Może jakieś zabawki? Czy cóś....

Awatar użytkownika
Samanta
Posty: 25
Rejestracja: 9 kwie 2007, o 09:55
Lokalizacja: Stargard

Re: Może jakieś zabawki? Czy cóś....

Post autor: Samanta » 1 maja 2007, o 20:49

_angel_ pisze:Możesz poprosić w sklepie z wykładzinami o rolkę
O taka zwykla rolke co sie na nia wykladziny nawija? One sa z tektury?
W sumie to jak sie kiedys rozgladalam po sklepach zeologicznych (?) to widzialam takie duze kolowrotki. Ale to chyba w jedynym i nawet sie nie pytalam czy moze byc dla szynszyli ;)

Ogolnie to dzieki za pomoc ;)

_angel_

Re: Może jakieś zabawki? Czy cóś....

Post autor: _angel_ » 2 maja 2007, o 10:00

Tak one są z tektury ;) Dla szynszyli są w sam raz a jaką moja mycha frajde miała. Ciągle latała po rurkach.

A ten kołowrotek co widziałaś pewnie był dla koszy. Wg. mnie jest on trochę za mały a większych nie widziałam. Niektórzy robią sami ale ja bym się bała, ze coś nie tak sklece i zamiast zabawy będą wizyty u weta ;) Jednak widziałam filmiki w których bohaterek był kręcący się w kółku szyluś. Komicznie to wyglądało więc nie odradzam. Decyzja zalezy od Ciebie :D

Awatar użytkownika
nakrecona_malpa
Posty: 159
Rejestracja: 11 kwie 2007, o 16:30
Lokalizacja: Wroclaw

Re: Może jakieś zabawki? Czy cóś....

Post autor: nakrecona_malpa » 2 maja 2007, o 10:04

w polsce są duże kołowrotki, tak że szynszyl bez problemu sie do nich mieści i wcale drogie nie są ja mój kupiłam za 35 zł w zoologicznym w centrum chandlowym inna sprawa że ani mój szynszyl ani szynszyl mojej znajomej nie chce sie w nim kręcić :(

Szyszek1993
Moderator
Posty: 815
Rejestracja: 25 sty 2007, o 13:18
Lokalizacja: Radom

Re: Może jakieś zabawki? Czy cóś....

Post autor: Szyszek1993 » 2 maja 2007, o 11:21

No ja nawet nie próbowałem bo ja też uważam to za nudne zajęcie-kręcić się w kołowrotku!

Awatar użytkownika
Samanta
Posty: 25
Rejestracja: 9 kwie 2007, o 09:55
Lokalizacja: Stargard

Re: Może jakieś zabawki? Czy cóś....

Post autor: Samanta » 2 maja 2007, o 11:26

No to w takim razie chyba sprobuje z tymi rurkami ;)
Dzieki za pomoc ;)
Jak juz bede miala taka rurke to opisze wam co moja z nia wyprawia ;) o ile ja to zaciekawi ;) :P

Szyszek1993
Moderator
Posty: 815
Rejestracja: 25 sty 2007, o 13:18
Lokalizacja: Radom

Re: Może jakieś zabawki? Czy cóś....

Post autor: Szyszek1993 » 2 maja 2007, o 11:31

Ok. A jaka masz klatkę. Zmieści ci się taka rura?

_angel_
Posty: 23
Rejestracja: 1 maja 2007, o 15:16

Re: Może jakieś zabawki? Czy cóś....

Post autor: _angel_ » 2 maja 2007, o 11:32

Chodzi Wam o taki kołowrotek ? Jak dla mnie jest on dla szyli trochę mały i nie wygodny. Coś takiego byłoby najlepsze ale musiałoby być większe :)
Ok. A jaka masz klatkę. Zmieści ci się taka rura?
taka cała nie ale można ją przeciąć lub poprosić o mniejszy kawałek :) Ja mam klatkę dla fretki + zagródkę + szynszylówkę :)

Szyszek1993
Moderator
Posty: 815
Rejestracja: 25 sty 2007, o 13:18
Lokalizacja: Radom

Re: Może jakieś zabawki? Czy cóś....

Post autor: Szyszek1993 » 2 maja 2007, o 11:37

Aha. Prędzej ten metalowy bo ten plastikowy z pewnością się nie nadaje!

Kiara
Posty: 758
Rejestracja: 7 gru 2006, o 09:09
Lokalizacja: Poznań

Re: Może jakieś zabawki? Czy cóś....

Post autor: Kiara » 2 maja 2007, o 12:06

Szynszyl nie będzie raczej biegać w kołowrotku,to nie chomik.Wątpie aby chciało mu się biegać w kółko i tak na okrągło.

_angel_
Posty: 23
Rejestracja: 1 maja 2007, o 15:16

Re: Może jakieś zabawki? Czy cóś....

Post autor: _angel_ » 2 maja 2007, o 12:18

Szyszek1993 pisze:Aha. Prędzej ten metalowy bo ten plastikowy z pewnością się nie nadaje!
Ten metalowy tez nie a o plastikowym napisałam, ze taki byłby najlepszy ael musiałby być większy :D
Szynszyl nie będzie raczej biegać w kołowrotku,to nie chomik.Wątpie aby chciało mu się biegać w kółko i tak na okrągło.
Tez tak myslałam dopóki nie widziałam filmików :) Jednak jeżeli szylak ma mozliwość się wybiegac to takie "cudeńko" nie jest niezbędne.

Awatar użytkownika
nakrecona_malpa
Posty: 159
Rejestracja: 11 kwie 2007, o 16:30
Lokalizacja: Wroclaw

Re: Może jakieś zabawki? Czy cóś....

Post autor: nakrecona_malpa » 2 maja 2007, o 16:26

ja zakupiłam taki o średnicy koła 35cm i zwierzak mieścił sie bez problemu

problem w tym że szynszyle nie chcą biegać w takim kółku

Kiara
Posty: 758
Rejestracja: 7 gru 2006, o 09:09
Lokalizacja: Poznań

Re: Może jakieś zabawki? Czy cóś....

Post autor: Kiara » 2 maja 2007, o 17:45

To własnie chciałam powiedzieć.Każdy sklepikarz lub znawca szynszyli nie bedzie nam doradzał kupowania kołowrotka.Nawet jest sugestia aby im to zaoszczędzić.

_angel_
Posty: 23
Rejestracja: 1 maja 2007, o 15:16

Re: Może jakieś zabawki? Czy cóś....

Post autor: _angel_ » 2 maja 2007, o 18:29

Szczerze to mnie zdiwiłaś, zę taki duży dostałaś :) Nigdzie takich nie widziałąm (ale też nie szukałam) ale nieraz ludzie na forach szukali kolowrotków :)

Teraz dam Wam filmik. Niestety, tylko ten pierwszy z kołowrotkiem mi działa - http://www.sleepychinchilla.co.uk/ Kiedyś widziałam jeszcze inne 'kręcące się gwiazdy' ale nie jestem w stanie ich znaleźć :(

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości