kosmetologia

klaudiao
Posty: 1
Rejestracja: 3 lut 2015, o 11:37

Re: kosmetologia

Post autor: klaudiao » 4 lut 2015, o 22:23

Czy studiuje ktoś kosmetologię I stopnia na UM w Łodzi lub wie jak wygladają tam studia na tym kierunku? Proszę o odpowiedź. :)

iwantmore
Posty: 125
Rejestracja: 1 lut 2014, o 00:20

Re: kosmetologia

Post autor: iwantmore » 4 cze 2015, o 13:01

Ja studiuje;) Jest dosc sporo nauki,przedmioty typu patofizjologia,fizjologia,chemia,bioochemia, no i najgorsza anatomia. W czym wszysko głownie skupione jest na skorze pod względem medycznym (skora zajmuję 1,5-2 m2 powierzchni ciala czlowieka więc to dosc duzo:P)
dermatologii jest 2 razy więcej godzin w porgramie niz na medycynie. Mamy wspoprace z dr.Irena eRIS.Własnie wrocilam z laboratorium:P No i teraz zaczyam praktyki w centrum naukowo -badawczym dr irena eris ;) Studia bardzo fajne,dziewczyny bardzo ładne ;d
A i mam pytanie jaki kierunek propnujecie jako drugi do studiowania obok kosmy?
Zastanawiam się nad pielegniarstwem aby robic iniekcje skórne(botoksy etc)
bądz technik farmacji,dietetyka lub analityka medyczna.Co sądzicie?:)

biszkopcik
Posty: 16
Rejestracja: 3 maja 2012, o 19:47

Re: kosmetologia

Post autor: biszkopcik » 29 cze 2015, o 18:18

Cześć :) Chciałabym zapytać, jak wygląda sytuacja absolwentów (a raczej absolwentek) kosmetologii na rynku pracy? Czy rzeczywiście jest aż tak trudno znaleźć pracę w zawodzie czy przy odrobinie cierpliwości jest cień nadziei na przyszłość w tym zawodzie?
Plus jeszcze pytanie o kosmetologię na ŚUM-ie, tak generalnie, jaka atmosfera, czy jesteście zadowolone z wyboru tej uczelni? I czy wydaje wam się możliwe studiowanie tam kosmetologii jako drugiego kierunku (plan, przychylność wykładowców, itp.) :)

Justyna0203
Posty: 33
Rejestracja: 30 lip 2012, o 14:13

Re: kosmetologia

Post autor: Justyna0203 » 16 lip 2015, o 14:26

Hej :) Jeśli chodzi o ŚUM to właśnie skończyłam licencjat i:
- Program ciekawy, nie jest wcale tak łatwo jak można pomyśleć, ale minusem jest to, że wymagają głównie z przedmiotów niekierunkowych :( Ale sama kosmetologia jako przedmiot jest na dobrym poziomie, tylko ćwiczeń trochę mało. Jednak z tego co wiem uczelnia jest w trakcie zmian programowych mających zwiększyć ilość godzin.
- Minusem ŚUMu jest lokalizacja budynków, wszystko porozrzucane, trzeba ciągle jeździć tam i z powrotem, co jest bardzo męczące i zabiera dużo czasu.
- Samo miasto: depresyjne, smutne i zdecydowanie nie-studenckie.
- Co mnie denerwowało to ciągłe zmiany programu w trakcie studiów, ale może już się z tym uporają.
- Nie można wybierać tematu pracy, trzeba pisać na narzucony temat.
- Zazwyczaj plan jest beznadziejny, bo kosmetologię układają na końcu. Farmacja ma zawsze pierwszeństwo.
Podsumowanie: W związku z tym, że zależało mi na teorii a nie na praktyce to jestem zadowolona, bo dużo się nauczyłam. Czasem było stresowo, czasem było dużo na raz, ale jakoś poszło :) Na drugi stopień nie zostaję, bo zwyczajnie mam dość, zwłaszcza, że przedmioty się powtarzają.

Aha, i jeśli chodzi o drugi kierunek to myślę, że nie będzie problemu :) A drugi kierunek też na ŚUMie?

Pozdrawiam :)

martyna366
Posty: 1
Rejestracja: 11 sie 2017, o 11:38

Re: kosmetologia

Post autor: martyna366 » 24 wrz 2017, o 14:25

Wątek stary, ale i ja wrzutę tu swoje pięć groszy.
Skończyłam kosmetologię, o ja głupia. Jestem magistrem i w 100% popieram osobę o nicku "doktorka".
Zgadzam się ze wszystkim. Piękne slogany i foldery uczelni mają za zadanie zachęcić jedynie do studiowania.
Zapewnić pracę wykładowcom.
Na pracę w firmach nie ma szans. Są teraz kierunki stricte chemiczno-kosmetyczne jak chemia kosmetyczna, biotechnologia kosmetyczna czy technologia chemiczna o specjalności kosmetyki i to po nich ma się szansę objąć stanowisko przy produkcji,laboratorium. Do marketingu też kosmetolog się nie nada, bo tam potrzeba ludzi po zarządzaniu.
Przedstawiciel medyczny to najchętniej rekrutują z doświadczeniem i kogoś kto ma pojęcie o farmacji.
Poza tym zaczyna to już być zawód niechętnie goszczony przez lekarzy czy apteki.
Kosmetolog nie robi paznokci. Hmmmm. Odpowiedz brzmi ROBI. Pomyślcie,że w gabinecie jest zapotrzebowanie gł na paznokcie. To gabinet zrezygnuje z dochodu tylko po to by robić zabiegi, na które znajdą się chętni dwa razy w tygodniu.
Mam znajome, które pracowały w małych gabinetach i wielkich znanych spa. 80% zabiegów to paznokcie. Większość nie pracuje w zawodzie. Myślały, że będą pracować z najnowszym sprzętem, laserami, a tu nawet w klinikach dermatologicznych robią paznokcie. Nie współpracują z lekarzem. Może jakiś procent tak pracuje. Ja takich osób nie znam.
Podsumowując uciekajcie jak najdalej od tego kierunki,bo inaczej poczujecie wielki niesmak po studiach. Zamiast tego już lepiej język skończyć 3 lata, by się dogadać jak Was wywieje zagranicę.
Pieniądze wydać nie na te lipne studia, tylko lepiej wyjechać na ciekawą wycieczkę. Koszty studiów są ogromne. Wynajęcie mieszkanie, chyba że mieszkacie w tym mieście gdzie studiujecie. Utrzymanie, parę książek trzeba kupić. Prywatne uczelnie lub państwowe wieczorowe lub zaoczne to kolosalny wydatek.
Jeśli to kochacie i nie wyobrażacie sobie robić nic innego to idźcie. Nikt nie będzie Wam bronił. Zastanówcie si ę tylko czy warto po to by spędzić resztę życia robiąc paznokcie.
Pozdrawiam.

karoliena345
Posty: 2
Rejestracja: 26 lut 2018, o 13:56

Re: kosmetologia

Post autor: karoliena345 » 26 lut 2018, o 14:00

Ja studiowałam na studium kosmetyczne we Wrocławiu i jestem mega zadowolona :) Nie wszyscy mają możliwość studiowania, a studium kosmetyczne są świetnym rozwiązaniem ! :)

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości