ciekły azot

Biologia pełna jest ciekawostek, z którymi warto zapoznać się aby pogłębić wiedzę na temat otaczającego nas świata
ArQo
Posty: 170
Rejestracja: 2 mar 2008, o 16:24
Lokalizacja: Poznań

Re: ciekły azot

Post autor: ArQo » 5 mar 2008, o 17:55

Pani Dermatolog zastosowala krioterapie.

ewullka
Posty: 24
Rejestracja: 28 lis 2007, o 18:07
Lokalizacja: Lubelskie

Re: ciekły azot

Post autor: ewullka » 5 mar 2008, o 18:37

Czyli juz wiem wiecej o azocie...:) Dziekuje. Czyli teraz bede broniła na lekcji swoich racji... :)

Awatar użytkownika
DMchemik
Moderator w spoczynku
Posty: 4515
Rejestracja: 26 wrz 2006, o 23:43
Lokalizacja: Łódź/Wisła/Skoczów

Re: ciekły azot

Post autor: DMchemik » 7 mar 2008, o 08:38

Mnie także znajoma pani profesor pracując z azotem mówiła, że można wsadzić do niego palec na bardzo krótką chwilę i czasem to komuś pokazują :wink:

Awatar użytkownika
Mawr
Posty: 935
Rejestracja: 26 sie 2005, o 01:00
Lokalizacja: Warszawa

Re: ciekły azot

Post autor: Mawr » 7 mar 2008, o 14:25

Z ciekłym azotem można robić wiele ciekawych rzeczy... ;-)
Wkładać do niego palce ( na b. krótko)
Polewać sie nim (ale tak by swobodnie mógł spłynąć po nas ;-)
Można z niego zrobić nawet małą bombę, wulkan czy dzięki niemu usłyszeć mini grzmot.

Gnommer
Posty: 81
Rejestracja: 13 lis 2007, o 23:11
Lokalizacja: Warszawa- okolice

Re: ciekły azot

Post autor: Gnommer » 7 mar 2008, o 16:18

Mawr pisze:małą bombę, wulkan czy dzięki niemu usłyszeć mini grzmot.
To ciekawe. Z wulkanem pewnie chodzi o wlanie do wody z detergentem? azot natychmiast paruje i tworzy się piana w dużych ilościach.
Ale o bombie i grzmocie nie słyszałem :(.

Awatar użytkownika
Mawr
Posty: 935
Rejestracja: 26 sie 2005, o 01:00
Lokalizacja: Warszawa

Re: ciekły azot

Post autor: Mawr » 7 mar 2008, o 21:15

Bomba - wlewamy troche do plastikowej butelki (0,5l) po napoju gazowanym (ok 1/4), zakręcamy szczelnie a następnie wrzucamy do metalowego (koniecznie) pojemnika (najlepsze puste kosze na smieci) i odchodzimy na bezpieczną odległosc :-) , do metalowego pojemnika mozna najpierw nalac troche ciepłej wody. Azot parując b. zwiększa swoją objętość, a plastikowe butelki mają to do siebie ze wytrzymują spore cisnienie... suma sumarum butelka po jakims czasie nie wytrzymuje i pęka z bardzo duzym hukiem...
Metalowy kosz jest konieczny poniewaz odłamki butelki mogą byc niebezpieczne

Grzmot - Nalewamy sporą ilosc (ok , 3-4l) Ciekłego azotu do wyskiego naczynia (miski), a następnie gwałtownie wlewamy do niego wrzątek. Różnica temperatur (prawie 300stC) powoduje ze azot gwałtownie przeksztalca sie w gaz. Gwałtowne rozszezanie sie powoduje ze słyszymy cos w rodzaju grzmotu. Przy okazji strzela w gure słup pary, woda chlapie... Całkiem efektowne doswiadczenie :-)

Wszystko to oczywiści trzeba robic w masce ochronnej a przynajmniej okularach i rekawicach.

Gnommer
Posty: 81
Rejestracja: 13 lis 2007, o 23:11
Lokalizacja: Warszawa- okolice

Re: ciekły azot

Post autor: Gnommer » 8 mar 2008, o 00:23

Niezłe. Może kiedyś spróbuję (jak znajdę zbiornik ciekłego azotu na ulicy ;) ).

Awatar użytkownika
Mawr
Posty: 935
Rejestracja: 26 sie 2005, o 01:00
Lokalizacja: Warszawa

Re: ciekły azot

Post autor: Mawr » 8 mar 2008, o 18:00

A i jeszcze jedno. Wybuch oczywiscie trzeba robic na swiezym powietrzu. (zeby szyby były całe )

A Grzmot w dobrze wietrzonym pomieszczeniu. (zeby nie udusic sie oparami azotu...)

Lolek15
Posty: 45
Rejestracja: 3 mar 2008, o 16:14
Lokalizacja: Miłocice

Re: ciekły azot

Post autor: Lolek15 » 9 mar 2008, o 14:39

Dzięki za info tylko troche za puźno, bo juz pół domu wysadziłem (żart :D)

Awatar użytkownika
zielenica
Posty: 653
Rejestracja: 5 sty 2008, o 19:13
Lokalizacja: Kraków

Re: ciekły azot

Post autor: zielenica » 13 kwie 2008, o 21:02

Gnommer pisze:Kilka razy trzymałem rękę w ciekłym azocie (trwało to okoł 2 sekund) i nadal mogę pisać na klawiaturze .
Jakiś czas temu na wydziale Chemii UJ były takie pokazy organizowane, można było sobie pomacać stały CO2 i dać się polać przez chwilę azotem - nic się nie dzieje, póki nie oddziałuje się tym na skórę zbyt długo. Po jakimś czasie ma się uczucie, jakby dotknęło się gorącego metalu, jak oparzenie ^_^ Podobieństwo w uczuciu na pewno się bierze stąd, że i oparzenia i odmrożenia bolą, nie z powodu sposobu działania na skórę i receptory :P

W ciekłym azocie zamraża się kawałki banananów nabite na patyki, a potem wbija nimi gwoździe XD albo macza w nim kwiaty, a potem rozbija je młotkiem :P

Lolek15
Posty: 45
Rejestracja: 3 mar 2008, o 16:14
Lokalizacja: Miłocice

Re: ciekły azot

Post autor: Lolek15 » 14 kwie 2008, o 10:32

W ciekłym azocie zamraża się kawałki banananów nabite na patyki, a potem wbija nimi gwoździe XD albo macza w nim kwiaty, a potem rozbija je młotkiem :P


To już chyba wiedza z ,,Clever, widzisz i wiesz" :idea:

yeast
Posty: 2892
Rejestracja: 5 lip 2007, o 16:36
Lokalizacja: Gdansk

Re: ciekły azot

Post autor: yeast » 14 kwie 2008, o 17:18

Lolek15 pisze:To już chyba wiedza z ,,Clever, widzisz i wiesz"
Można na własne oczy zobaczyć albo nawet samemu sie pobawić na festiwalu nauki wGdańsku;P. Wydział chemii takie zabawy urządza.

Awatar użytkownika
zielenica
Posty: 653
Rejestracja: 5 sty 2008, o 19:13
Lokalizacja: Kraków

Re: ciekły azot

Post autor: zielenica » 14 kwie 2008, o 18:56

Lolek15 pisze:To już chyba wiedza z ,,Clever, widzisz i wiesz"
niet, były takie pokazy na wydziale chemii UJ jakieś 2 lata temu w ferii... ze szkoły też inne klasy na taki pokaz szły - ale już nie za darmo, kilka złotych płacili
fajna rzecz, dużo osób się bardziej zainteresuje chemią widząc, że można jakoś wiedzę wykorzystać - nie tylko do liczenia moli i rysowania orbitali zhybrydyzowanych :P

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości