Weterynaria - Lublin, Wrocław czy Poznań?

Wilczyca
Posty: 46
Rejestracja: 2 wrz 2015, o 18:13

Weterynaria - Lublin, Wrocław czy Poznań?

Post autor: Wilczyca » 14 lip 2018, o 20:42

Cześć. Jak w temacie, dostałam się na weterynarię do Lublina i Poznania, do Wrocławia wejdę raczej dopiero we wrześniu, stąd moje pytanie - które miasto wybrać? Poznań jest stosunkowo nowy, Lublin niby spoko, a Wrocław? Słyszałam że tam jest dość ciężko.
Lublin będę miała najdalej, Wrocław najbliżej. Są tu studenci z któregoś miasta? :)
Proszę o opinie wety w tych miastach ;)

Studencikwetki
Posty: 7
Rejestracja: 14 lip 2018, o 20:50

Re: Weterynaria - Lublin, Wrocław czy Poznań?

Post autor: Studencikwetki » 14 lip 2018, o 20:53

Moim skromnym zdaniem, jeśli tylko dostaniesz się do Wrocławia to wybierz go. Ja nie wybrałem i do dziś przeklinam dzień w którym dokonałem tego wyboru xD Poznań też jest w porządku bardzo, z tego co wiem od znajomych którzy się tam przenieśli. Dużo praktycznych rzeczy, dużo staży na klinikach.

Wilczyca
Posty: 46
Rejestracja: 2 wrz 2015, o 18:13

Re: Weterynaria - Lublin, Wrocław czy Poznań?

Post autor: Wilczyca » 14 lip 2018, o 21:24

A jakie miasto wybrałeś, jeśli mogę wiedzieć? :)

Dallaseve
Posty: 5
Rejestracja: 15 lip 2018, o 05:49

Re: Weterynaria - Lublin, Wrocław czy Poznań?

Post autor: Dallaseve » 15 lip 2018, o 05:53

Ja z kolei słyszałam dużo dobrych opinii o Lublinie. Wręcz że jest lepszy od Poznania. Też dużo zajęć praktycznych i fajnie prowadzone zajęcia, podczas gdy w Poznaniu jest problem z niektórymi prowadzącymi. Przy czym nie wiem, nie przeżyłam tego sama tylko zbierałam wieści od znajomych :) i zdecydowanie się zgadzam co do tego, że jest dostaniesz się do Wrocławia - wybierz Wrocław.

Studencikwetki
Posty: 7
Rejestracja: 14 lip 2018, o 20:50

Re: Weterynaria - Lublin, Wrocław czy Poznań?

Post autor: Studencikwetki » 15 lip 2018, o 09:20

Wybrałem Lublin. Gdzie niby mamy te praktyczne zajęcia? Chyba jak ktoś jest ogarnięty i sam indywidualnie sobie załatwi praktyki w jakiejś przychodzi wet w Lublinie. Wystarczy porównać jak wyglądają np. Topy we Wrocławiu a jak w Lublinie... Jakiś koszmar xd Znaczy też nie można wszystkich katedr chować do jednego worka. U nas np. na Mikro na każdych zajęciach robiliśmy jakieś posiewy, barwienia, preparaty, pobieraliśmy raz materiał do posiewu ze zwłok myszy. Słyszałem, ze nie na wszystkich uczelniach tak jest (tylko tak słyszałem, nie mam pewności) No ogólnie było ciekawie, tylko ten system oceniania prac...

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość