Pisklę jerzyka- czym zastąpić vitaral ?

paula222
Posty: 2
Rejestracja: 19 lip 2014, o 21:47

Pisklę jerzyka- czym zastąpić vitaral ?

Post autor: paula222 » 19 lip 2014, o 21:54

Wczoraj znalazłam pikslę jerzyka, zrobiłam mieszankę nabiałową, jednak zastąpiłam mąkę ryżową ryżem gotowanym na gęsto.Mam problem ze zdobyciem glukozy i mąki kukurydzianej, orientuje się ktos gdzie mogę kupic te produkty ? Kolejna kwestia ,czy moge Vitaral zastapic Vibovitem BOBAS ?
Z góry dziękuję za odpowiedz, pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
zoo_
Posty: 2323
Rejestracja: 13 maja 2011, o 15:25

Re: Pisklę jerzyka- czym zastąpić vitaral ?

Post autor: zoo_ » 19 lip 2014, o 22:38

Spróbuj może napisać na forum Klubu Ciconia, szybciej dostaniesz fachową odpowiedź.
Glukozę i mąkę kukurydzianą kupowałam w zwykłym supermarkecie, powinny być. Natomiast witaminy kupiłam w zoologicznym, dla papug, bo innych nie mieli :wink: Ale to mu wystarczyło.
Jeśli wyczytałaś gdzieś, że można podawać Vitaral, to porównaj skład z Vibovitem.
Pamiętaj o zachowaniu czystości wokół dzioba, po jedzeniu trzeba dokładnie wymyć żeby mu nie zasychały resztki pokarmu w kącikach.

paula222
Posty: 2
Rejestracja: 19 lip 2014, o 21:47

Re: Pisklę jerzyka- czym zastąpić vitaral ?

Post autor: paula222 » 20 lip 2014, o 09:01

Bardzo dziękuję :)

mmmichal
Posty: 104
Rejestracja: 11 lis 2013, o 09:57
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Pisklę jerzyka- czym zastąpić vitaral ?

Post autor: mmmichal » 20 lip 2014, o 12:01

Vibovit zawiera tylko witaminy, a Vitaral witaminy i minerały, więc raczej nie będzie najlepszym zamiennikiem. Jeśli masz problem z kupieniem Vitralu, to myślę, że najprostszym sposobem jest poprosić w aptece o preperat o podobnym składzie. Nie musi przecież być identyczny, ważne żeby zawierał najważniejsze witaminy i minerały. Teraz jest tego pełno.

Nie znam na ptaszkach, ale jakieś 15 lat temu spadło nam na balkon 6 piskląt jaskółek i trzeba je było wychować ;-) Dostałem przepis na pokarm podobny do Twojego (albo może taki sam). Do Vitaralu była uwaga, żeby przed rozdrobnieniem i dodaniem do mikstury koniecznie zmyć z nich tę czerwoną osłonkę. Dlatego myślę, że lepsze są takie zwykłe preparaty a nie te dla dzieci, które zawierają jeszcze sporo dodatków smakowych i barwników, które pisklętom nie służą.

Tak jak wspomniała zoo_ glukozę i mąkę kukurydzianą można kupić we większości sklepów, przy czym warto zapytać obsługi, bo często są ustawione w dziwnych miejscach. Glukoza powinna też być w każdej aptece.

W tam tych czasach nie wiedziałem o czymś takim jak inertet i od znajomego ornitologa dostałem numery telefonów do dwóch innych ornitologów, których uważał za najlepszych w Polsce. Jednego nie pamiętam, a drugi, do którego się dodzwoniłem, to był dr Andrzej Kruszewicz. Dał mi podstawowe wytyczne przez telefon i resztę przesłał pocztą. Kontakt do niego jest na stronie warszawskiego zoo:
http://www.zoo.waw.pl/pl/kontakt.html Chociaż teraz pewnie wszystkie informacje o niańczeniu piskląt można znaleźć w internecie ;-)

zoo_ pisze o zachowaniu czystości wokół dzioba, ale z "moimi" jaskółkami nie było takiego problemu. Pokarm miał postać ciasta, z którego lepiłem małe kulki. Pan Kruszewicz mówił, żeby je nadziewać na zapałkę i wtykać pisklakom jak najgłębiej - właściwie nie do dzioba a do gardła, więc właściwie nie było szansy, żeby sobie pobrudziły dzioby dookoła. Z resztą jak im na początku podawałem jedzenie płytko do dziobów, to nie wiedziały co z nim zrobić. W ogóle za mądre to one nie były.

Życzę powodzenia w wychowywaniu pisklaka :)

Justyna K
Posty: 43
Rejestracja: 3 lut 2008, o 14:44
Lokalizacja: gdzieś z Polski

Re: Pisklę jerzyka- czym zastąpić vitaral ?

Post autor: Justyna K » 20 lip 2014, o 22:55

mmmichal pisze:ostałem przepis na pokarm podobny do Twojego (albo może taki sam). Do Vitaralu była uwaga, żeby przed rozdrobnieniem i dodaniem do mikstury koniecznie zmyć z nich tę czerwoną osłonkę.
To z pewnością była ta sama instrukcja, mieszanka nabiałowa jest wynalazkiem dość starym.

Tutaj instrukcja wychowywania jerzyków, chociaż pewnie paula222 już ją zna: http://www.stornit.gda.pl/download/PokarmJerzyk.pdf

Glukoza na pewno w aptece będzie. Mąka to w spożywczym, chociaż może nie być. Jeśli chodzi o witaminy - ja dawałam Vibovit i nic się złego nie działo, oczywiście dawałam w niewielkich ilościach, bo za dużo witamin też szkodzi. Można też kupić w sklepie zoologicznym witaminy przeznaczone dla ptaków, i to jest nawet lepsze rozwiązanie niż Vitaral, który bądź co bądź jest przeznaczony dla ludzi ;) Kiedy powstawała instrukcja na mieszankę nabiałową, to witaminy dla ptaków chyba nie były tak łatwo dostępne. Można też dawać troszkę surowego serca wołowego, albo wątróbki, jako dodatek.
mmmichal pisze:Jednego nie pamiętam, a drugi, do którego się dodzwoniłem, to był dr Andrzej Kruszewicz. Dał mi podstawowe wytyczne przez telefon i resztę przesłał pocztą. Kontakt do niego jest na stronie warszawskiego zoo:
http://www.zoo.waw.pl/pl/kontakt.html Chociaż teraz pewnie wszystkie informacje o niańczeniu piskląt można znaleźć w internecie ;-)
Problem w tym, że obecnie Kruszewicz jest dyrektorem zoo, a Ptasi Azyl - i wszystkie inne azyle chyba - ma w okresie letnim masę roboty z pisklakami. W związku z tym może być trudno dodzwonić się i uzyskać informacje.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości