Wybory prezydenckie 2010

Komentujemy polityków, stan państwa, gospodarkę...

Na którego kandydata będziesz głosować?

Gabriel Janowski
0
Brak głosów
Marek Jurek
3
11%
Jarosław Kaczyński
6
22%
Bronisław Komorowski
4
15%
Janusz Korwin-Mikke
6
22%
Andrzej Lepper
1
4%
Krzysztof Mazurski
0
Brak głosów
Kornel Morawiecki
0
Brak głosów
Grzegorz Napieralski
4
15%
Andrzej Olechowski
1
4%
Waldemar Pawlak
0
Brak głosów
Zdzisław Podkański
0
Brak głosów
Roman Sklepowicz
0
Brak głosów
Bogdan Szpryngiel
0
Brak głosów
Ludwik Wasiak
0
Brak głosów
Józef Wójcik
0
Brak głosów
Bogusław Ziętek
0
Brak głosów
nie zamierzam głosować (czemu?)
2
7%
 
Liczba głosów: 27

Awatar użytkownika
Tomq
Posty: 771
Rejestracja: 11 maja 2010, o 17:50
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Wybory prezydenckie 2010

Post autor: Tomq » 8 cze 2010, o 15:34

Litawor pisze: Naród ma reprezentować przez swoje publiczne wypowiedzi, a nie przez urodę czy swoją żonę. Przekreślanie kandydata na prezydenta przez brak małżonki w moich oczach przekreśla Ciebie jako dyskutanta.
Właśnie miało to na celu, mógłbym dać jako przykład inny powód za który też wrzuciłbyś mnie do swojej szufladki z napisem 'nie godzien rozmowy - za głupi'. Przykro mi z tego powodu, że najpierw pytasz kogoś o poglądy, a potem jeśli nie zgadzają się z Twoimi, oznacza iż tenże nie godzien dyskutować z Tobą... Kim jesteś, że stawiasz siebie tak wysoko na tej drabince? Jeśli tak przepadacie za JKM, to mogę pojechać do kościoła i wygrzebać to szlachectwo, nie mam nic przeciwko, tylko to trochę takie nie na ten czas, co mi to da?
Czy muszę kontynuować, żeby uwidocznić, że to jest dokładne przeciwieństwo poglądów Korwina?
Nie, nie musisz, bo ja znam dokładnie założenia socjalistów i reszty czerwonych, chodziło mi dokładnie o to samo co napisałeś, u nas nie ma lewicy jako takiej, zastrzeliliby swojego, bo się gubią. Chodziło mi też o to, żebyś zauważył co napisałem:
Pomysły mogą się podobać
co nie znaczy, że podobają się mnie.
W kontekście narkotyków
Już napisałem, to się nazywa dobór naturalny. Oby wyeliminował jak najwięcej genów, przez które ludzie mogliby ponosić potem cierpienia...

Awatar użytkownika
Litawor
Posty: 609
Rejestracja: 12 wrz 2008, o 12:05

Re: Wybory prezydenckie 2010

Post autor: Litawor » 8 cze 2010, o 15:38

Nie rozumiem dużej części tego, co powyżej napisałeś, Tomaszu (nie rozstrzygam, czyja to wina). W niektórych miejscach nawet nie wiem, czy piszesz do mnie.
Tomasz pisze: Już napisałem, to się nazywa dobór naturalny. Oby wyeliminował jak najwięcej genów, przez które ludzie mogliby ponosić potem cierpienia...
Skoro tak, to jednak blisko Ci do Korwina.

Awatar użytkownika
Tomq
Posty: 771
Rejestracja: 11 maja 2010, o 17:50
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Wybory prezydenckie 2010

Post autor: Tomq » 8 cze 2010, o 15:44

Odpowiadałem Tobie, no ale widzę już mnie zaszufladkowałeś, więc chyba nie ma o czym gadać. Mam zue poglądy, to
przekreśla Ciebie jako dyskutanta
:( A szkoda, bo mogło być ciekawie.

Awatar użytkownika
Stalowy
Posty: 2558
Rejestracja: 27 lut 2010, o 23:35

Re: Wybory prezydenckie 2010

Post autor: Stalowy » 11 cze 2010, o 09:24

W mojej byłej szkole zostały zorganizowane "prawybory". Bardzo pozytywnie zaskoczyły mnie wyniki... "33% Bronisław Komorowski, 22% Janusz Korwin-Mikke". Zastanawiam się, czy tak szerokie poparcie w internecie, głównie przez młodych ludzi - znajdzie swoje odzwierciedlenie w wyborach jako takich ;>

Czasem mam wrażenie, że wszystko to zmierza do wyborów parlamentarnych na Islandii - gdzie wybrano większością głosów Partię Komików (którzy nomen omen obiecali nie spełnić ani jednej swojej obietnicy wyborczej). Czasem mam wrażenie, że JKM jest taką swoistą "Partią Komików" - tylko na poważnie. Jest taką osobą, na którą ludzie głosują - bo mają dość tego z czym spotykają się na co dzień, mają dość tego syfu i głębokiego "umoczenia wszystkich". Powiem szczerze, że mocno wierzę w dobry wynik JKM w I turze. Bo jak On sam to określił: "w pierwszej turze głosujmy na tego, kto jest zgodny z naszymi przekonaniami"... Co Wy na to? :)

Awatar użytkownika
Litawor
Posty: 609
Rejestracja: 12 wrz 2008, o 12:05

Re: Wybory prezydenckie 2010

Post autor: Litawor » 11 cze 2010, o 10:29

Hmm... sondaż w Twojej szkole vs. sondaże przeprowadzane na dużo większych, reprezentatywnych próbach. Ciekawe, które lepiej przewidują wynik wyborów.

Awatar użytkownika
Stalowy
Posty: 2558
Rejestracja: 27 lut 2010, o 23:35

Re: Wybory prezydenckie 2010

Post autor: Stalowy » 11 cze 2010, o 10:58

Ja straciłem zaufanie do sondaży w momencie, kiedy w ciągu jednego tygodnia wahania poparcia dla kandydatów wahały się w tak ogromnym przedziale. Rozumiem statystykę, szanuję ją... Jednak nadchodzące wybory to nie taki prosto "zmierzalny" statystycznie ;>

Grupa 1000 badanych wobec 25 (?) mln osób z głosem wyborczym jest po prostu niemiarodajna - co pokazały nagłe wahania sondaży :P

W tym wypadku ilu ludzi tyle zestawów PanVitan :)

Awatar użytkownika
godziasia
Posty: 1279
Rejestracja: 3 cze 2009, o 16:50
Lokalizacja: Żarnów/Uć:)

Re: Wybory prezydenckie 2010

Post autor: godziasia » 11 cze 2010, o 11:38

Naród ma reprezentować przez swoje publiczne wypowiedzi, a nie przez urodę czy swoją żonę.
w takim razie wg mnie Jarosław jest kiepskim kandydatem na prezydenta (wg tego kryterium). Bo prezydent powinien przede wszystkim mówić wyraźnie, nie mamrotać pod nosem, no i zgadzam się, że nie powinien czytać z kartki (tu zdaje się Bronisław dawał popisy), tylko przemawiać, jak to się mówi, "z głowy". Powinien być elokwentny, i moim zdaniem umieć improwizować, bo czasem zdarzają się sytuacje nieprzewidziane i niepożądane są w tym momencie zacięcia "bo to nie tak miało wyglądać". Żeby nie było, teraz to już opisuję "mojego" prezydenta, nie piję do żadnego z kandydatów.
Ciekawi mnie, czy dożyję momentu, w którym na prezydenta wystartuje ktoś idealny, powiedzmy, w 90%. Bo na razie ci kandydaci są śmieszni, w zasadzie głosuje się na mniejsze zło.
trudno karać ludzi chorych za ich chorobę; czy wręcz nie ich chorobę, lecz chorobę społeczną, jaką jest narkomania
tylko widzisz, moim zdaniem narkomani sami, na własne życzenie, sobie tę "chorobę" zafundowali. Ludzie np którzy mają
raka, nie są temu winni (chyba, że przez ich winę rozumiemy geny), pomijając przypadki raka płuc czy krtani, spowodowane paleniem papierosów. A narkomanów nikt nie zmuszał do brania, sami chcieli zobaczyć, jak to jest "mieć odlot" (oprócz oczywiście dzieci uzależnionych przez matkę, to osobny przypadek). Więc niech sami teraz za to płacą.

Awatar użytkownika
Litawor
Posty: 609
Rejestracja: 12 wrz 2008, o 12:05

Re: Wybory prezydenckie 2010

Post autor: Litawor » 11 cze 2010, o 14:54

Stalowy pisze:Ja straciłem zaufanie do sondaży w momencie, kiedy w ciągu jednego tygodnia wahania poparcia dla kandydatów wahały się w tak ogromnym przedziale.
W przedziale kilku procent. Kolejność kandydatów o podobnym poparciu zmienia się z sondażu na sondaż, ale ogólne tendencje są w nich utrzymywane.
Grupa 1000 badanych wobec 25 (?) mln osób z głosem wyborczym jest po prostu niemiarodajna
Wciąż pozostaje bardziej miarodajna niż Twoja szkoła czy Facebook. Ile wcześniejszych wyborów (i poprzedzających ich sondaży) obserwowałeś?

godziasia pisze: A narkomanów nikt nie zmuszał do brania, sami chcieli zobaczyć, jak to jest "mieć odlot" (oprócz oczywiście dzieci uzależnionych przez matkę, to osobny przypadek). Więc niech sami teraz za to płacą.
Ale za co konkretnie mają płacić? Za to, że zniszczyli sobie życie? Za to mamy ich karać? I co *nam* to da?

Awatar użytkownika
godziasia
Posty: 1279
Rejestracja: 3 cze 2009, o 16:50
Lokalizacja: Żarnów/Uć:)

Re: Wybory prezydenckie 2010

Post autor: godziasia » 11 cze 2010, o 18:40

Płacić, nie w dosłownym znaczeniu, płacić cenę za krzywdę jaką sobie sami wyrządzili, inaczej "wypić piwo, które sami sobie nawarzyli". Chociaż w dosłownym też, jeśli wylądują w szpitalu, to za wszelkie badania czy cokolwiek powinni zapłacić.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość