Polaryzacja - czy są tańsze sensowne alternatwy?

Szczegółowe dyskusje o wszelkich technikach obserwacji - kontrast fazowy, ciemne pole, kontrast DIC, i inne; Rheinberg illumination i skośne światło; przeróbki i domowe sposoby modyfikujące możliwości obserwacyjne;

Moderator: planapo

phacops
Posty: 221
Rejestracja: 30 sie 2013, o 23:14

Polaryzacja - czy są tańsze sensowne alternatwy?

Post autor: phacops » 30 sie 2013, o 23:33

Mam trochę pytań odnośnie sprzętu gdyż rozważam czy aby nie zapolować sobie na jakiś sprzęt. Generalnie mam do czynienia ze światłem spolaryzowanym (geologia)
a jako że takie mikroskopy są straszliwie drogie to trzeba próbować kombinować.... jak obejść te ceny.
Pobieżne przeglądanie tematu wskazuję ze jednak ale obiektywy muszą być odpowiednie. Co muszę o nich wiedzieć bo zwykłe apo jakoś na tym nie pociągnie-chyba że się mylę?

Kwestia stolika obrotowego jest mało istotna. Bardziej istotne skonstruowanie układu wygaszającego. Da się obejść potrzebę kupowania specjalnego kompletu polaryzacyjnego jaki można dostać na stronie PZO?

Bo można by zastąpić to układem zwykłych 2 filtrów foto? Układ taki stosowałem z powodzeniem przy fotografii macro spolaryzowanej... Trzeba by tylko fizycznie poświęcić (bo za duży) jednego polara i wsadzić pod głowicę.

JohnyM

Re: polaryzacja.... czy są tańsze sensowne alternatwy?

Post autor: JohnyM » 31 sie 2013, o 00:09

Obiektywy zwykle. Poprostu jedne troche kręcą, inne nie. Im bardziej zaawansowane szkiełko, tym większe ryzyko napręźeń. Na polaryzator i analizator wyśmienicie nadaje sie folia za 10 zł. Problemem są tylko kompensatory i obrotowy stolik z nuniuszem. Przydałby się kondensor z korekcją, ale mozna poprostu przymknąć przysłonę apertury lub wykonać przysłonę przepuszczającą swiatło w postaci krzyża. Mikroskop pomocniczy będzie działał identycznie jak soczewka bertrandta.

wiedzmin
Posty: 148
Rejestracja: 7 sie 2013, o 10:44

Re: polaryzacja.... czy są tańsze sensowne alternatwy?

Post autor: wiedzmin » 31 sie 2013, o 01:45

ja jednak powiem że filtr polaryzacyjny a filtr polaryzacyjny to jest jednak różnica. Miałem kilka folii i te droższe są znacznie lepsze. Do prostej polaryzacji potrzebujesz dwóch filtrów polaryzacyjnych ustawionych względem siebie pod kątem prostym aby wygasić tło, przez taki zestaw przechodzi tylko światło skręcone. Jeżeli chcesz oglądać próbki skał, minerałów w świetle przechodzącym to musisz mieć ich cienki szlif. Ogólnie nie tylko można się tym pobawić w świetle przechodzącym ale też odbitym z tego co pamiętam oswietlacz epi do biolara ma filtr polaryzacyjny. Samo światło odbite od powierzchni dielektryka jest spolaryzowane częściowo a przy zachowaniu sumy kąta padania i kąta odbicia = 90 stopniom spolaryzowane całkowicie. oznacza to że jesteś w stanie wyciąć całą składową odbiciową z kryształu która odbiła się pod kątem prostym używając tylko analizatora obróconego pod odpowiednim kątem.

phacops
Posty: 221
Rejestracja: 30 sie 2013, o 23:14

Re: polaryzacja.... czy są tańsze sensowne alternatwy?

Post autor: phacops » 31 sie 2013, o 09:41

Wiem co trzeba musi byś szlif 0.02mm i trochę się tym bawię w praktyce tyle że na uczelni....

Tutaj moję ujęcie ze starego Zeissa zrobione lustrem
Obrazek
Mocowanie przez konwerter ze swoją optyką i przez heliosa


Tutaj ujęcia macro tyle ze spolaryzowane
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Akurat o foliach nie pomyślałem.... gotowy byłem poświęcić starego polara (cirkulara) bo pod oświetlacz można wsadzić zwykły filtr bez niszczenia. Gotowe zestawy polarów PZO to mają ceny za które już można zdobyć używanego biolara.

Zdobyłem jeszcze tanio przejściówkę taką jak tu....
http://www.ebay.co.uk/itm/MINT-BOXED-PE ... 1140632119

wiedzmin
Posty: 148
Rejestracja: 7 sie 2013, o 10:44

Re: polaryzacja.... czy są tańsze sensowne alternatwy?

Post autor: wiedzmin » 31 sie 2013, o 10:24

Kup folię polaryzacyjną, jakąś dobrej firmy żeby procent polaryzacji jak najwększy miała. Na allegro ostatnio widziałem dobrą folię. Linki podane przez Ciebie nie działają. Albo poluj po prostu na Biolara polaryzacyjno interferencyjnego. Czasem na allegro pojawiają sie i idą czasem za nieduże pieniądze. Do tego oświetlacz Epi i masz duze możliwości. Do tego nadają się bardziej polaroidy liniowe. Choć nie wiem jaki efekt daje cyrkulacyjny wiem że taki polaroid wygasza odbicia od metalu. do M42 kupisz przejściowke na kazdy rodzaj owczesnych cyfrówek.

phacops
Posty: 221
Rejestracja: 30 sie 2013, o 23:14

Re: polaryzacja.... czy są tańsze sensowne alternatwy?

Post autor: phacops » 31 sie 2013, o 10:54

wiedzmin wszystkie załączniki grają może po prostu na komórce ich nie widzisz....
Co to polarów wszystko testowane. Ważna jest kolejność poszczególnych elementów oraz nawet która to jest strona... w zasadzie czy to są 2 planary cz planar i ciurkular nie ma znaczenia. Choć nie udaje się uzyskać czarnego obrazu a bardzo mocny granatowy... czy w tych najdroższych udaje się uzyskać czerń? bo jeśli nie to czy warto...
Folie jak co są na pewno dużo tańsze i można z nimi mocno manipulować.

Co do zdjęć używam Pentaxa, który ma niemal wszystko co potrzeba czyli pomiar światła jak i potwierdzenie ostrości.
Czy te PZO i inne o takiej konstrukcji umożliwiają zrobienie zdjęcia bez zbędnych układów optycznych. Bo na wyższej starych klasy Zeissach (tych naprawdę potężnych) są problemy i tylko szerokie kardy się udają na większych powiększeniach nie da się ustawić ostrości bezpośrednio. By zrobić zdjęcia trzeba wprowadzić obiektyw i przejściówkę z soczewką a jak wiadomo im mniej szkła tym lepiej.

Awatar użytkownika
planapo
Posty: 5244
Rejestracja: 30 gru 2010, o 15:20
Lokalizacja: Kraków

Re: polaryzacja.... czy są tańsze sensowne alternatwy?

Post autor: planapo » 31 sie 2013, o 11:09

ja tez nie widze obrazkow, sa tylko male 'zakaz hotlinkowania', jak chcialem wejsc (przez edycje posta) na te strone z ktorej je wstawiles to tez sa 'krzaki'. musisz sciagnac jpg'i i zalaczyc tu na forum.
Czy te PZO i inne o takiej konstrukcji umożliwiają zrobienie zdjęcia bez zbędnych układów optycznych.
I tak i nie... jesli 'tak' to musisz miec obiektywy z pelna korekcja w obiektywie, takie ktore nie wymagaja dodatkowej optyki kompensacyjnej, i wtedy mozesz zrobic projekcje bezposrednia na matryce; w 160mm TL to sa tylko Nikony CF i CFN, w systemach na oo jest juz lepiej, ale to sprzet drogi i trzeba na niego polowac czasem miesiacami zeby dostac po dobrej cenie.

Uzywajac obiektywow Zeissa, Olympusa czy nawet planow PZO do dobrej jakosci zdjec wymagany jest dedykowany okular projekcyjny.

Jesli nie zalezy Ci na topowej jakosci to projekcja bezposrednia daje tez oczywiscie rade bez okularu projekcyjnego.

wiedzmin
Posty: 148
Rejestracja: 7 sie 2013, o 10:44

Re: polaryzacja.... czy są tańsze sensowne alternatwy?

Post autor: wiedzmin » 31 sie 2013, o 11:22

przez okular da się robić zjęcia. Do Biolara da się zaadoptować też nasadkę trino z innego sprzętu, jest oryginalna nasadka PZO ale ciezka do zdobycia ale pojawia sie. Ciemne tło uzyskasz tylko na dobrym polarze. Dlatego ważnyjest stopień polaryzacji podany w %. Np 97%, 99%, 99.97% im wyższy tym lepiej. chodzi o to że np przy filtrze liniowym o procencie 99%, 99% światła jest spolaryzowane, 1% pozostaje niespolaryzowane i ten 1% to jest to co widzisz po ich skrzyżowaniu prostopadłym do siebie u Ciebie to ten granat jak piszesz. Jeżeli nie ma ciemnego tła to jest to kiepskiej jakości polaryzator bo przepuszcza za duzo niespolaryzowanego swiatla. Polaryzacja zależy też od barwy. Wiem że cyrkularny polaroid + liniowy polaroid będzie działał bo polaryzacja kołowa czy eliptyczna to tak naprawde składowa polaryzacji liniowej z tym że łącząc polaroid liniowy z cyrkularnym nie uzyskasz tak dobrego wygaszania. Najlepiej dwa polaryzatory liniowe. Albo dwa cyrkularne. Polaroidy do fotografii są tak robione żeby działały dobrze na odbicia odblaski i je redukowały dlatego taki filtr slabo sie nadaje jesli chcesz miec dobre rezultaty kup po prostu dobra folie.

Awatar użytkownika
planapo
Posty: 5244
Rejestracja: 30 gru 2010, o 15:20
Lokalizacja: Kraków

Re: polaryzacja.... czy są tańsze sensowne alternatwy?

Post autor: planapo » 31 sie 2013, o 11:32

oczywiscie, ze da sie przez okular, ale jest to mordęga jednak... sam przerabialem to dosc dlugo i nie moglem sie doczekac konca. na dluzsza mete wg mnie nie bardzo, choc Pickul jest przykladem ze mozna robic zdjecia na topowym poziomie ta metoda (:

mikroskopowe filtry polaryzacyjne dosc czesto pojawiaja sie na ebayu, nie sa to wysokie ceny, ale tez nie 10 zl (;

wiedzmin
Posty: 148
Rejestracja: 7 sie 2013, o 10:44

Re: polaryzacja.... czy są tańsze sensowne alternatwy?

Post autor: wiedzmin » 31 sie 2013, o 11:55

http://allegro.pl/show_item.php?item=3442823981

ta folia będzie dobra stopień polaryzacji 99,97%

JohnyM

Re: polaryzacja.... czy są tańsze sensowne alternatwy?

Post autor: JohnyM » 31 sie 2013, o 12:00

Wiedźmin się miesiąc temu na forum z prostymi pytaniami pojawił, jeszcze nic nie zaprezentował, a już się łapie za doradzanie, i to głupot w dodatku...
Co do fotografii to na forum jest mnóstwo materiału na ten temat, a Planapo i Pickul opanowali oba sposoby fotografii, także jak poczytasz i zdecydujesz się na któryś, to będziesz wiedział do kogo się zwracać z zapytaniem.

Co do polaryzacji: Różnice sa nieraz tylko na papierze, a jeśli są w rzeczywistości to różnią się współczynnikami ekstynkcji rzędu 0,009% (3% z kiepskiej folii polaryzacyjnej x 3% z analizatora...). Większe znaczenie mają już obiektywy, a szczególnie kondensor! Soczewki zakręcają płaszczyznę polaryzacji światła na obrzeżach i powstaje słynny krzyż konoskopowy. Dla idealnie wyczernionego tła stosujemy kompensatory w kondensorze lub przysłonę z czterech listków, które zasłonią jasne elementy krzyża konoskopowego (zainteresowany pewnie wie o co mi chodzi). Jeśli będziesz przechodził od obserwacji konoskopowej do ortoskopowej i odwrotnie - po prostu będziesz zasłaniał i odsłaniał przysłonę (zwykła aperturowa i tak już sporo daje).
Co do polaryzatora kołowego, to ten się nie nadaje, bo to połączenie liniowego z ćwierćfalówką.
W oświetlaczach epi itp: trzeba pamiętać, że światło po odbiciu od powierzchni zwierciadlanej (lustro w epi) zmienia płaszczyznę polaryzacji (liniowa na cyrkularna) - dlatego do polaryzacji w epi zazwyczaj stosuje się ćwierćfalówkę lub polaryzator cyrkularny zamiast linearnego.

I na koniec prawdziwy rarytasik:
http://www.ebay.co.uk/itm/Polarising-Po ... 1c35566172

Widywałem już, jak chodzą drożej... U nas w kraju prawie kupiłem za 1000zł z mb30 z DIC i osprzętem do polaryzacji... niestety rodzice zabronili sprzedaży, bo to pamiątka po dziadku :)

phacops
Posty: 221
Rejestracja: 30 sie 2013, o 23:14

Re: polaryzacja.... czy są tańsze sensowne alternatwy?

Post autor: phacops » 31 sie 2013, o 17:51

Dziwne że nie da się wrzucić zdjęcia bezpośrednio....

JohnyM droga zabawka wpierw muszę upolować coś co możliwe by było do rozbudowy tak aby w przyszłości nie żałować ze można było inaczej.... rozbudowa to przyszłość.

Przy macro stosowałem 2 planary i w zasadzie efekt jest taki sam jak planar i cirkular. Folia faktycznie taniej wyjdzie i może być lepsza.

Ja osobiście preferuje podczepienie bezpośrednio nawet gdybym musiał zdemontować głowicę.... skała jak wiadomo nie ucieknie. Z tego co piszecie to wynika ze większość obiektywów uniemożliwia podłączenie aparatu bezpośrednio. Byłem zmuszony eksperymentować jak podczepić lustrzankę to wolałem przez stalkę niż przez jakiegoś zooma. Akurat helios nie dawał jako jedyny winety przymknięty do f8 daje naprawdę super obraz... i polecam jeśli ktoś jest zmuszony do używania połączenia przez obiektyw. No ale przejściówka z soczewką jedna drugiej pewnie nie jest równa.
Załączniki
2013-08-31_102326.jpg
Macro spolaryzowane na 2 polarach
2013-08-31_102311.jpg
Macro spolaryzowane na 2 polarach
2013-08-31_102251.jpg
Macro spolaryzowane na 2 polarach
2013-02-28_14_32_40_photo.jpg
Duży stary Zeiss
Pentax na heliosie z przejściówką z soczewką.

-MoN-
Posty: 132
Rejestracja: 26 gru 2012, o 13:03
Lokalizacja: Głuchołazy/Nysa

Re: Rozbudowa sprzętu-PZO Studar

Post autor: -MoN- » 21 gru 2013, o 09:30

Zrobiłem dzisiaj polaryzację. Daje całkiem fajne efekty, czasem nawet można używać czterdziestki(dla mnie to nowość-jak dotąd ten obiektyw nadawał się tylko do jasnego pola:) ) Ale nie ma takich fajnych kolorków, nie licząc trochę tęczy w kryształach kwasu askorbowego. Analizator jest jakieś 5-6 cm przed matrycą i zamontowałem go tam w miarę solidnie, więc nie chcę go ruszać niepotrzebnie. Polaryzator był już chyba we wszystkich możliwych miejscach, kondensor był bez górnej soczewki i.. dalej tak samo. Wina moja, czy słabego filtra?

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość