ciekły azot

Biologia pełna jest ciekawostek, z którymi warto zapoznać się aby pogłębić wiedzę na temat otaczającego nas świata
gomigazy
Posty: 1
Rejestracja: 27 lut 2012, o 21:31

Re: ciekły azot

Post autor: gomigazy » 27 lut 2012, o 21:48

Witam

Z ciekłym azotem należy obchodzić się ostrożnie.
Do wszelkich prac należy przystępować w odpowiedniej odzieży ochronnej.
Najczęściej wypadki zdarzają się podczas przelewania, i napełniania zbiorników. Typowe sytuacje to oblanie po dłoniach lub stopach. Dlatego zalecam aby nie wykonywać prac z ciekłym azotem w sandałach, bez rękawic. Skutki kontaktu ciekłego azotu z ciałem ludzkim zależą od czasu ekspozycji tego czynnika na ciało ludzkie. Im dłuższe jest działanie, tym oczywiście większe skutki wywołuje. Mitem natomiast jest scena z terminatora gdzie robot oblany ciekłym azotem rozpada się w pył. Ciekły azot nie mrozi natychmiast. W bezpośrednim kontakcie ze skórą zaczyna wrzeć tworząc powłokę gazową w około skóry. Powłoka ta pełni rolę izolatora który ogranicza przepływ ciepła, hamując proces wychładzania.

AnnaWP
Posty: 3738
Rejestracja: 24 wrz 2010, o 12:58

Re: ciekły azot

Post autor: AnnaWP » 27 lut 2012, o 22:26

Ja bardziej pamiętam scenę z filmu bodaj "Laboratorium diabła", o japońskich obozach koncentracyjnych z czasów IIWŚ. Na żywo wsadzali badanej "kłodzie" (tak nazywano obiekty, czyli najczęściej Chińczyków) rękę do zbiornika z ciekłym azotem, a potem np. demonstrowali jak krucha się staje i odstukiwali ją. Ręka faktycznie rozpadała się, bo takie zanurzenie na dłuższą chwilę już działa, a człowiek wrzeszczał patrząc na swoje rozpadające się ciało... Nie chcę wiedzieć co się działo przy odmrażaniu tkanki...

Ale skojarzenie... film makabryczny, ale paradoksalnie sporo się dowiedzieli o ludzkim metabolizmie, badali np. wpływ niedotlenienia i zimna.

Awatar użytkownika
agentka
Posty: 7
Rejestracja: 12 kwie 2011, o 09:47

Re: ciekły azot

Post autor: agentka » 29 lut 2012, o 10:08

Heh, jak wiele ciekawych pomysłów na zabawy z ciekłym azotem ;). Tylko paluszków nie potraćcie, żebyście mogli na klawiaturze bez problemu napierdzielać ;).

biochemik
Posty: 2
Rejestracja: 27 sie 2013, o 12:39
Lokalizacja: Jaworzno, Kraków

Re: ciekły azot

Post autor: biochemik » 27 sie 2013, o 13:13

P.S. najniższa temperatura teoretyczna jest w praktyce niemożliwa do uzyskania, czyli -273,16 K, w której cząsteczki nie poruszałyby się wcale i nie byłoby efektu wyzwalania energii cieplnej z powodu ich zderzania się ze sobą. W praktyce ciekły azot ma temperaturę minus 196 stopni Celsjusza pod ciśnieniem atmosferycznym. Transportuje się go w cysternach w zakresie temperatur -155 stopni C do - 196 st. C.

ragnars
Posty: 16
Rejestracja: 30 lis 2015, o 13:25
Lokalizacja: Warszawa

Re: ciekły azot

Post autor: ragnars » 14 gru 2016, o 22:06

Ciekawe pytanie, pewnie najlepiej porównać ze sobą 2 przypadki oparzenia gorącą wodą i długiego działania ciekłym azotem jeśli rezultat działania jest identyczny to można oba przypadki nazwać oparzeniem. Tak na marginesie opisy oparzenia i odmrożenia faktycznie są bardzo podobne. Natomiast odczucie fizyczne przez poszkodowanego to już raczej co innego.
Jak napisano oblanie ciekłym azotem daje odczucie podobne do oparzenia ;) :(.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości