"chrupanie" w stawach

Forum dyskusyjne poruszające problemy medyczne, obejmujące wiedzę o zdrowiu i chorobach człowieka, o sposobach zapobiegania chorobom oraz ich leczeniu
Awatar użytkownika
justaaa
Posty: 284
Rejestracja: 13 sty 2008, o 14:54

"chrupanie" w stawach

Post autor: justaaa » 28 cze 2009, o 21:16

Jestem ciekawa skąd bierze się tzw. "chrupanie" w stawach. Od wielu lat strzyka mi w kolanie, a od nie dawna (od złamania) również w stawie skokowym. O czym to świadczy? Może być groźne?

Awatar użytkownika
Jocisko
Posty: 818
Rejestracja: 24 cze 2009, o 19:25
Lokalizacja: Rząd 8, kwatera 12... (Pyrlandia)

Re: "chrupanie" w stawach

Post autor: Jocisko » 28 cze 2009, o 21:48

Ja mam tak od zawsze. Przysiad i jedno wielkie chrup... Przyłączam się do pytania, jednak nie wydaję mi się, aby to było coś złego, ponieważ dla mnie to normalna sprawa, że coś chrupie :P
Słyszałam kiedyś, że to zależy od rozgrzewki. Słaba rozgrzewka lub jej brak to powoduje, albo bieganie po czymś twardym, ale czy to ma jakiś wielki wpływ na zdrowie to nie sądze.
Ostatnio zmieniony 28 cze 2009, o 21:52 przez Jocisko, łącznie zmieniany 1 raz.

Moody
Posty: 26
Rejestracja: 19 lip 2008, o 17:28
Lokalizacja: Mazowsze

Re: "chrupanie" w stawach

Post autor: Moody » 28 cze 2009, o 21:52

Też tak ma, tylko mi strzela w kolanach, łokciach, kręgosłupie, nadgarstkach ;p.
Najgorsze jest to, że coraz częściej mnie łokcie i kolana bolą ;/.
Pytałem się o to rodzinnego - dostałem glukozaminę, pytałem ortopedy - powiedział żeby nie prowokować i nic więcej. A mam wrażenie, że jest coraz gorzej.

zdzisław
Posty: 302
Rejestracja: 1 cze 2009, o 02:52
Lokalizacja: Łódź

Re: "chrupanie" w stawach

Post autor: zdzisław » 29 cze 2009, o 00:18

Wydaje mi się, ze za tzw chrupanie jest bardziej związane z przeskakiwaniem w stawach niż z tarciem. Więc tutaj podejrzewałbym, że coś jest "nieco luźniejsze" w aparacie więzadłowym. Być może coś naderwane/ uszkodzone. Jako ze więzadeł w każdym stawie trochę jest to i możliwości nie brakuje:)

Poza tym dzwięki czy nieprzyjemne wrażenia podczas ruchu w stawie mogą być spowodowane albo niedostecznym "smarowaniem" powierzchni stawowych przez płyn stawowy bądź też nierównościami czy innymi defektami chrząstki stawowej.
Przyczyn w/w może być wiele. Od mikrourazów spowodowanych przetrenowaniem, po choroby układowe (różnego rodzaju zapalenia stawów w początkowej fazie na przykład).

Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby w.w przyczyny występowały łącznie.

Awatar użytkownika
doktorka
Posty: 1767
Rejestracja: 15 lip 2008, o 18:19

Re: "chrupanie" w stawach

Post autor: doktorka » 29 cze 2009, o 10:02

zdzisław pisze:Więc tutaj podejrzewałbym, że coś jest "nieco luźniejsze" w aparacie więzadłowym. Być może coś naderwane/ uszkodzone. Jako ze więzadeł w każdym stawie trochę jest to i możliwości nie brakuje:)
ja bym obstawiala na troche luzniejsze wiezadla+nierowne powierzchnie, naderwane to za duzo powiedziane chyba, zwlaszcza, ze rozumiem iz chodzi o takie "chrupanie ktore mam od zawsze". No niektorzy tak maja, nie ma co przesadzac z "powaga" tej sytuacji hehe. Jezeli kogos przy tym chrupaniu stawy jeszcze bola, to wtedy mozna rzeczywiscie pomyslec o jakimis mitingu z lekarzem, ale tak to...nie przejmowalabym sie. Kazdy jest inny, powierzchnie stawowe nie sa idealnie ksiazkowe, osobniczo zmienna jest pewnie ilosc wydzialenej mazi stawowej i ilosc kolagenu w wiezadlach.

Awatar użytkownika
justaaa
Posty: 284
Rejestracja: 13 sty 2008, o 14:54

Re: "chrupanie" w stawach

Post autor: justaaa » 29 cze 2009, o 12:54

Zasadniczo w niczym mi to nie przeszkadza. Właściwie to pytam bardziej z ciekawości, niż obaw."Chrupałam" :P od zawsze. Niepokoi mnie jednak, że po złamaniu chrupie również staw skokowy... Czy na pewno wszystko dobrze się zrasta? Moja rehabilitantka też to zauważyła, ale nie umie tego wyjaśnić. Czytałam w internecie, że jest to związane niedostateczną ilością płynu stawowego. Dodam, że od zawsze uprawiałam dużo sportów i mam na swoim koncie sporo kontuzji. Czy to może oznaczać, że moje stawy mocno się postrzały?

Awatar użytkownika
Mercedes
Posty: 204
Rejestracja: 22 cze 2009, o 17:30

Re: "chrupanie" w stawach

Post autor: Mercedes » 29 cze 2009, o 13:49

Można jakoś wspomóc wydzielanie mazi stawowej?

Awatar użytkownika
Miniaa
Posty: 407
Rejestracja: 7 maja 2009, o 19:05
Lokalizacja: Kraków

Re: "chrupanie" w stawach

Post autor: Miniaa » 29 cze 2009, o 19:39

Hmm, nie wiem jak u Ciebie. Moja chrupanie bierze się z tego, że mam elastopatię. Mnie prócz chrupania lubi co jakiś czas wypaść jakiś staw.

Awatar użytkownika
Magiczny
Posty: 9
Rejestracja: 14 cze 2009, o 10:20

Re: "chrupanie" w stawach

Post autor: Magiczny » 2 lip 2009, o 20:27

Są teorie, że niektóre trzaski i chrupnięcia są spowodowane tworzeniem się pęcherzyków gazów w obrębie jamy stawowej. Poniżej zamieszczam mały artykuł, ale nie mogę znaleźć źródła ;| U nas na anatomii padło pytanie o przyczynę tego zjawiska;)) doktorek wyjaśnił, że związane jest to z deformacjami powierzchni stawowych lub ich niefizjologicznym ustawieniem względem siebie. Natomiast pewne jest, że wywoływanie takich trzasków z premedytacją skraca żywotność powierzchni stawowych.
Zacznijmy od krótkiego przypomnienia budowy stawów, które łączą nasze kości.
Najłatwiej jest strzelać typowymi stawami znajdującymi się pomiędzy dwiema
kośćmi. W miejscu zetknięcia się tych kości znajduje się chrząstka stawowa,
a cały staw jest otoczony przez torebkę stawową. Wewnątrz stawu znajduje się
płyn stawowy, który zwilża chrząstki stawowe i ułatwia płynne wykonywanie
ruchów; jest też źródłem składników odżywczych dla komórek, które tworzą
chrząstki stawowe. Płyn stawowy zawiera też rozpuszczone gazy, takie jak
tlen, azot i dwutlenek węgla.

Bardzo łatwo jest trzaskać stawami, które łączą kości paliczków dłoni (stawy
międzypaliczkowe) i kości śródręcza z pierwszymi paliczkami dłoni (stawy
śródręczno-paliczkowe). Napinana torebka stawowa nie może rozszerzać się w
nieskończoność: o zakresie fizjologicznego ruchu w stawie decyduje między
innymi objętość stawu, czyli ilość płynu stawowego. Kiedy na staw działa
zewnętrzna siła, płyn stawowy przestaje się rozszerzać aż do momentu, w
którym ciśnienie panujące wewnątrz torebki stawowej spada tak bardzo, że
gazy rozpuszczone w płynie stawowym uciekają z roztworu. Uwolnienie
banieczek gazów zwiększa objętość stawu oraz zakres jego ruchu.

Fachowcy uważają, że trzaśnięcie stawu jest właśnie spowodowane nagłym
uwolnieniem banieczek gazów z płynu stawowego. Po "strzale" można trochę
bardziej naciągnąć torebkę stawową - teraz zależy to od długości tej
torebki. Gdyby po trzaśnięciu stawem wykonać zdjęcie rentgenowskie dłoni,
udałoby się zobaczyć bańkę gazu wewnątrz stawu. Ta bańka składa się głównie
(mniej więcej w 80 procentach) z dwutlenku węgla i zwiększa objętość stawu o
15 do 20 procent. Stawem nie można drugi raz trzasnąć, dopóki gaz z powrotem
się nie rozpuści w płynie stawowym.

Ale dlaczego uwolnienie takiej małej ilości gazu powoduje takie głośne
trzaśnięcie? Tego dokładnie nie wiemy. Naukowcy próbowali ocenić energię
dźwięku trzaśnięcia, mierząc wibracje powstające podczas trzaskania stawem.
Okazało się, że powstają wtedy bardzo niewielkie ilości energii, rzędu 0.1
milidżula na milimetr sześcienny. Udowodniono też, że podczas strzelenia
palcami słychać dwa następujące po sobie dźwięki, ale nie wiadomo, dlaczego
tak jest. Może pierwszy dźwięk jest spowodowany uwalnianiem się gazu z płynu
stawowego, a drugi - przez rozciągnięcie torebki stawowej do granic
wytrzymałości.

Ludzie często pytają, czy strzelanie palcami może uszkodzić stawy. Prawdę
mówiąc, naukowcy nie są tego pewni. Jednej grupie badaczy stwierdziła, że
trzaskanie palcami nie ma związku z zapaleniem kości i stawów, ale inni
naukowcy wykazali, że częste strzelanie palcami może uszkodzić tkanki
miękkie, które otaczają staw. Zwyczaj trzaskania palcami może doprowadzić do
obrzęku dłoni i zmniejszenia siły uścisku ręki.
PS. Podobny temat był już poruszany a forum:
tematy18/8453.htm

agus1444
Posty: 12
Rejestracja: 22 mar 2009, o 17:34
Lokalizacja: Kujawsko pomorskie

Re: "chrupanie" w stawach

Post autor: agus1444 » 12 lip 2009, o 12:55

ja mam podobny problem z " chrupaniem" bo przy tym odczuwam ból szczególnie w karku nie jest to przyjemne:(, na początku mi chrupało tylko w kostce a teraz w łokciu nadgarstku karku i biodrach czasem jest to nieprzyjemne ale na ogół mi to nie przeszkadza:)

zdzisław
Posty: 302
Rejestracja: 1 cze 2009, o 02:52
Lokalizacja: Łódź

Re: "chrupanie" w stawach

Post autor: zdzisław » 12 lip 2009, o 13:40

agus1444, może w wolnej chwili warto wstąpić do lekarza, aby się temu przyjrzał.. albo zlecił zdjęcie?

Awatar użytkownika
Tahtimittari
Posty: 1192
Rejestracja: 8 paź 2008, o 13:57

Re: "chrupanie" w stawach

Post autor: Tahtimittari » 12 lip 2009, o 14:15

justaaa pisze:Niepokoi mnie jednak, że po złamaniu chrupie również staw skokowy... Czy na pewno wszystko dobrze się zrasta?
mi też chrupie staw skokowy, przy chodzeniu nawet. już od pierwszej kontuzji, czyli od ok 4-5 lat.

agus1444
Posty: 12
Rejestracja: 22 mar 2009, o 17:34
Lokalizacja: Kujawsko pomorskie

Re: "chrupanie" w stawach

Post autor: agus1444 » 12 lip 2009, o 17:04

Zdzisław może i masz racje ale jakoś mi nie spieszno :)

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości