Pierwszy rok -poziom trudności

ebedziebe
Posty: 305
Rejestracja: 1 wrz 2009, o 20:09

Pierwszy rok -poziom trudności

Post autor: ebedziebe » 13 lip 2010, o 21:33

Witam ,
Planuje od października studiować w Lublinie lekarski (mam takie wyniki ze raczej będzie to możliwe)
Chciałbym zapytać czy jest naprawdę tak ciężko jak się wydaje ?
Ile czasu zajmuje nauka ? (wartość średnia , wasze spostrzeżenia)
Jaki przedmiot jest najtrudniejszy ?
Ostatnio miałem kontakt z 1 tomem bochenka (kilka rysunków czaszki , kończyny górnej) czy trzeba znać wszystkie kości i mieście czy tylko te ważniejsze ? Widziałem że cześć była podpisana po polsku część po łacinie w jakiej formie trzeba umieć ?
Przeraża mnie to trochę.
Podzielcie sie doświadczeniami

black_daisy
Posty: 33
Rejestracja: 21 lip 2009, o 12:54
Lokalizacja: Kielce

Re: Pierwszy rok -poziom trudności

Post autor: black_daisy » 15 lip 2010, o 18:27

generalnie miło wspominam pierwszy rok;] jak sobie rozplanujesz nauke to nie jest źle, choć trzeba sie nastawić że jest tego dużo. Ale na wyjście do knajpy od czasu do czasu też sie znajdzie czas;) ogólnie to na pierwszym roku jest mało zajęć bo średnio 2 godziny dziennie wiec np ja jakoś szczególnie nocek nie zarywałam. Ale z anatomii na każde zajęcia jest tyle materiału że sie siedzialo prawie całymi dniami;P trzeba znać wszystkie nazwy po polsku i po łacinie, a jeśli chodzi o szczegóły to są wytyczne które mięśnie z przyczepami, które naczynia z przebiegiem, itp, a które tylko wymienić;] na początku było ciężko, ale z czasem sam będziesz wiedział jak sie uczyć;) ważne też żeby trafić na fajnego asystenta;)
jeśli chodzi o inne przedmioty to dla mnie najgorsza była biologia, strasznych szczegółów tam wymagali no i nudy...;/ chemia nawet że spoko, a o innych to nawet nie mówie bo taki lajcik;p ogólnie to nie jest tak źle jak niektórzy straszą:P

heh pamietam jak sama rok temu siedziałam na forum i chłonęłam każde słowo starszych:P

Arkuos
Posty: 326
Rejestracja: 31 sty 2010, o 04:07

Re: Pierwszy rok -poziom trudności

Post autor: Arkuos » 15 lip 2010, o 21:39

@Daisy a w jakieś książki trzeba się zaopatrzyć ? Ktoś pisał, ze nawet Bochenka nie trzeba , bo mają ich pełno w bibliotece.

black_daisy
Posty: 33
Rejestracja: 21 lip 2009, o 12:54
Lokalizacja: Kielce

Re: Pierwszy rok -poziom trudności

Post autor: black_daisy » 16 lip 2010, o 09:15

z tymi bochenkami to jest tak że dużo osób kupuje, ale w bibliotece rzeczywiście jest ich sporo, jak szybko zamówisz to nawet na nowe wydanie sie załapiesz :] ale te z 1990 i starsze też są dobre;P choc ja osobiście troche żałuje że nie kupiłam bo fajnie mieć taką pozycję w swojej przyszłej biblioteczce;P a jeśli chodzi o reszte książek to miałam ksera (atlas do biologii ok. 200zł - miałam zdjęcia na płycie), itp. Z reszta innych książek w bibliotece jest chyba mało.

ebedziebe
Posty: 305
Rejestracja: 1 wrz 2009, o 20:09

Re: Pierwszy rok -poziom trudności

Post autor: ebedziebe » 16 lip 2010, o 09:18

Czyli bez bycia geniuszem też da sie radę ?
Po prostu bedę musiał sie nauczyc systematycznej pracy a z Tym byl kłopot z LO bo wszystko jakoś tak samo do głowy wchodziło

black_daisy
Posty: 33
Rejestracja: 21 lip 2009, o 12:54
Lokalizacja: Kielce

Re: Pierwszy rok -poziom trudności

Post autor: black_daisy » 16 lip 2010, o 09:26

to znaczy że masz dobrą pamieć, a ona jest ważna na 1 roku;P spokojnie da sie rade, podobno jak już sie dostaniesz to potem ciężko jest wylecieć;P

ebedziebe
Posty: 305
Rejestracja: 1 wrz 2009, o 20:09

Re: Pierwszy rok -poziom trudności

Post autor: ebedziebe » 16 lip 2010, o 09:41

Dzieki w takim razie serdecznie , bo miałem wątpliwości czy warto tam iśc.
thx :arrow:

black_daisy
Posty: 33
Rejestracja: 21 lip 2009, o 12:54
Lokalizacja: Kielce

Re: Pierwszy rok -poziom trudności

Post autor: black_daisy » 16 lip 2010, o 09:52

pewnie że warto;)

ebedziebe
Posty: 305
Rejestracja: 1 wrz 2009, o 20:09

Re: Pierwszy rok -poziom trudności

Post autor: ebedziebe » 16 lip 2010, o 10:06

warto w sensie czy sie tam utrzymam

Awatar użytkownika
klaudynka4
Posty: 29
Rejestracja: 10 gru 2009, o 17:46

Re: Pierwszy rok -poziom trudności

Post autor: klaudynka4 » 17 lip 2010, o 12:52

Ja to sie najbardziej boję że przyjdę na zajęcia a tu nic nie będę rozumieć o co chodzi :o
A jak jest z wykładami? Warto chodzić? Bo podobno na niektórych uczelniach mówią, że nie warto, bo tego samego można się z książek dowiedzieć.

Awatar użytkownika
agnieshhhka
Posty: 60
Rejestracja: 25 kwie 2009, o 15:50
Lokalizacja: Tam gdzie wschodzi Słońce

Re: Pierwszy rok -poziom trudności

Post autor: agnieshhhka » 17 lip 2010, o 15:59

Też popieram, że lekarski na pierwszym roku da się przeżyć ;)
A wykłady... Hmm, sama zobaczysz, niektórym to pomaga w nauce, innym raczej nie.

Awatar użytkownika
AllMySecrets
Posty: 177
Rejestracja: 1 lip 2010, o 11:17

Re: Pierwszy rok -poziom trudności

Post autor: AllMySecrets » 18 lip 2010, o 17:32

a mam pytanie bo przeglądam rózne UM w Polsce i gdzieniegdzie piszą, że już na 1 zajęciach cos wymagają, jakies pytanka itp. w Lbn tez tak jest?

Awatar użytkownika
marth
Posty: 400
Rejestracja: 30 sie 2009, o 05:14

Re: Pierwszy rok -poziom trudności

Post autor: marth » 18 lip 2010, o 18:03

A tak naprawdę to co mi może zrobić prowadzący, jak przyjdę kompletnie zielony na zajęcia? Przecież i tak miarą oceny przyswojenia tematu są kolokwia. Czy mogą np. nie dopuścić do pierwszego terminu, jeśli się będzie przychodzić nieprzygotowanym?

(to odnośnie anatomii)

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości