III ROK

Medycyna w Warszawie
Awatar użytkownika
FretkaMD
Posty: 47
Rejestracja: 3 wrz 2012, o 19:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: III ROK

Post autor: FretkaMD » 23 wrz 2015, o 18:10

w niektórych klinikach ludzie nie zmieniają obuwia, w innych krzyczą za to. Osobiście uważam, że powinno się je zmieniać zwlaszcza z kozaków :P Latarka się przydaje, ale nie jest niezbędna. Wolę jednak korzystać z niej niż z telefonu (to mało profesjonalnie wygląda), czasami jest jedna u asystenta. Generalnie dobrze, jak jest jedna na grupę chociaż, bo się jej używa do badania oczu i jamy ustnej. Bada się to u każdego pacjenta, wszak mamy się uczyć jak to robić najlepiej ;)

PneumocytII
Posty: 5
Rejestracja: 7 sie 2015, o 22:39

Re: III ROK

Post autor: PneumocytII » 5 sie 2016, o 22:09

Jak to jest z farmakologią? da radę bezstresowo zdać kolosy na samych prezentacjach czy lepiej coś doczytać z podręcznika? Jeśli tak to jaki podręcznik jest najlepszy?

czy do interny/chirurgi warto coś kupować czy starczy to co udostępniają zakłady?

czytowazne
Posty: 300
Rejestracja: 10 lip 2012, o 20:20

Re: III ROK

Post autor: czytowazne » 6 sie 2016, o 10:58

Który wydział?

PneumocytII
Posty: 5
Rejestracja: 7 sie 2015, o 22:39

Re: III ROK

Post autor: PneumocytII » 6 sie 2016, o 13:32

1 wydział

i czy warto sie starać o jakąś zerówkę na 3 roku czy raczej są nieosiągalne?

Awatar użytkownika
FretkaMD
Posty: 47
Rejestracja: 3 wrz 2012, o 19:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: III ROK

Post autor: FretkaMD » 6 sie 2016, o 19:22

PneumocytII pisze:Jak to jest z farmakologią? da radę bezstresowo zdać kolosy na samych prezentacjach czy lepiej coś doczytać z podręcznika? Jeśli tak to jaki podręcznik jest najlepszy?

czy do interny/chirurgi warto coś kupować czy starczy to co udostępniają zakłady?
da radę, właściwie to nie ma czasu na doczytywanie z podręcznika za bardzo, przynajmniej w moim przypadku. Katzung zdobi moją półkę, bo o ile w 1 semestrze jeszcze do niego zaglądałam, to potem coraz rzadziej. Trudno jest wkuć same prezki, a jak się przeczyta książkę to się tylko miesza, bo czasem jest coś innego a na egzaminie wiedza z prezentacji jest wymagana. Jeśli bardzo pragniesz jakiś mieć to niby wszyscy polecają Katzunga, ale moim zdaniem jest do niczego. Podstawy fajnie ogarnia się z Mutchlera, ale jest tam 20% tego co musisz umieć. Także fajnie zajrzeć czasem w czytelni, ale nie kupować raczej. Ambitni ludzie kupowali te grube granatowe tomiszcza, nie pamiętam autora, ale czy z nich korzystali to nie wiem :P

do interny są prezentacje, na III roku jest tylko propedeutyka interny. Można sobie kupić jakiś podręcznik do badania przedmiotowego i podmiotowego. Np. małego Baytsa? czy jakoś tak. Zielona stara książka Tatonia też może być, ale jest bardzo archaiczna :D Szczeklika na razie nie kupować, lepiej kupić na 4, 5 roku nowsze wydanie, bardziej aktualne będzie do LEKu. Na 4 rok mały szczeklik się bardzo przydaje, na 3 właściwie nie.

chirurgia-zaliczenia na podstawie prezentacji, które są do niczego, ale zaliczyć można :P Ja kupiłam dużego Noszczyka i zdobi tylko moje półki. Niektórzy czytali małego, ale jest on skrótem skrótu, ja nic z niego nie rozumiem.

PneumocytII
Posty: 5
Rejestracja: 7 sie 2015, o 22:39

Re: III ROK

Post autor: PneumocytII » 6 sie 2016, o 22:19

a jak wyglądają zajęcia z interny, chirurgii, pediatrii itd. jesteśmy przydzieleni do danej kliniki na cały blok czy mamy zajęcia w różnych klinikach?

Awatar użytkownika
FretkaMD
Posty: 47
Rejestracja: 3 wrz 2012, o 19:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: III ROK

Post autor: FretkaMD » 7 sie 2016, o 12:26

PneumocytII, na III roku wszystkie te przedmioty miały charakter propedeutyki. Jest się przydzielonym do jednej kliniki na całe zajęcia, każda grupa do różnej. Na internie chodzi głównie o nauczenie się zbierania wywiadów i badania pacjenta. Oczywiście, każda klinika w zależności od profilu przemyca informacje o chorobach ze swojej działki. Na chirurgii najpierw są jakieś pierdoły typu rodzaje szwów, narzędzia, potem zakażenia ran, ewentualnie jakieś pierwsze proste choroby. Można poćwiczyć szycie zwykle, zależnie od asystenta, chodzi się na blok żeby postać za plecami operujących, oczywiście prawie nic nie widać :P Jak się ktoś wywie to czasem pozwalali sie komuś umyć do operacji i potrzymać haki, wtedy ten ktoś widzi co się dzieje. Ja miałam zajęcia na Lindleya i bardzo lubiłam mieć ćwiczenia w poradni, bo yam można było się pobawić w małą chirurgię, dużo pozwalają studentom. Na Bahamach chyba nie ma takich atrakcji.
Na pediatrii też głównie nauka badania dzieci i gawędzenie z rodzicami. Jakieś proste choroby, podstawowe. Przyczyny biegunek, kaszle, katary, alergie itp.

misiekw
Posty: 15
Rejestracja: 14 lut 2010, o 13:46

Re: III ROK

Post autor: misiekw » 26 wrz 2016, o 09:47

A ktoś coś na temat farmy na 2WLu? Też prezki? Pod co jest układany egzamin?

[ Post via Android ] Obrazek

Awatar użytkownika
Collo
Posty: 2064
Rejestracja: 26 gru 2009, o 08:33
Lokalizacja: Ostrołęka/Warszawa

Re: III ROK

Post autor: Collo » 26 wrz 2016, o 12:43

Egzamin jest w sesji zimowej na 4 roku
Farmakologia na 3 roku jest ciężka. Prezentacje z zajęć to podstawa, ale raczej na początku warto korzystać z książki, dowolnej. Większość osób kupuje Katzunga, bo jest polecany przez zakład, ale moim zdaniem lepsze połączenie to Korbut + Mutschler. Książki wzajemnie się uzupełniają i dobrze się je czyta. Na zajęciach nie ma żadnych wejściówek, ale niektórzy prowadzący zadają pytania studentom z tematu, który jest aktualnie przerabiany, czasem z poprzednich. Generalnie żadnych konsekwencji nieprzygotowania się do zajęć nie ma.
Kolokwia są ustne, 2 w ciągu roku, pod koniec semestru. Zdawalność jest różna, niestety dużo zależy od tego na kogo traficie.

Gingiva
Posty: 1
Rejestracja: 21 wrz 2017, o 19:43

Re: III ROK

Post autor: Gingiva » 21 wrz 2017, o 19:51

Hej,jakieś rady na III rok,coś się zmieniło? Będę bardzo wdzięczna.W co warto zainwestować?

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość