Krótkowzroczność

Forum dyskusyjne poruszające problemy medyczne, obejmujące wiedzę o zdrowiu i chorobach człowieka, o sposobach zapobiegania chorobom oraz ich leczeniu
Orchidea
Posty: 458
Rejestracja: 14 sie 2009, o 23:27

Re: Krótkowzroczność

Post autor: Orchidea » 14 sie 2009, o 23:42

Ja mam dość sporą krótkowzroczność.Od 3 lat chodzę w soczewkach w dzień,a wieczorem okulary.Mam na jednym oku -7 , a na drugim -6

Dodam,że BEZ nic widzę :D Ślepa jak kret.

Okulary mam dokładnie pod swoją wadę.

A soczewki są nieco słabsze. Podobno soczewki powinny być słabsze niż szkła okularowe.

czarnamambaa
Posty: 9
Rejestracja: 15 lip 2009, o 09:04
Lokalizacja: miasto aniołów

Re: Krótkowzroczność

Post autor: czarnamambaa » 3 wrz 2009, o 11:37

A ja mam pytanie, jak alkohol oddziaływuje na krótkowzroczność? Mam dosyć sporą wadę(i do tego jeszcze astygmatyzm) i niestety od jakiegoś czasu mam wrażenie, że widzę trochę gorzej na lewe oko. Zastanwiam się czy alkohol może przyczyniać się do pogorszenia wzroku, że zwiększa minusy lub cylindry?Za każdym razem jak wypiję nawet piwo, mam wrażenie że widzę gorzej na lewe oko. Dodam, że piję alkohol w umiarkowanych ilościach, jedno piwo na tydzień, czasem coś mocniejszego, zależy od ilości imprez;) ale nie chciałabym aby prze te "przyjemności" pogarszał mi się wzrok? Nie orientujecie się jak to jest? Miał ktoś tak?

Aldi
Posty: 1
Rejestracja: 5 wrz 2009, o 20:51

Re: Krótkowzroczność

Post autor: Aldi » 5 wrz 2009, o 21:08

Ja mam wadę -8 (i dodatkowo po 2 cylindry), z tym że na lewe oko w szkłach czytam trzy rzędy od gór, w na prawe 5. Okulary nosiłam od trzeciego roku życia (wadę mam od urodzenia), a od około 3 lat noszę soczewki. Ale mimo tego w soczewkach nadal bardzo źle widzę, ledwo mogę z tablicy przeczytać siedząc w drugiej ławce, ludzi na ulicy czasami nie poznaję itp. Po ukończeniu 21 lat zdecydowałam się na laserową korektę, lecz po szczegółowych badaniach okazało się, że nawet tą metodą mojej wady nie da się zmniejszyć, gdyż lewe oko już przestało pracować i zabieg nic by nie zmienił, wiec szkoda było wywalić w błoto tyle pieniędzy. Od zawsze liczyłam na ten zabieg, gdyż mógł mi on pomóc w normalnym funkcjonowaniu, ale wszystko legło w gruzach, co mnie załamało.
Co do tego alkoholu, to też tak mam często, że jak coś wypiję z % to zaczynam gorzej widzieć, szczególnie na to słabsze oko.

Kodex
Posty: 1
Rejestracja: 2 paź 2009, o 18:22

Re: Krótkowzroczność

Post autor: Kodex » 2 paź 2009, o 18:48

No to odświeżę temat.
Na obecną chwilę mam 16 lat. Od nieco ponad 2 lat mam wadę -0,25, która nie powiększa się ani nie zmiejsza.
Okulary zakładam tylko do komputera z przyzwyczajenia bo do innych rzeczy nie odczuwam takiej potrzeby.
U okulisty dawno dawno temu gdy zdiagnozował mi tą wadę byłem w stanie odczytać niemalże wszystkie cyfry.
Mam zamiar robić prawko na skuter a do tego oczywiście potrzebuje w pełni dobrego wzroku.
Okulary nie wchodzą w grę. Chciałbym się zaopatrzeć w soczewki.
Ktoś w tym temacie napisał, że soczewki się dobiera z mniejszą korektą o -0,5 dioptrii.
Stąd moje pytanie:
Jakie soczewki byłyby dla mnie przeznaczone jeśli moja wada wzroku to zaledwie (a może aż) -0,25?

Zaznaczam: Nie śmiał bym kupić np. na allegro soczewek bez wcześniejszej konsultacji tego faktu ze specjalistą.

Jakusz
Moderator w spoczynku
Posty: 2631
Rejestracja: 8 sty 2007, o 22:03

Re: Krótkowzroczność

Post autor: Jakusz » 5 paź 2009, o 00:13

Kodex pisze: Mam zamiar robić prawko na skuter a do tego oczywiście potrzebuje w pełni dobrego wzroku.
Po pierwsze, czy na pewno prawa jazdy nie można zrobić mając wadę wzroku i nosząc okulary? Śmiem wątpić.

Po drugie. Skoro wada byłą zdiagnozowana dawno temu, to należy powtórzyć badania, bo możesz mieć już -0,5D ale nie odczuwasz tej różnicy i sądzisz, że nic się nie zmieniło.

zdzisław
Posty: 302
Rejestracja: 1 cze 2009, o 02:52
Lokalizacja: Łódź

Re: Krótkowzroczność

Post autor: zdzisław » 7 paź 2009, o 22:56

Odpowiednie przepisy mówią jakie wady mogą, a jakich nie może posiadać osoba ubiegająca się o prawo jazdy.
Swoja drogą zależy jaki skuter. OIDP to do 50cm^3 wymagana jest karta motorowerowa a tutaj badania są pewnie ograniczone do minimum.
w przypadku kategorii A1 - zapewne konieczne jest badanie u lekarza uprawnionego do badania kandydatów na kierowców - tutaj nie przyznając się do wady wzroku ( nie przychodząc w okularach) niestety w 90% wypadków nikt nie będzie Cię dodatkowo badać.

Tak czy inaczej dla Ciebie przyda się wizyta u okulisty. To czy nosic okulary czy soczewki to już zależy od Ciebie i Twojego stanu zdrowia (oczu).

yeast
Posty: 2892
Rejestracja: 5 lip 2007, o 16:36
Lokalizacja: Gdansk

Re: Krótkowzroczność

Post autor: yeast » 8 paź 2009, o 11:26

Mowiac szczerze do wady wzroku przy prawie jazdy lepiej sie nie przyznawac, bo wtedy moga ci dac prawko na czas okreslony, ktore trzeba odnawiac:/. Mojej kolezance sie to zdarzylo - ma dosc duza wade, ale od kilku lat stabilna. dlatego na badanie najlepiej przyjsc w soczewkach, ono i tak zwykle wyglada na zasadzie: "Can you hear me, can you see me? good to work" ;P

Orchidea
Posty: 458
Rejestracja: 14 sie 2009, o 23:27

Re: Krótkowzroczność

Post autor: Orchidea » 8 paź 2009, o 22:42

Na studia są potrzebne badania.Wiadomo,że często są pewne sprawy zdrowotne,które mogą być przeszkodą do wykonywania zawodu czy podjęcia studiów.Na skierowaniu na badania jest podane,że przeciwwskazaniem do wykonywania później określonego zawodu jest wada wzroku powyżej -4 D i +4 D.Ja mam krótkowzroczność.Mam na jednym oku -6 a na drugim nieco mniej.Chodzę w soczewkach,a w domu okulary.Wydaje mi się,że to trochę głupota jest z tym wymaganiem na tym kierunku.Nie wiem czy się w ogóle przyznawać będąc na tych badaniach,które są potrzebne na studia.Może to tylko taki pic na wodę.Może zaniżyć wadę-o ile nie będzie to jakoś konkretniej sprawdzane.A z tego co słyszałam to są badania takie ogólne.Wiadomo,że niektóre zawody wymagają pełnej sprawności wzroku,ale nie sądzę by w tym przypadku miało to większe znaczenie..Orientuje się ktoś jak to jest z tymi badaniami,czy w ogóle przyznawać się do tego? :)

Awatar użytkownika
godziasia
Posty: 1279
Rejestracja: 3 cze 2009, o 16:50
Lokalizacja: Żarnów/Uć:)

Re: Krótkowzroczność

Post autor: godziasia » 9 paź 2009, o 16:31

o matko, córko i wszyscy święci, na jakie studia są takie ograniczenia? :o
ja jestem na studiach lekarskich od tygodnia, wadę wzroku mam -4,5 w jednym i -5,5 w drugim. Na formularzu nie widziałam nigdzie adnotacji małym druczkiem, że można się dostać przy jakiejś dopuszczalnej wadzie wzroku :) mam nadzieję, że teraz to mnie już nie wyrzucą nie? :P

Orchidea
Posty: 458
Rejestracja: 14 sie 2009, o 23:27

Re: Krótkowzroczność

Post autor: Orchidea » 9 paź 2009, o 16:44

Jak się o tym dowiedziałam-to nie wiedziałam czy zacząć płakać czy się smiać :P Straszna głupota.Ale to zależy od kierunku i może też uczelni.Są niektóre studia i zawody,które wymagają b.dobrego wzroku.I dlatego trochę ma to się nijak. Znajomy poszedł do szkoły głównej służby pożarniczej i też miał wadę wzroku.Warunkiem był dobry wzrok.Dlatego też zdecydował się na laserową korekcję wzroku,bo bardzo mu zależało.Na policji z tego co wiem także jest wymagany dobry wzrok.No a co do tych badań,to sądzę że to trochę pic na wodę,ogólne jakieś badania :) Więc chyba nie ma czym się martwić :)

Danas
Posty: 137
Rejestracja: 23 gru 2008, o 17:36
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Krótkowzroczność

Post autor: Danas » 30 paź 2009, o 11:15

Ale SGSP to co innego. To są nie tylko studia (chyba że ktoś studiuje jako cywil, teraz jest już też taka możliwość), Twój znajomy na pewno poszedł tam jako osoba w służbie kandydackiej, czyli prócz tego, że jest studentem służy także straży pożarnej, ma obowiązki zawodowe, w razie potrzeby jeździ na akcje gaśnicze itd. No a do służb mundurowych są ściślejsze wymagania fizyczne, wiadomo. Studia w normalnym trybie to co innego ;)

Agula12
Posty: 5
Rejestracja: 13 paź 2009, o 18:40

Re: Krótkowzroczność

Post autor: Agula12 » 3 maja 2010, o 13:53

Ja również o tym słyszałam, dlatego nie zdecyduję się chyba na laser. Ostatnio troszkę pomogło mi jedzenie jagód. Podobno zawarty w nich barwnik w naturalny sposób poprawia komfort widzenia. W każdym razie teraz je testuję.
"Wyciąg z borówki czernicy powiększają obszar widzenia, poprawiają ostrość obrazu, usuwają zmęczenie oczu, a nawet umożliwiają osobom krótkowzrocznym zamianę okularów na „słabsze”. Wyciąg z czarnej jagody wpływa korzystnie na regenerację barwnika odpowiadającego za zdolność widzenia o zmierzchu, pomaga zapobiegać krwawieniom do siatkówki poprzez wzmacnianie ścian naczyń włosowatych.
Dodatkowo pryzmin borówka z luteiną A + E, dzięki zawartości karotenoidu – luteiny, ma właściwości przeciwutleniające.
Działa też jak żółty filtr, którego mikroskopijne ilości umieszczone są dokładnie w części środkowej dołka środkowego siatkówki, w miejscu zwanym plamką żółtą i chronią ją przed szkodliwym oddziaływaniem promieniowania ultrafioletowego. Luteina wiąże on wolne rodniki (podobnie, jak inne antyoksydanty, np. witaminowe A, C, E), a także absorbuje promieniowanie elektromagnetyczne w zakresie fal poniżej 400 nm."

ana777
Posty: 4
Rejestracja: 14 lip 2010, o 10:50

Re: Krótkowzroczność

Post autor: ana777 » 14 lip 2010, o 11:16

6x pisze:Ostatnio trafił mi w ręce nowy numer "Wprost". Znalazłem w nim takie stwierdzenie:
Do niedawna okuliści uważali, że krótkowzroczność można zatrzymać, stosując okulary czy soczewki kontaktowe o mocy mniejszej niż ta, która jest potrzebna do całkowitej korekcji wady. Badania prof. Daniela O'Leary'ego z Anglia Polytechnic University w Cambridge wykazały, że takie postępowanie nie tylko nie poprawia wzroku, ale może go wręcz pogarszać. Jego zdaniem niecałkowita korekcja krótkowzroczności może pogorszyć widzenie zwłaszcza u osób, których leczenie zaczęto w dzieciństwie
Co o tym sądzicie?

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość