Olimpiada Chemiczna - zakres materiału

Forum dla uczniów przygotowujących się do olimpiady chemicznej, tematy oraz atmosfera panująca na egzaminach
Harunee
Posty: 3
Rejestracja: 5 wrz 2017, o 21:58

Olimpiada Chemiczna - zakres materiału

Post autor: Harunee » 5 wrz 2017, o 22:11

Witam,
nie byłem wstanie znaleźć zakresu materiału do Olimpiady Chemicznej. Czy Państwo może mają potrzebne dla mnie informacją? A propos chciałbym się zapytać osoby, które brały już udział w tym konkursie o jakieś porady. Mowa oczywiście o licealnej olimpiadzie.
Pozdrawiam,
H.

Awatar użytkownika
Nitrogenium32
Posty: 1877
Rejestracja: 7 lip 2013, o 13:51

Re: Olimpiada Chemiczna - zakres materiału

Post autor: Nitrogenium32 » 5 wrz 2017, o 22:22

Wydaje mi się, że nie ma konkretnego zakresu materiału. Oczywiście zakres licealny to jest podstawa, a resztę zagadnień trzeba opanować w oparciu o literaturę podaną na stronie olimpiady.
Farmacja WUM: sem. I ✔ sem. II ✔ sem. III ✔ sem. IV ✔ sem. V ✔ sem. VI

Harunee
Posty: 3
Rejestracja: 5 wrz 2017, o 21:58

Re: Olimpiada Chemiczna - zakres materiału

Post autor: Harunee » 6 wrz 2017, o 07:27

Bardzo dziękuję za odpowiedź. W literaturze znajduję sie kilkadziesiąt książek. Więc nwm czy Bede musial je wszystkie kupować.

Awatar użytkownika
Nitrogenium32
Posty: 1877
Rejestracja: 7 lip 2013, o 13:51

Re: Olimpiada Chemiczna - zakres materiału

Post autor: Nitrogenium32 » 6 wrz 2017, o 09:54

Kupowanie książek jest bez sensu, są jeszcze biblioteki. ;) Poza tym większość można znaleźć w PDF-ach w Internecie. Radziłbym kupować książki z takimi zagadnieniami, które naprawdę Cię interesują, bo nie ma sensu trzymanie na półkach książek, które będą zbierały kurz.

Mogę się wypowiedzieć o niektórych pozycjach, z których miałem okazję skorzystać:
3. A. Bielański, "Podstawy chemii nieorganicznej?" - klasyka, zdecydowanie warto przerobić, przede wszystkim chodzi mi o charakterystykę pierwiastków i ich związków oraz niektóre inne zagadnienia, np. z budowy atomu itp.;
4. J. McMurry, "Chemia organiczna" - dobry podręcznik na początek jeśli chodzi o organiczną, tyle że tutaj trzeba systematycznie powtarzać to, co się już ogarnęło, bo inaczej się nie zapamięta wszystkiego;
6. R.T. Morrison, R. N. Boyd, "Chemia organiczna" - według mnie trochę trudniejszy od poprzedniego, ale też bardzo dobry podręcznik do organicznej, osobiście wolę go od McMurry'ego;
7. P. W. Atkins, "Podstawy chemii fizycznej" - dobry na początek przygody z chemią fizyczną, ale jakoś za nim nie przepadam, wolę Pigonia/Ruziewicza;
8. Z. Galus (red.), "Ćwiczenia rachunkowe z chemii analitycznej" - zdecydowanie godny polecenia zbiór zadań, obejmuje prawie wszystko, co trzeba umieć;
11. Z. Szmal, T. Lipiec, "Chemia analityczna z elementami analizy instrumentalnej" - dobrze wyjaśnione zagadnienia związane z analizą jakościową, ale zdarzają się tam błędy (jak wszędzie);
12. J. Woliński, J. Terpiński, "Organiczna analiza jakościowa" - do analizy związków organicznych, bardzo dobra pozycja;
17. J. Minczewski, Z. Marczenko, "Chemia Analityczna" - klasyka gatunku, ja lubię szczególnie analizę ilościową z tego podręcznika, ale dobrym zamiennikiem są "Chemiczne metody analizy ilościowej" Cygańskiego;
19. K. Pigoń, Z. Ruziewicz, "Chemia Fizyczna" - klasyka gatunku, podręcznik na samym początku wydaje się bardzo trudny, wymaga pewnego aparatu matematycznego, więc na początek lepiej zabrać się za Atkinsa;
21. W. Szczepaniak, "Metody instrumentalne w analizie chemicznej" - bardzo dobrze wyjaśniona spektroskopia, ale jeśli chodzi o elektrochemię, to polecałbym raczej "Postawy metod elektroanalitycznych" Cygańskiego.
Farmacja WUM: sem. I ✔ sem. II ✔ sem. III ✔ sem. IV ✔ sem. V ✔ sem. VI

Harunee
Posty: 3
Rejestracja: 5 wrz 2017, o 21:58

Re: Olimpiada Chemiczna - zakres materiału

Post autor: Harunee » 6 wrz 2017, o 10:19

Bardzo dziękuję. Rozumiem że ty brałeś w niej udział w poprzednich latach?

Awatar użytkownika
Nitrogenium32
Posty: 1877
Rejestracja: 7 lip 2013, o 13:51

Re: Olimpiada Chemiczna - zakres materiału

Post autor: Nitrogenium32 » 6 wrz 2017, o 10:47

Tylko raz i nie zaszedłem daleko, ale studiuję Farmację więc trochę na chemii się znam. :)
Farmacja WUM: sem. I ✔ sem. II ✔ sem. III ✔ sem. IV ✔ sem. V ✔ sem. VI

Heltzpelt
Posty: 11
Rejestracja: 27 kwie 2017, o 21:01

Re: Olimpiada Chemiczna - zakres materiału

Post autor: Heltzpelt » 13 wrz 2017, o 11:41

To teraz ja, startowałem kilka razy, Nitrogenium widać, że nie ma doświadczenia i może chemię zna, ale Olchem niekoniecznie :)

Z obliczeniowej vel zadanie 1 - przerób 4 dział Galusa, możesz też zrobić pozostałe działy, ale 4 to jest taki must. Poza tym możesz porobić wybrane zadania z olimpiady.
Z nieorganicznej vel zadanie 2 zależy jak się czujesz - ja nigdy nie robiłem Bielańskiego, a był to mój najmocniejszy dział. Ale jeżeli Ci się nudzi, no to proszę bardzo, chociaż ja polecałbym raczej przed 3 etapem lub kiedy folder ucznia zasugeruje rozszerzenie jakichś konkretnych zagadnień. Poza tym Koldtiz jest lepszy.
Z fizycznej vel zadanie 3 - NIE RÓB żadnych Pigoniów a nawet Atkinsów. Nie pomoże Ci to w niczym, najprawdopodobniej tylko pomiesza. Możesz rozszerzyć wybrane zagadnienia z folderu przed 3 etapem, ale wcześniej Twoim sposobem na opanowanie fizycznej będą zadania z poprzednich olimpiad. Są one bardzo nietypowe i moim zdaniem najlepiej byłoby przerobić wszystkie, jakie tylko znajdziesz.
Z organicznej vel zadanie 4 i biochemii vel zadanie 5 - najlepszym podręcznikiem do chemii organicznej, który najbardziej lubi Olchem i bardzo logicznie wyjaśnia zasady chemii organicznej, jest Clayden. I jego Ci polecam. Dzięki niemu zrozumiesz dużą część zagadnień, a nie będziesz musiał się uczyć na pamięć. Z biochemii nie warto uczyć się z dodatkowej literatury, jeżeli wchodzi jakieś zagadnienie w zakres tej dziedziny, to jest bardzo intuicyjne. Nie szukaj też dodatkowych książek ze spektroskopii.
Z analizy chemicznej vel zadania laboratoryjne - znajdź sobie fajną książkę do analizy i przerób kationy i aniony. Poza tym tutaj przede wszystkim trzeba ćwiczyć, wszystko w rzeczywistości wygląda inaczej niż na papierze i bez ćwiczenia nie poradzisz sobie. Ale jeżeli interesuje Cię tylko tytuł finalisty, to wtedy nie musisz się tym przejmować, trochę punktów na pewno zdobędziesz, a na II etapie ważniejsza jest teoria. Ja z analizy robiłem trzy różne książki i każda mi odpowiadała. Także nie polecę nic tutaj. Najpopularniejszy wybór to Minczewski Marczenko, potem pewnie Lipiec Szmal.

Reasumując, musisz przerobić:
- folder ucznia do olimpiady, bardzo dokładnie, jest to najważniejszy element
- Ćwiczenia rachunkowe z chemii analitycznej Galusa
- zadania z poprzednich olimpiad ze szczególnym uwzględnieniem zadań z chemii fizycznej
- wybrane zagadnienia z chemii nieorganicznej z wybranej książki akademickiej
- Chemia organiczna Claydena
- wybraną książkę akademicką do analizy chemicznej, przerabiać ją przy ćwiczeniach w laboratorium

Moim zdaniem tyle wystarczy na tytuł laureata bez problemu. Tylko wiadomo, trzeba naprawdę to zrobić i nauczyć się, być jakoś utalentowanym i tak dalej. Samo przerobienie zazwyczaj nic nie daje.

Awatar użytkownika
Hipstęł
Posty: 116
Rejestracja: 25 sty 2013, o 22:47

Re: Olimpiada Chemiczna - zakres materiału

Post autor: Hipstęł » 18 wrz 2017, o 16:51

Ja również miałem okazje osiągnąć co nieco w Olchemie, więc pozwolę sobie uzupełnić.
Zadanie 1. Ze szczególnym uwzględnieniem trzeba zrobić też analityczną, bo nie oszukujmy sie, że to taki dział, że wiele się nie wymyśli i zadania często nie takie same, ale zbliżone się pojawiają. Galus bardzo się przydaje.
Zadanie 2. Dużo myślenia i liczenia, ale czytanie Bielańskiego nie ma sensu. Trzeba dużo kombinować i ufać zdolnością matematycznym i logicznemu myśleniu. Często wychodzą śmieszne wzory, których w książkach sie nie znajdzie
Zadanie 3.
Zgadzam się z przedmówcą w 100%
Zadanie 4 i 5
Ja chyba jednak postawiłbym na Morrisona, McMurry to za mało, a Clayden to ogromne tomisko (albo i 4), które w prawdzie genialnie uczy myśleć, ale trudno się z tym wyrobić czasowo i może być trudne do przyswojenia na tym etapie. Zadanie 5 - często wystarcza to co w Morrisonie, warto przejrzeć podobne zadania z poprzednich lat.
Analiza:
Mińczewski/Marczenko to cegła. Okropna cegła. Ja osobiście polecam skrypty dla studentów do analitów jakichś uniwersytetów. Są bardzo przejrzyste. Kolory i najważniejsze wskaźniki są opisane, zwykle nic ponad się nie pojawia. Ale jak mówi przedmówca praktyka nie jest tak piękna jak teoria, bo zwykle nic nie wychodzi.

Dodatkowo ani przedmówca, ani ja nie wspomnieliśmy, że czasami zdarzają się kwiatki, które trzeba uwzględnić, ostatnio na popularności na olchemie zyskuje krystalografia.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość