzo boleć. Byłam spuchnieta przez kilka dni. Szwy w buzi mnie uwierały i miałam problem z myciem zębów w tej częsci szczęki skąd usunięto 8. Po tygodniu dentysta sciągnął mi szwy ( trwało to ze 30 sekund) i odtąd juz w ogóle nie pamiętam że miałam zabieg. Ja płaciłam za zabieg - nie wiem jak to będzie w twoim przypadku. Jak masz jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem jako ta "doświadczona" :wink:

Awatar użytkownika
Anex
Posty: 1092
Rejestracja: 25 paź 2006, o 18:24
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: Anex » 21 mar 2007, o 13:39

A ja pamiętam obudziłam się następnego dnia tak samo cała spuchnięta i z czymś twardym na policzku patrze do lustra i myślałam, że zemdleje. Cały policzek miałam w zaschniętej krwi, widać rana była podrażniona i musiała w nocy krwawić, ale nic nie czułam. Dopiero następnego dnia musiałam coś łyknąć, bo mnie cała szczęka bolała.

Zdzicha
Posty: 23
Rejestracja: 6 mar 2007, o 21:09
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: Zdzicha » 21 mar 2007, o 17:28

Ja mialam ostatnio wyrywane zeby, i tez mialam po spaniu policzek we krwi, no i do tego poduszke... Strasznie dlugo mi sie to wszystko goilo :wink:

Awatar użytkownika
Anex
Posty: 1092
Rejestracja: 25 paź 2006, o 18:24
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: Anex » 21 mar 2007, o 17:33

Ja tak samo, ale to w końcu duża rana, szczęka strasznie umęczona od tego wyrywania i potrzeba czasu, żeby się zagoiła.

muppet
Posty: 542
Rejestracja: 17 lip 2006, o 23:15
Lokalizacja: Kraków

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: muppet » 21 mar 2007, o 18:01

widać wszytko zalezy od organizmu i pewnie od wprawnej ręki chirurga. U mnie po tygodniu nie było juz śladu po operacji :)

damian552
Posty: 133
Rejestracja: 8 lut 2007, o 19:09

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: damian552 » 23 mar 2007, o 16:29

Dziękuje za wszystkie odpowiedzi :)

Pozdrawiam Damian

P.S.
Jak bedzie po wszystkim napisze. we wtorek jestem umuwiony na konsultacje z chirurgiem.

Jakusz
Moderator w spoczynku
Posty: 2631
Rejestracja: 8 sty 2007, o 22:03

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: Jakusz » 24 mar 2007, o 08:52

Anex pisze: ja pamiętam obudziłam się następnego dnia tak samo cała spuchnięta i z czymś twardym na policzku patrze do lustra i myślałam, że zemdleje. Cały policzek miałam w zaschniętej krwi, widać rana była podrażniona i musiała w nocy krwawić, ale nic nie czułam. Dopiero następnego dnia musiałam coś łyknąć, bo mnie cała szczęka bolała.


No to ładnie... mogłaś się udusić, krztusząc się krwią...

Awatar użytkownika
Anex
Posty: 1092
Rejestracja: 25 paź 2006, o 18:24
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: Anex » 24 mar 2007, o 13:04

Nie mogłam, przecież to strumieniem nie leciała ta krew. Tyle, że z rany pewnie po dziąśle i na zewnątrz.

damian552
Posty: 133
Rejestracja: 8 lut 2007, o 19:09

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: damian552 » 27 mar 2007, o 16:14

Byłem dzisiaj na konsultacji i Pani stomatolog powiedziała że faktycznie dolne ósemki nadają się do usunięcia szczególnie ta po prawej stronie i jeśli chce to ona może mi go usunąc natomiast jeśli nie to nie jest to takie pilne. :)

a i jeszcze jeden problem gdy otwieram szczęke to tak jak by przeskakiwała słysze takie trzaski, gdy powiedziałem o tym Pani doktór zbadała jak szeroko moge otworzyć szczęke wyszło dwa centymetry czyli w normie i powiedziała że to raczej nie moze miec nic wspolnego z tą ósemką :) ale i tak to mnie boli. Może miał ktoś kiedyś coś takiego :?:

Pozdrawiam wszystkich :) :) :)

Ciconia
Posty: 96
Rejestracja: 2 lip 2006, o 17:15
Lokalizacja: Poznań

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: Ciconia » 31 mar 2007, o 11:13

A ile kosztuje takie usuniecie zeba?

damian552
Posty: 133
Rejestracja: 8 lut 2007, o 19:09

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemki

Post autor: damian552 » 31 mar 2007, o 11:17

nie wiem na pewno nie mało, ale można też na kase chorych.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości