Szynszyl i pies

szylka
Posty: 3
Rejestracja: 5 kwie 2007, o 17:34
Lokalizacja: Żory

Re: Szynszyl i pies

Post autor: szylka » 15 mar 2008, o 14:39

Kiedyś miałam pieska wabił się Parys i to on był naszym domowym zwierzakiem, ale później po wielu namowach, rodzice pozwolili mi kupić szynszyla. Kiedy Maciuś zamieszkał w naszym domu, nie było żadnego problemu, Parys był już starszym pieskiem i nawet nie interesował się za bardzo nowym przybyszem. Później Parysek bardzo ciężko zachorował i musieliśmy go uśpić :( Mimo tego, że miałam szynszylka, strasznie mi brakowało pieska. I tak w naszym domu pojawił się dwumiesięczny szczeniaczek Karimek. Kiedy Karimek podchodził do klatki to zawsze grzecznie siadał i obserwował Maciusia. Później zdecydował się podejść do klatki i węszył, wtedy szmyluś podchodził do Karimka i dawali sobie buzi :) I tak jest do dziś. Kiedy szmyluś biega po pokoju, Karimek chodzi za nim, ale go nie atakuje, tolerują się. Najczęściej jednak Karim jest wypraszany z pokju, żeby szmylek miał większą swobodę. I naprawdę nie ma problemu. :)

Angeliśka999
Posty: 4
Rejestracja: 14 mar 2008, o 20:33
Lokalizacja: Białystok

Re: Szynszyl i pies

Post autor: Angeliśka999 » 16 mar 2008, o 19:50

ja mam 2 psy kroliczke i szynszylka moje psy toleruja szylka i bardzo lubia z nim sie bawic. mam tylko obawy co do krolika poniewaz kroliczka jest bardzo agresywna co prawda przez klatke daja sobie buzi ale boje sie razem ich wypuscic co moge z tym problemem zrobic?? :/ pozdrówka :arrow:

Moniczka763
Posty: 1
Rejestracja: 21 mar 2008, o 11:39
Lokalizacja: Szczecin

Re: Szynszyl i pies

Post autor: Moniczka763 » 21 mar 2008, o 11:55

Hej :) Dzisiaj dostałam szynszyla i w domu mam psa (owczarka niemieckiego) wpuściłam go do mojego pokoju gdzie był szynszyl na szczęście nic mu nie zrobił tylko podszedł i powąchał. Kiedyś miałam świnkę morską i jak ją poszczałam po domu leżał i tylko na nią patrzył więc wydaje mi się ze szynszylowi też nic nie zrobi. Jak na razie bd. puszczać go w moim pokoju gdzie nie bd. psa. Pozdrawiam :*

Inkasent
Posty: 6
Rejestracja: 5 wrz 2008, o 15:11
Lokalizacja: Silesia

Re: Szynszyl i pies

Post autor: Inkasent » 5 wrz 2008, o 15:22

Hehe. Kiedy mój pies żył i miał wtedy piętnaście lat to Jeżynek (Szynszyl) na niego wskakiwał. Wcale się go nie obawiał a nawet zaczepiał. Puszek (pies) nieraz obwąchiwał jego klatkę, a ten nic sobie z tego nie robił, hehe.

gosiulaa
Posty: 10
Rejestracja: 10 maja 2009, o 14:38

Re: Szynszyl i pies

Post autor: gosiulaa » 13 maja 2009, o 15:20

Mój piesek jest kundelkiem niewielkim i się boi nawet szyszylkaa :D Jak mu powiem , żeby go zostawił to zostawia i patrzy się tylko na niego :P

Pebyls98
Posty: 43
Rejestracja: 31 maja 2009, o 18:47
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Szynszyl i pies

Post autor: Pebyls98 » 20 cze 2009, o 17:06

To bardzo śmieszne i ciekawe! :?
Ale na pewno twój pies może udawać.
To moze być zabawa. :D

Frania szynszyl
Posty: 10
Rejestracja: 22 cze 2009, o 12:25

Re: Szynszyl i pies

Post autor: Frania szynszyl » 22 cze 2009, o 15:48

jak zostawiłm szynszyla z psem to omało go nie zjadł

Mdds
Posty: 1
Rejestracja: 3 sie 2018, o 11:04

Re: Szynszyl i pies

Post autor: Mdds » 3 sie 2018, o 11:24

Ja mam 5 lat szynszyla(znajde) gdy sie u mnie pojawil mialam wiekowego jamnika i to nie bylo dobre polaczenie psiak nawet chomika przez klatke chcial zjesc tak mial i juz. Dlatego byly odizolowane. Natomiast teraz pojawil sie u nas szczeniak ma 2 miesiace kundelek. Psiak podchodzi do klatki waha a szynszyl by go zjadl najchetniej. Raz szynszyl nawial z pokoju i dostal sie do psa ale w ogole nie zareagowal na Lucka polecial sobie dalej a Lucek zwial na legowisko. Ostatnio zaczynam je oswajac jednak szynszyl jest oporny na znajomość najpierw odbiegł jakby go pies nie interesowal a potem z tylu go zaatakowal ugryzl go w noge a potem oberwalam ja w udo. Tu sie w ogole poprzestawialo w łańcuchu pokarmowym.
Franek (szynszyl) z charakteru jest dosc dziki nie daje sie glaskac choc na zawolanie lub skrobanie po ziemi przyjdzie da sie podrapac za uchem wezmie smakolyk ale na rece bron boże. Mial tak zawsze i nie udalo sie tego zmienic przez te 5 lat.
A Lucek jest bardziej posluszny i przytulasny jak to psiak. Ale teraz sie boi szynszyla. Dodam ze Lucek jest wielkosci 2 moze 2.5 szynszyla. To dopiero sytuacja

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości