dietetyka WUM czy SGGW.

Forum uczelniane na którym dzielimy się informacjami ze studiów przyrodniczych, w szczególności medycznych
karolaaa567

Re: dietetyka WUM czy SGGW.

Post autor: karolaaa567 » 28 cze 2011, o 12:53

czy po sggw ma sie uprawnienia do pracy jako dietetyk?

Miszell

Re: dietetyka WUM czy SGGW.

Post autor: Miszell » 2 lip 2011, o 10:29

cześć wszystkim :) ja od dawna marzyłam o dietetyce na wum, wydaje mi się, że ten kierunek jest bardzo przyszłościowy :) lecz niestety, na moje nieszczęście nie poszła mi chemia... kompletnie mi nie poszła, mam tylko 40 % z rozszerzenia, czyli mogę się pożegnać z dietetyką?

alfa
Posty: 20
Rejestracja: 6 kwie 2010, o 12:14

Re: dietetyka WUM czy SGGW.

Post autor: alfa » 2 lip 2011, o 15:45

Nie patrz na chemię, tylko przelicz punkty: ustny angielski, chemia x1,4 i jeszcze matma. Moja chemia maturalna duuużo gorzej :x , ale w sumie ponad 200 pkt. wyszło i próbuję /aby nie załować, jak stanie się cud?/ Żyjmy nadzieją... :idea:

Miszell

Re: dietetyka WUM czy SGGW.

Post autor: Miszell » 2 lip 2011, o 21:33

Złożyłam więc jakaś nadzieja jest :) a matmę też liczy się x 1.4? Bo nie bardzo rozumiem niektórych zasad tych rekrutacji ;p

alfa
Posty: 20
Rejestracja: 6 kwie 2010, o 12:14

Re: dietetyka WUM czy SGGW.

Post autor: alfa » 3 lip 2011, o 10:33

Nie, matma liczy sie normalnie, a szkoda. Na pielęgniarstwo lub położnictwo matma liczona jest x1,4. Czy 11 lipca będą już listy? O której?

Miszell

Re: dietetyka WUM czy SGGW.

Post autor: Miszell » 11 lip 2011, o 10:59

tego nikt nie wie... ;p a ile jest miejsc na dietetyce wum?

Gość

Re: dietetyka WUM czy SGGW.

Post autor: Gość » 11 lip 2011, o 16:08

100

Gość

Re: dietetyka WUM czy SGGW.

Post autor: Gość » 12 lip 2011, o 15:55

[quote="karolaaa567"]czy po sggw ma sie uprawnienia do pracy jako dietetyk?[/quote]
no a jak sądzisz? :)czy po kierunku DIETETYKA można pracować jako dietetyk?hmmm....

amber199

Re: dietetyka WUM czy SGGW.

Post autor: amber199 » 23 lip 2011, o 16:03

Chcialabym dostac sie na WUM i mam w związku z tym takie pytanie, czy jak ktos zdaje matematykę na poziomie rozszerzonym to jest to jakos lepiej traktowane niz poziom podstawowy, znaczy się, czy jest jakis większy przelicznik niz % x 1? I jakie są progi w tym roku na ten kierunek na WUMie?

dietetyk wum

Re: dietetyka WUM czy SGGW.

Post autor: dietetyk wum » 27 lip 2011, o 13:44

Jesli dietetyka medyczna to tylko na WUM. Studia jak to studia - okienka to prawda, latanie po całej Warszawie - też, ale zajęcia ciekawe, dużo z medycznego punktu widzenia, nastawienie na pracę w szpitalach, profesjonalnych gabinetach dietetycznych, a nie firmach "krzak" nastawionych na sprzedaż suplementów gdzie dietetykiem jest były geodeta. Dietetycy po wum to ludzie, którzy cenią sobie wiedzę zdobytą na studiach i cechują się pełnym profesjonalizmem w swojej przyszłej pracy. Na rozmowach kwalifikacyjnych czy w różnych jednostkach, gdzie ubiegają się o pracę absolwenci wumu pierwszym pytaniem jest zazwyczaj: "Pan/Pani jest po WUMie?"
Dlaczego? Bo ludzie po sggw sami mówią że nie czują się "pełnymi" dietetykami, nie mają wystarczającej wiedzy i w związku z tym są na gorszej pozycji przy ubieganiu się o pracę... I tak też mówią sami pracodawcy (mam na myśli technologię żywienia na sggw, bo od jakiegoś czasu funkcjonuje tam też kierunek dietetyka, ale absolwentów tego kierunku jeszcze nie ma)
A co po studiach? W zawodzie zostają najlepsi, częśc znajduje sobie inne zajęcia - mniej czy bardziej w ogóle związane z medycyną. Kwestia gustu i determinacji, bo dziedzina ta to pasja.
Z minusów? Część przedmiotów na wumie ma wiele niedociągnięć, ale ich "ulepszenie" to myślę, że tylko kwestia czasu. W końcu dietetyka to jedna najbardziej rozwijających się dziedzin medycznych na świecie. CZekamy na ustawę o zawodach medycznych, która pozwoli zarejestrować PRAWDZIWYCH specjalistów, z prawdziwym wykształceniem, bo tak jak mówię obecnie w branży pracuje wielu nie-specjalistów w różnych firmach "krzak", co jest niebezpieczne z punktu pacjenta... A tacy ludzie leczą, a bynajmniej próbują.
Po za tym, na studiach wum dużo praktyk w bardzo wielu szpitalach i jednostkach dietetycznych, czego nie ma w tak dużej ilości niż na sggw, bo tam w zamian są przedmioty techniczne, towaroznawstwo itp.

redrosse
Posty: 1
Rejestracja: 30 sie 2011, o 19:35

Re: dietetyka WUM czy SGGW.

Post autor: redrosse » 30 sie 2011, o 19:59

Potrzebuję kontakt ze studentem z WUM, na obecnym 2 roku.
;)

fizolof123
Posty: 321
Rejestracja: 15 wrz 2008, o 17:06
Lokalizacja: Radom

Re: dietetyka WUM czy SGGW.

Post autor: fizolof123 » 21 wrz 2011, o 07:56

dietetyk wum.....ale pierdzielisz glupoty hahaha rozwaliles mnie :D

maya_me
Posty: 1
Rejestracja: 5 lut 2013, o 07:52

Re: dietetyka WUM czy SGGW.

Post autor: maya_me » 5 lut 2013, o 08:23

Kończę właśnie dietetykę na SGGW i miałam przyjemność kontynuować studia magisterskie z osobami, które przyszły z innych uczelni (m.in. z WUMU-u), które, jak się okazywało, ledwo przędły i zdziwione byłby wysokimi wymaganiami, jakie stawiają nam na uczelni do samego końca, ale dzięki temu mam porównanie i wiem na czym polega różnica. Może i na WUM-ie wymagające są przedmioty związane bezpośrednio z medycyną (które na SGGW też oczywiście mamy z lekarzami, program studiów jest przecież wszędzie taki sam), ale na SGGW mamy cały sztab profesjonalnych żywieniowców, którzy żywieniem, a przecież w tym wszystkim o żywienie chodzi, zajmują się od zawsze (oczywiście żywieniem zarówno ludzi zdrowych, jak i chorych). Lekarze z WUM-u dietetyki mieli na swoich studiach "jak kot napłakał", a potem prowadzą zajęcia z żywienia- to fakt. Poza tym dietetyka jest przez część z nich totalnie ignorowana (niestety, w branży ciągle sprowadza się dietetyka to roznosiciela posiłków w szpitalu i taka postawa kadry WUM-u jest dominująca). Wiem, że to co tam się dzieje, to jest jakaś pomyłka, jeśli studiować dietetykę, to tylko na SGGW. Wydział Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji jest jedną z najstarszych w Polsce jednostek naukowych, zajmujących się tym tematem i nikt nigdy mi nie powie, że dietetyka na WUM-ie, otworzona "na przyczepkę" do kierunków lekarskich, będzie lepiej przygotowywała studentów do zawodu. O zapleczu laboratoriów i sprzętów, przygotowanych stricte do badania żywności i jej wpływu na organizm, które są tylko tutaj, już nawet nie chce mi się pisać.
Dlatego śmieję się, kiedy widzę ofertę pracy, skierowaną tylko i wyłącznie do studentów z WUM-u, bo faktem jest, że i tak się zdarza, ale studiów tutaj, nie zamieniłabym na żadne inne, bo wiem, ile znaczą.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość