Problem z wyborem studiów - proszę o pomoc.

Forum uczelniane na którym dzielimy się informacjami ze studiów przyrodniczych, w szczególności medycznych
MlodyBiolchem
Posty: 17
Rejestracja: 6 sty 2018, o 21:18

Problem z wyborem studiów - proszę o pomoc.

Post autor: MlodyBiolchem » 6 sty 2018, o 21:27

Witam. Mam ogromny problem ze znalezieniem kierunku studiów odpowiedniego dla mnie. Wiem, że powinnam iść na to, co mnie najbardziej interesuje, ale to jest o wiele trudniejsze niż myślałam. Mam nadzieję, że doradzicie mi i pomożecie chociaż trochę.
Może po krótce opiszę siebie i moje predyspozycje. Chodzę obecnie do 2 klasy liceum o profilu biologiczno-chemicznym. Oceny miałam zawsze bardzo dobre, w tym roku są trochę gorsze ze względu na ogrom materiału, ale oceny z biologii i chemii wahają się między 3, a 5. Z matematyki nie idzie mi najgorzej, mam praktycznie same 4, ale stwierdzam, że nie umiem "matematycznie" myśleć i zadania robię raczej schematycznie. Z fizyki szło mi trochę gorzej i jej akurat niezbyt rozumiem.
Jestem ambitna i gdy chcę to mogę dużo osiągnąć. Lubię się uczyć, czytać, analizować, rozwiązywać zadania. Jedyną moją wadą z tym związaną jest to, że jak coś mi nie wychodzi to się denerwuję. Nie lubię siedzieć nad jednym zadaniem godzinami jeśli nie umiem go zrobić. Jestem nerwowa, podatna na stres, lubię spokój. Lubię przebywać z ludźmi, ale niezbyt lubię pracować z nimi w grupie nad jakimś projektem. To znaczy, nie wyobrażam sobie pracy samotnej, ale też nie chcę zbytnio konsultować się z innymi. Jestem nieśmiała i dłuższa rozmowa, omawianie czegoś, praca w większej grupie jest dla mnie niekomfortowa. Ale to nie jest dla mnie jakimś wielkim problemem.
Od zawsze lubię przyrodę. Za dzieciaka interesowałam się zwierzętami i przez kilka lat na poważnie myślałam o weterynarii. Jednak stwierdziłam, że to nie dla mnie i zamiast głaskania i uspokajania piesków będę musiała też je operować. W gimnazjum zainteresowała mnie chemia. Z ogromną uwagą oglądałam doświadczenia, lubiłam pisać reakcje i rozwiązywać zadania. Teraz nic się nie zmieniło, poza tym, że zadania nieraz sprawiają mi trochę trudności. Potem natomiast zainteresowała mnie medycyna. Zaczęło się niewinnie od badań krwi. W zasadzie było to coś w rodzaju hipochondrii, sprawdzałam każdy parametr, czy nie odbiega od normy, a jeśli tak to jaka to może być choroba. Gdy już trochę się ogarnęłam to zorientowałam się, że to czytanie o chorobach jest naprawdę interesujące i szybko wpada mi w pamięć. Zawsze też lubiłam doradzać innym i pomagać. Niektórzy mówili mi nawet, że byłabym dobrą pielęgniarką czy psychologiem, bo mam podejście. Coś w tym jest, jednak to nie jest coś, na czym chcę spędzić resztę swojego życia. A więc niby interesuje mnie wiele rzeczy, ale sprawa jest bardziej skomplikowana.
Nie chciałabym na pewno pracować w zawodzie, który skupia się na typowej pomocy chorym. Mówię o ratownikach medycznych, jakichś chirurgach, lekarzach. Nie chciałabym odpowiadać w pełni za czyjeś zdrowie. Medycynę biorę pod uwagę tylko wtedy, gdy matura pójdzie mi niesamowicie dobrze i dostanę się na ewentualną uczelnię. Wtedy wybrałabym specjalizację typu okulista, czy dentysta, gdzie nie ma aż takiej styczności z chorymi i umierającymi ludźmi. Ale tak jak mówię, nie ma co gdybać, to jest tylko ewentualny plan i raczej mało prawdopodobny.
Tak ogólnie najbardziej zainteresowała mnie analityka medyczna. Praca przy próbkach, mikroskopach to w ogóle dla mnie mega sprawa. Jedyny minus - kiepsko z pracą i zarobkami. Jak każdy człowiek chciałabym dużo zarabiać. Sądzę, że mój trud włożony w naukę, studiowanie ciężkiego kierunku powinien być wynagrodzony. Pomimo, że analityka jest w zasadzie moim wymarzonym kierunkiem, to jaka to radość pracować za 2000zł albo w ogóle tej pracy nie znaleźć? A przynajmniej tak przeczytałam na wielu forach w internecie. Jest jeszcze równie ciekawa farmacja, ale w aptece całe życie też nie chcę stać. Biotechnologia, przyszłościowy zawód, ale chyba jak na razie nie w Polsce. Mogę się mylić co do tych informacji, proszę nie hejtujcie mnie, bo tak naprawdę mówię to, co piszą inni w internecie.
Interesowałaby mnie praca w laboratorium, w jakimś tego typu miejscu, gdzie coś badam, analizuję, nie mam za dużej styczności z pacjentem, pracuję w małym składzie ludzi i nie mam ogromnej odpowiedzialności za czyjeś życie. No i nie ukrywajmy, szukam czegoś co będzie opłacalne i przyszłościowe, gdzie nie potrzebne będą znajomości, by znaleźć pracę. Nie chcę też pracy jakoś bardzo stresującej, ale raczej spokojnej i stonowanej. Nie musi być łatwa, studia mogą być trudne i pochłaniające, to nie stanowi dla mnie problemu. Wiem, że moje wymagania są duże, ale chciałabym wybrać coś, z czego będę czerpać radość, bo do nauki i przyszłej pracy przywiązuję ogromną wagę. Niekoniecznie to musi być praca czysto w laboratorium, może znajdzie się coś równie ciekawego, a w zupełnie innych warunkach.
Oo, jeszcze coś ważnego. Nie chcę mieć styczności ze zwłokami. Jakieś fragmenty, pojedyncze ćwiczenia - okej. Ale niektóre kierunki studiów w sumie opierają się na zwłokach i to od razu u mnie odpada. Wszelkiego rodzaju operacje, doczynienie z ranami, wypadkami, ciężkimi przypadkami - nie. Pobieranie krwi, jakieś wydzieliny itd. nie robią na mnie wrażenia, ale już na sam widok jakiejś rany, czy operacji mam ciarki. Co do rodzaju pracy, to też nie chciałabym siedzieć w stosie papierów albo z głową w komputerze. Wolę prace praktyczne, działanie, a nie tylko siedzenie. Nie chcę też pracy fizycznej, w sumie to zdrowie mi nie pozwala na zbyt duże męczenie się. Oczywiście nie jest to jakieś duże przeciwwskazanie, ale wolałabym coś spokojnego, nie fizycznego.
W ogóle istnieje jakiś kierunek, który byłby odpowiedni dla mnie? Pasji jako takich nie mam, nie interesuje mnie dokładnie jeden kierunek. Może to być zarówno praca w zakresie przyrody, medycyny, samej biologii, samej chemii... Za bardzo nie przebierałam w kierunkach, nie wiem dokładnie jakie są. Może Wy macie podobną sytuację i znaleźliście coś fajnego, ciekawego i opłacalnego? Proszę kochani, chociaż jakieś propozycje, uwagi, cokolwiek. Nie widzę siebie w innej dziedzinie, cieszę się, że wybrałam biolchem, ale wybór zawodu to poważna i trudna sprawa. Dzięki za jakiekolwiek rady i odpowiedzi. Pozdrawiam.

Piotrr
Posty: 1312
Rejestracja: 9 lip 2012, o 19:11

Re: Problem z wyborem studiów - proszę o pomoc.

Post autor: Piotrr » 6 sty 2018, o 22:01

idź do pedagoga w szkole. Oni chyba są od jakiegoś takiego doradzania. Zrób sobie test kompetencji czy coś w ten deseń
Lepiej późno niż później... LEKARSKI PUM sezon VI. Ostatnia prosta!!

MlodyBiolchem
Posty: 17
Rejestracja: 6 sty 2018, o 21:18

Re: Problem z wyborem studiów - proszę o pomoc.

Post autor: MlodyBiolchem » 6 sty 2018, o 22:31

Robiłam już wiele takich testów zawodowych, jeden właśnie od pedagoga. Zawsze wychodzi mi niejasna sytuacja i coś z dziedziny przyrodniczej. Takie testy mi niestety nie pomagają. Myślę, że są one dla osób, które kompletnie nie wiedzą, co mają robić. Ja wiem, że coś związanego z biologią i chemią, tylko brak mi wiedzy o jakichś ciekawych kierunkach. Ale dzięki za pomoc, jak będę miała czas to może coś jeszcze wykombinuję. :)

fenytoina
Posty: 122
Rejestracja: 10 gru 2017, o 09:05

Re: Problem z wyborem studiów - proszę o pomoc.

Post autor: fenytoina » 7 sty 2018, o 08:17

Jedyne, co przychodzi mi na myśl, czytając twoje wymagania to farmacja ;) widzę że o tym myślałaś, ale póki co to we wszystkim widzisz coś, co ci nie odpowiada. Może spróbujesz dowiedzieć się u źródła?
Gdybym teraz była przed maturą i stała przed takim wyborem, to pewnie poszukałabym wśród rodziny czy znajomych moich znajomych kogoś, kto pracuje jako analityk medyczny, jako farmaceuta itd. Mogłabyś wtedy może nawet przejść się do apteki albo na oddział i zobaczyć, czy podoba ci się to, co oni tam robią.
Ja akurat żałuję, że nie zweryfikowałam swojego wyboru studiów ;) gdybym zderzyła się z rzeczywistością przed maturą, a nie po 6 latach studiów, to pewnie podjęłabym bardziej świadomą decyzję.

MlodyBiolchem
Posty: 17
Rejestracja: 6 sty 2018, o 21:18

Re: Problem z wyborem studiów - proszę o pomoc.

Post autor: MlodyBiolchem » 7 sty 2018, o 08:48

Niestety jedyną osobą, która pracuje w tego typu zawodzie jest ciocia, która jest pielęgniarką, czym nie jestem zbytnio zainteresowana. Nie znam osób, które pracowałyby w aptece, w szpitalu itd. Ale dziękuję bardzo za pomoc, przemyślę to :)

MlodyBiolchem
Posty: 17
Rejestracja: 6 sty 2018, o 21:18

Re: Problem z wyborem studiów - proszę o pomoc.

Post autor: MlodyBiolchem » 7 sty 2018, o 09:45

Swego czasu, zastanawiałam się też nad stomatologią. Wydaje się to być ciekawą pracą, niezbyt stresującą, opłacalną. Tylko nie wiem, czy studia nie są za ciężkie i obawiam się sekcji zwłok, w końcu to kierunek medyczny. Co sądzicie, nadawałabym się? Kurczę, ciężki to wybór, ale nie chcę się wkopać, lepiej to rozsądnie przemyśleć.

fenytoina
Posty: 122
Rejestracja: 10 gru 2017, o 09:05

Re: Problem z wyborem studiów - proszę o pomoc.

Post autor: fenytoina » 7 sty 2018, o 10:44

To nie są łatwe studia i są sekcje zwłok.
Poczytaj sobie, jest dużo tematów tu, na forum.

kliop
Posty: 182
Rejestracja: 8 maja 2017, o 13:54

Re: Problem z wyborem studiów - proszę o pomoc.

Post autor: kliop » 7 sty 2018, o 13:23

Wg mnie nie ma żadnego zawodu przyrodniczego, który spełnia wszystkie Twoje kryteria... Coś będzie musiało być Ci solą w oku. Ale skupiaj się na tym, jakie są plusy wybranego przez Ciebie :)

Nie wiem czy mieszkasz w dużym mieście, małym czy na wsi i gdzie planujesz mieszkać w przyszłości i jaki w tym miejscu jest profil zapotrzebowania na poszczególne zawody. Wydaje mi się, że w każdym miejscu zatrudnienie znajdzie: pielęgniarka i lekarz specjalizacji, gdzie jest dużo miejsc rekrutacyjnych np. rodzinny, pediatra. Co do reszty, to nie wiem.

Jest jakieś dziwne przekonanie, że kierunki zawierające "lekarski" w nazwie polegają na oglądaniu sekcji zwłok :-D Tego jest mało i wg mnie w ogóle nie powinnaś się tym kierować :)

Jeśli chodzi o trudność, mogę Ci opisać przykład farmakologii (nauka o lekach, trwa 2 semestry) we Wro. Lekarski i farmacja mają podobną trudność egzaminu i sprawdzianów (czyli trudne; na lekarskim ścisła czołówka, jeśli chodzi o trudność przedmiotów w czasie całych studiów), lekarsko-stomatologiczny ma łatwiejsze. Może lek-stom cisną z innych rzeczy, bo jednak u lekarza medycyny leki są podstawą pracy, a u lekarza dentysty już nie. Nie porównam Ci trudności tych kierunków, ale powiem, że farmacja jest trudna.
w tym roku są trochę gorsze ze względu na ogrom materiału, ale oceny z biologii i chemii wahają się między 3, a 5. Z matematyki nie idzie mi najgorzej, mam praktycznie same 4, ale stwierdzam, że nie umiem "matematycznie" myśleć i zadania robię raczej schematycznie. Z fizyki szło mi trochę gorzej i jej akurat niezbyt rozumiem.
Wg mnie nie ma to żadnego znaczenia :) O ile zdasz dobrze maturę.

Reasumując... Jeśli chodzi o charakter pracy, to najlepsze IMHO będą analityka lub lek-stom. Jeśli o pewność pracy pielęgniarstwo lub lekarski.

W Polsce farmaceuci pracujący w aptece nie mają szansy wykorzystać w praktyce wiedzy zdobytej na studiach, a szkoda, bo dużo się uczą... Praca w aptece ogranicza się do wydawania leków. Jednak wciąż jestem za przynajmniej dominującą rolą lekarza w leczeniu pacjenta, bo lekarzy kształci się w tym kierunku dłużej i więcej.

MlodyBiolchem
Posty: 17
Rejestracja: 6 sty 2018, o 21:18

Re: Problem z wyborem studiów - proszę o pomoc.

Post autor: MlodyBiolchem » 7 sty 2018, o 13:34

Jestem z średniej wielkości miasta, mam najbliżej do Olsztyna, ale tam nie ma ani farmacji, ani analityki i chyba nawet lek-stom. W takim wypadku jestem nastawiona ma studiowanie w Białymstoku, wtedy dojeżdżałabym ze 150km i być może tam też bym pracowała.
Co do lekarskiego, nie wydaje mi się, że dam radę psychicznie, sądzę, że to nie praca dla mnie. Z maturą też może być ciężko napisać ją na + 80%. Tak jak mówię, analityka najbardziej by mi odpowiadała, to moje takie mini zainteresowanie, ale czytam różne opinie, że z pracą ciężko itd. W aptece stać od rana do wieczora też bym nie chciała, chociaż farmacja wydaje się być bardzo ciekawym kierunkiem. Wbrew pozorom, jestem w stanie dostosować się do różnych warunków, jeśli ma być ciężko na studiach to okej, sekcję zwłok też mogę przeżyć. Tylko cholercia, żeby znalazło się coś takiego co pozwoli mi połączyć pasję z godnym zarobkiem. Niby nie powinno się na to aż tak patrzeć, ale spójrzmy na to realnie. Też oczywiście nie zależy mi na niewiadomo jakich pieniądzach, ale za najniższą krajową trochę szkoda 5 lat ciężkich studiów.
W każdym razie dziękuję serdecznie za pomoc. :)

MlodyBiolchem
Posty: 17
Rejestracja: 6 sty 2018, o 21:18

Re: Problem z wyborem studiów - proszę o pomoc.

Post autor: MlodyBiolchem » 7 sty 2018, o 13:42

Ale wychodzę też z założenia, że lepiej iść na coś, co się lubi i wykonywać jakiś zawód z zamiłowaniem i poświęceniem niż pracować w czymś jak za karę. Myślę, że wtedy inni to docenią i praca się znajdzie. :) No chyba, że tu nie o to chodzi i się mylę.

MlodyBiolchem
Posty: 17
Rejestracja: 6 sty 2018, o 21:18

Re: Problem z wyborem studiów - proszę o pomoc.

Post autor: MlodyBiolchem » 7 sty 2018, o 19:44

Wybaczcie, że męczę ten temat, ale mam jeszcze jedno pytanie. Przypuśćmy, że praca w laboratorium, przy jakichś próbkach, doświadczeniach, mikroskopach najbardziej mi odpowiada i jest dla mnie interesująca. Czy jest coś podobnego do analityki medycznej, ale bardziej opłacalnego pod względem zarobków i miejsc pracy? Czytałam o jakiejś mikrobiologii, specjalizacji po farmacji, biotechnologii... Jestem ciekawa, czy coś takiego w ogóle istnieje i czy warto w to pójść. Orientuje się ktoś?

Awatar użytkownika
Mårran
Posty: 4227
Rejestracja: 8 kwie 2008, o 19:17
Lokalizacja: Toruń/Gdańsk

Re: Problem z wyborem studiów - proszę o pomoc.

Post autor: Mårran » 7 sty 2018, o 20:16

To już chyba najlepsza ta analityka, najbardziej dający zawód kierunek (i uprawnienia).
Mrs Buka

Awatar użytkownika
Nitrogenium32
Posty: 1935
Rejestracja: 7 lip 2013, o 13:51

Re: Problem z wyborem studiów - proszę o pomoc.

Post autor: Nitrogenium32 » 8 sty 2018, o 01:05

MlodyBiolchem pisze:
7 sty 2018, o 13:34
W aptece stać od rana do wieczora też bym nie chciała, chociaż farmacja wydaje się być bardzo ciekawym kierunkiem.
Farmacja jest bardzo ciekawym (i ciężkim) kierunkiem, ale nie można generalizować, że wszyscy po 5 latach studiów lądują w aptece. Można po niej robić także wiele innych rzeczy.

Jeśli jesteś zainteresowana konkretnie pracą w laboratorium nad próbkami etc. - zdecydowanie Analityka medyczna (którą ładniej można nazwać jako "Medycyna laboratoryjna").
Farmacja WUM: sem. I ✔ sem. II ✔ sem. III ✔ sem. IV ✔ sem. V ✔ sem. VI ✔ sem. VII

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość