Matura - start od 1 klasy. Jak?

Rozmowy na temat matury z biologii.
Antracyt
Posty: 7
Rejestracja: 4 paź 2017, o 21:36

Matura - start od 1 klasy. Jak?

Post autor: Antracyt » 4 paź 2017, o 22:05

Hej, jestem zupełnie zielona na tym forum, więc wnoszę ręce ku górze, prosząc o wybaczenie za wszystko co jest nie tak jak być powinno.
Jestem w klasie 1 w lo (mat fiz (matematyka + 2 przedmioty do wyboru) w swoim miasteczku pomimo, że powinnam być w jednej z najlepszych szkół w okręgu, ale los tak chciał, że musiałam zrezygnować z niej. Trafiłam do miejsca, gdzie wszyscy krzyczą, żeby zabierać nogi za pas i uciekać zwłaszcza, jeśli myśli się o maturze. Jestem osobą bardzo ambitną i lubię się uczyć, także nad książkami spędzam 24/6. Moja nauczycielka od biologi sama mało na jej temat wie, więc pozostałam sama sobie. Z chemi chodzę raz w tygodniu na korki i do tego staram się przerabiać po 2 tematy tygodniowo z biologi i chemi, by go grudnia skończyć podręczniki i móc zacząć rozszerzenie. Chcę zdać biologię, chemię i matematykę na nie mniej niż 90%.

Po tym jakże krótkim wstępie, ale chciałam zobrazować sytuację, przechodzę do sedna.
Chciałam się dowiedzieć wszystkiego co przyda mi się do nauki do matury. Staram się czytać co mogę, ale nadal nie mam jasnego obrazu na co postawić, zwłaszcza że znalazłam mało postów o nauce od 1 klasy, gdzie muszę wszystko wypracować sama. Zaciągać się na dodatkowe książki w pierwszym roku, szukać korek z biologi, których u mnie w mieście nikt nie daje, postawić na podręczniki szkolne czy zbiory zadań i wydania słynnych maturalnych aniołów? Teorie wkuwać co do definicji, czy tylko zrozumieć. Podobno trzeba robić dużo arkuszy, ale czy w mojej sytuacji narazie to nie jest bez sensu? Kupywać dodatkowe notatki z biologi od byłych maturzystów? (Aktualnie mam tylko z chemi)
Nie wiem, czy mogę wcisnąć to na tym forum, ale wycałowałabym też za rady co do matematyki, z której jeśli chodzi o informacje co do przygotowania, to jestem ciemna.

Jeszczę raz sory za wszystko co jest źle i niech ktoś wam wynagrodzi informacje mi przekazane, chyba że się upomnicie :D.

A i nie przemówią do mnie gdaki typu, że to tylko matura i mam czas. Nie zrezygnuję z czynnych przygotowań. Lubię stać na twardych nogach.

tchorz
Posty: 1169
Rejestracja: 12 paź 2009, o 17:53

Re: Matura - start od 1 klasy. Jak?

Post autor: tchorz » 5 paź 2017, o 13:05

Notatki zrobisz sama. Korepetycji ogłoszeń online jest naprawdę sporo. A skoro nie wiesz czy się uczyć, to korepetycje przynajmniej na początku sa konieczne

BiałyOshinao
Posty: 9
Rejestracja: 16 wrz 2017, o 19:58

Re: Matura - start od 1 klasy. Jak?

Post autor: BiałyOshinao » 5 paź 2017, o 17:49

Ja jestem w nieco podobnej sytuacji, ale jestem w 2 klasie i uczę się samodzielnie biologii (mam inne rozszerzenia). Trochę poczytałem tu i ówdzie, sam też doszedłem do pewnych wniosków na temat samodzielnej pracy.

Po pierwsze: systematyczność. Nie można sobie odkładać na później. Trzeba ustalić mniej więcej co
i kiedy.
Po drugie: notatki. Jest to naprawdę ważne, ponieważ robisz sobie tak jakby "fundamenty" oraz "angażujesz" do pracy więcej zmysłów (rysunki, kolorowe zakreślacze, mapy myśli itp.). Oczywiście trzeba wypracować swoją własną technikę.
Po trzecie: korzystać z różnych źródeł/książek.
Po czwarte: robić zadania i arkusze. Po nauczonym dziale z biologii/chemii robić zadania. Za arkusze wziąć się po przerobieniu większości materiału (wnikliwie analizować pytania, odpowiedzi, klucz, swoje błędy, zależności itp.). Matematyka to oczywiście w 99% zadania :-D robić ich dużo i jeszcze więcej.
Po piąte: zapoznać się z podstawą programową i przejrzeć podręczniki/vademecum/inne książki. To naprawdę ułatwia jak wiesz co Cię czeka.
I najważniejsze: CIĘŻKO, SUMIENNIE I WYTRWALE PRACOWAĆ. :)

Antracyt
Posty: 7
Rejestracja: 4 paź 2017, o 21:36

Re: Matura - start od 1 klasy. Jak?

Post autor: Antracyt » 6 paź 2017, o 12:00

Wow, naprawdę bardzo dziękuję! Biorę sobie do serca i działam! Jeszcze raz dziękuję :-D

zxnw
Posty: 4
Rejestracja: 6 paź 2017, o 12:24

Re: Matura - start od 1 klasy. Jak?

Post autor: zxnw » 6 paź 2017, o 12:27

Na początek naucz się składać poprawne zdania w języku polskim. Gdyby miał mnie diagnozować lekarz, który nie potrafi się wypowiedzieć to od razu wziąłbym się za testament.

Dlaczego chcesz zdawać trzy przedmioty? Nie lepiej dwa? Poświęcając im więcej czasu. Podstawę możesz odpuścić, bo i tak powtórzysz to na rozszerzeniu.

Antracyt
Posty: 7
Rejestracja: 4 paź 2017, o 21:36

Re: Matura - start od 1 klasy. Jak?

Post autor: Antracyt » 6 paź 2017, o 13:41

Wypracowań ci nie będę pisać tylko zakładać plomby, więc składanie pięknych zdań mi się nie przyda. ;)

Co do trzech przedmiotów: idąc w kierunkach medycznych potrzebna jest mi biologia i chemia lub matma. Matmę chcę zdać na pewno, bo to jest mój konik i ją uwielbiam. Otworzy mi ona także drogę na różne uczelnie - tak samo jak i chemia. Biologia natomiast potrzebna jest tylko w kierunkach medycznych, czyli że jeśli mi ona nie pójdzie, to jestem uziemiona. Myślałam także o informatyce lub czymś związanym z matematyką i (bynajmniej do informatyki) chemia także jest do wyboru. Biologia natomiast nie. Jest to mój plan na życie, że gdyby coś się zmieniło lub coś by poszło nie tak, zawsze mam otwartą drogę. A chemi mogę uczyć się dużo i matmy jeszcze więcej, więc nie sprawia mi to problemu.

zxnw
Posty: 4
Rejestracja: 6 paź 2017, o 12:24

Re: Matura - start od 1 klasy. Jak?

Post autor: zxnw » 6 paź 2017, o 21:37

Dużo osób mówi o trafianiu w klucz - więc jednak umiejętność składania ładnych, poprawnych zdań się przyda. Właśnie przez ten chaos w Twoich wypowiedziach nie jestem pewien czy nie rozumiesz znaczenia słowa "bynajmniej" czy ja nie rozumiem tego co napisałaś. Jeśli to pierwsze to bynajmniej nie równa się przynajmniej. Sugeruję jednak popracować nad formułowaniem zdań i robić to powoli i może nawet nie chcę Cię obrazić a dobrze poradzić.

Może wypisz sobie na kartce kierunki, które na pewno Cię interesują a następnie dobierz do nich rozszerzenia? Później wyselekcjonuj odpowiednie podręczniki i zbiory. Następnie stwórz plan działania, najpierw miesięczny [co, w którym miesiącu chcesz przerobić], na jego podstawie bardziej szczegółowy? Może lubisz chemię, ale jaki sens tracić na nią czas? A przynajmniej przy układaniu planu nauki uwzględnij to, że jest Ci zbędna. Jeśli będziesz tworzyć plan na konkretny dzień to rozłóż materiał przedmiotami po kolei, pierwsze te ważne, zbędna na końcu. A teraz poprę swoje stanowisko co do chemii argumentami. Słusznie zauważyłaś, że biologia się przyda. Matematyka też, zwykle uwzględniania przy rekrutacji na medycynę. Chemia nie jest chyba uwzględniana na informatykę? Już lepiej wziąć rozszerzony angielski. Zrobisz jak zechcesz.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość