III rok, Katowice

Medycyna w Katowicach, Zabrzu
medicina
Posty: 23
Rejestracja: 5 wrz 2015, o 10:29

Re: III rok, Kato

Post autor: medicina » 25 lip 2016, o 13:09

Możecie odświeżyć ten watek np. katowice-2-rok-jakie-ksiazki-polecacie-vt65548.htm

A co ogarniania wczesnej to nie jestem zwolennikiem bo trzeba wiedzieć jak się na co uczyć. Ale jedyne co bym poleciła to przygotować sie na pierwsze i drugie ćwiczenia z biochy. Bo to jest wejściówka z przeliczania jednostek, stężeń.. A druga jest z calej chemii organicznej.. Weszlo to w naszym roku i nagle w tydzień trzeba bylo to powtórzyć i ja osobiście poległam na tej wejsciowce bo immuny mnie dobily i semka z fizjo bo człowiek po wakacjach rozleniwiony. (jak dla mnie pierwsze semka z fizjo to temat rzeka, tez można go ogarnac). Tylko wada uczenia sie na zapas jest to, ze sie nie wie jak i z czego sie uczyć. Juz pomijając to ze asystenci sa różni :D ale mi sie ogólnie dużo bardziej podobal drugi rok, przedmioty sa ciekawsze, doswiadczenia porobisz, krew zbadasz, poklepiesz sie mloteczkiem neurologicznym :D Nawet biochemia mi sie podobała! Tylko te immuny </3 polowa immunow jest okropna, pod koniec sa nawet ciekawsze rzeczy (choroby szczepionki,hiv, wzw...). Ale co osoba to opinia.

[ Post via iPhone ] Obrazek

szizii
Posty: 168
Rejestracja: 17 sie 2009, o 12:30

Re: III rok, Kato

Post autor: szizii » 25 lip 2016, o 13:18

Paulina Witoszek pisze:Ja mam jeszcze standardowe pytanie co warto ogarnąć przed rozpoczęciem roku szkolnego? W zeszłym roku ktoś mi doradził przeglądnąć immuny (jeszcze raz dzięki za dobrą radę :) ) i nie ukrywam, że mnie to uratowało na kilku pierwszych zajęciach i egzaminie :P Stąd pytanie dla starszych roczników o złote rady ;) Jeszcze chciałam zapytać, jak wygląda farma? Z czego najlepiej się uczyć? (książka, wykłady, piony?) i czy są gdzieś dostępne? :) Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)
Podstawą do egzaminu są wykłady profesora, z których pojawia się mnóstwo pytań, ogólnie polecam chodzenie na wykłady z farmy, jedynie nie podobały mi się te prowadzone przez panią docent. Co do książki - zależy od asystenta, wstrzymałabym się z kupnem do pierwszych zajęć. Najlepiej też przejść się do czytelni, przejrzeć książki do farmy (Dale, Korbut, Kostowski, Mutschler, skrypt Obuchowicz, itp.) i samemu zdecydować, co z czego Wam najlepiej będzie się uczyło. Na naszym roku obowiązywał Rang&Dale, ja po przeczytaniu jednego rozdziału więcej nie zajrzałam do tej książki :P

medicina
Posty: 23
Rejestracja: 5 wrz 2015, o 10:29

Re: III rok, Kato

Post autor: medicina » 25 lip 2016, o 17:20

A co z patomorfą na 3 roku? Bo zastanawiam się jak wyglądają wejściówki i koła skoro zajęcia są w blokach.. i czy to prawda ze jest jakas yyy.. Semestralka, zaliczanie szkiełek z semestru? Bo sobie nie wyobrażam tego xd

[ Post via iPhone ] Obrazek

szizii
Posty: 168
Rejestracja: 17 sie 2009, o 12:30

Re: III rok, Kato

Post autor: szizii » 25 lip 2016, o 20:43

Forma zajęć się nie zmienia, natomiast semestralka jest w grudniu/styczniu, w zależności od tego, w jakim czasie dana grupa ma rozpisany ostatni blok. Semestralka jest w ostatnim dniu zajęć.
Obowiązuje materiał z całego semestru na trzecim roku, zarówno jeśli chodzi o test jak i szkiełka. Dla mnie było to trudne zaliczenie ale nie jest nie do przejścia, polecam jednak solidnie przygotować się nie tylko z Robbinsa ale zajrzeć też do Domagały, szczególnie jeśli chodzi o skórę. Białaczki, które bywały straszną zmorą, o dziwo były nawet bezbolesne :) szkiełka jak szkiełka, o ile w pierwszym semestrze cokolwiek jeszcze odróżniałam, tak w drugim większość preparatów wyglądała dla mnie niemal identycznie ale da się to zaliczyć, tylko trzeba uważać na zajęciach, oglądać, pytać asystentów. Potem, przy przeglądaniu prezentacji czy zdjęć, idzie to w miarę sprawnie. Z tego co pamiętam to na jednej turze pojawił się też bardzo podchwytliwy preparat - czerniak zlokalizowany w oku, co może zmylić, bo chyba nie pokazywano go na zajęciach, natomiast można łatwo dać się na tym złapać, bo jedynym preparatem z oka, który cała nasza grupa widziała na zajęciach, był siatkówczak, dlatego trzeba go dobrze przejrzeć i nie pisać na ślepo. Ale to szkiełko, które można dostać raczej od wredniejszych asystentów :P

Awatar użytkownika
karooolajn
Posty: 199
Rejestracja: 7 maja 2013, o 12:38
Lokalizacja: Katowice

Re: III rok, Kato

Post autor: karooolajn » 26 lip 2016, o 18:19

Wejściówki z patomorfy w blokach - są codziennie/raz na blok jako zalka/zależy od asystenta? :-D

tomit680
Posty: 29
Rejestracja: 30 maja 2013, o 19:07
Lokalizacja: Kato

Re: III rok, Kato

Post autor: tomit680 » 26 lip 2016, o 20:48

I czy możecie napisać coś więcej o innych przedmiotach typu patofizjo lub diagnostyka? ;)

szizii
Posty: 168
Rejestracja: 17 sie 2009, o 12:30

Re: III rok, Kato

Post autor: szizii » 27 lip 2016, o 00:23

karooolajn pisze:Wejściówki z patomorfy w blokach - są codziennie/raz na blok jako zalka/zależy od asystenta? :-D
Raczej codziennie w każdym bloku, u nas chyba raz zdarzyło się, że nie zrobili wejściówki :)
tomit680 pisze:I czy możecie napisać coś więcej o innych przedmiotach typu patofizjo lub diagnostyka? ;)
Patofizjo:
poniedziałek-czwartek zajęcia, składające się z seminarium i ćwiczeń, na których omawia się przypadki medyczne. Seminarium w formie prezentacji, tutaj raczej nikt nie pyta, za wyjątkiem profesora, warto wcześniej przejrzeć jego prezentacje, przede wszystkim pytania na myślenie, głównie o patomechanizmy. Natomiast pani profesor, którą wszyscy straszą na seminariach raczej nie pyta, nie wiem jak ma się sprawa na ćwiczeniach ale na te, mimo że przebiegają w większości bezboleśnie, polecam poczytać i się pouczyć, żeby mieć jakieś pojęcie.
Piątek to zaliczenie danego bloku. Najpierw część pisemna - 6 pytań otwartych na komputerze, do wykorzystania bodajże nie więcej niż 400 znaków, włącznie ze znakami interpunkcyjnymi i spacjami (hehehehehe :arrow:), potem część ustna u asystenta - o to, na kogo traficie warto dyskretnie podpytywać w trakcie bloku, a najczęściej prowadzący sami o tym mówią - zawsze można się dowiedzieć, czego będzie wymagać i na co zwrócić uwagę. Część ustna może być także w formie kartkówki ale to zależy na kogo się trafi.
Forma tych zaliczeń i egzaminu trochę mnie śmieszą :D Ale sam przedmiot raczej bezbolesny.

Diagnostyka:
Tutaj bardzo w porządku, jedynie na hematach można trafić na profesora, który podobno lubi pytać i nie zaliczać zajęć, ale to tylko zasłyszane, bo osobiście zajęć z nim nie miałam. Zajęcia na hematologii, nefrologii, gastroenterologii i biochemii (chyba tyle), głównie w formie seminarium. Zaliczenie w formie testu, sądzę, że prezentacje na spokojnie wystarczą, ewentualnie można coś doczytać z małego Szczeklika :)

medicina
Posty: 23
Rejestracja: 5 wrz 2015, o 10:29

Re: III rok, Kato

Post autor: medicina » 27 lip 2016, o 17:42

A co do Szczeklika, muszę kupowac najnowsze wydanie? Bo wiadomo, ile kosztuje ta książka, a właśnie dostałam wydanie 2015/16 w prezencie i nie wiem, czy one tak bardzo będą się różnić z tym 2016/17 który wychodzi za miesiąc? Bo nie jest mi smutno przez to, że nie będę miala notki o ziko i eboli akurat.. :D

Awatar użytkownika
iglo
Posty: 411
Rejestracja: 8 maja 2012, o 15:26
Lokalizacja: Katowice

Re: III rok, Kato

Post autor: iglo » 28 sie 2016, o 13:18

medicina, Jeśli dostałaś w prezencie to nie waarto kupować nowego Szczeklika :D Na III roku nie korzysta się z niego jakoś bardzo często. Przydaje się na patofizjologię i nasz asystent z farmakologii czasami go wymagał (musieliśmy się uczyć wytycznych ;) ) .

Jeśli chodzi o hematologię to profesor nie zadaje trudnych pytań, tylko trzeba się pouczyć, bo kilka osób musiało do niego pójść na poprawkę ;)

Awatar użytkownika
MrBrightside
Posty: 292
Rejestracja: 23 lip 2013, o 18:52

Re: III rok, Kato

Post autor: MrBrightside » 28 sie 2016, o 13:30

szkiełka jak szkiełka, o ile w pierwszym semestrze cokolwiek jeszcze odróżniałam, tak w drugim większość preparatów wyglądała dla mnie niemal identycznie ale da się to zaliczyć, tylko trzeba uważać na zajęciach, oglądać, pytać asystentów.
Semestralka <3 Moja grupa na szkiełkach dostała pana z zagranicznym akcentem, który denerwował się strasznie, że wszyscy pisali raka szyjki macicy czy innego raka skóry na szkiełku, uwaga, KŁYKCINY KOŃCZYSTE (drugi temat na drugim roku) xD Jak mu uświadomiliśmy, że to szkiełko nas nie obowiązuje, to stwierdził, że przecież wszystkie powinniśmy znać, ale wszyscy i tak zdali. :v 11/10 polecam

Awatar użytkownika
karooolajn
Posty: 199
Rejestracja: 7 maja 2013, o 12:38
Lokalizacja: Katowice

Re: III rok, Kato

Post autor: karooolajn » 28 sie 2016, o 16:21

MrBrightside u nas na drugim kolosie żona pana P. dała ca basocellulare jednej z grup i też się dziwiła, że nikt nie napisał poprawnie zwykłego 'baziaka'. A nie wchodziło to w zagadnienia do tego koła :>

Awatar użytkownika
MrBrightside
Posty: 292
Rejestracja: 23 lip 2013, o 18:52

Re: III rok, Kato

Post autor: MrBrightside » 29 sie 2016, o 13:27

karooolajn, dość, że to nie w przewodzie pokarmowym, to w ogóle na wyższym roku omawiane. <3 :D Nie no, oni sami mówią, że szkiełka to raczej formalność. Test za to jest koszmarny, bo to właściwie materiał z połowy egzaminu.

xox
Posty: 46
Rejestracja: 22 lip 2012, o 13:01

Re: III rok, Kato

Post autor: xox » 1 wrz 2016, o 12:30

czyli mógłby ktoś napisać jakie książki na który przedmiot? co warto mieć, a co skserować?

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości