Przygotowanie do olimpiady.

Forum dla uczniów przygotowujących się do olimpiady chemicznej, tematy oraz atmosfera panująca na egzaminach
Mateusz02
Posty: 3
Rejestracja: 21 wrz 2018, o 20:09

Przygotowanie do olimpiady.

Post autor: Mateusz02 » 21 wrz 2018, o 20:23

Cześć, piszę do Was z prośbą o pomoc. Właśnie zacząłem naukę w Liceum, chemią zacząłem się interesować od listopada 2016r. Do tej pory przerobiłem praktycznie cały program licealny z chemii. Uznałem, że to już czas aby zacząć przygotowywać się do olchemu, wszystko fajnie mam bardzo duży zapał oraz motywację, ale już napotkałem pewien problem, mianowicie wypożyczyłem sobie 1 tom organicznej McMurrego i po prostu nie do końca wiem jak się za to zabrać... Pierwsza sprawa to to, że bardzo nie lubię uczyć się z samego podręcznika, muszę robić notatki itp co nie ukrywam, zajmuje trochę czasu (tymbardziej, że lubię mieć wszystko dokładnie przepisane itp.) i po prostu boje się, że mogę się nie wyrobić... druga sprawa, to nie do końca wiem, czy powinienem go przerabiać całego od deski do deski, czy może jednak powinienem omijać niektóre tematy, jeśli tak, to jakie? Ostatnie pytanie - może jednak najpierw powinienem zabrać się za nieorganiczną? :D

kliop
Posty: 186
Rejestracja: 8 maja 2017, o 13:54

Re: Przygotowanie do olimpiady.

Post autor: kliop » 21 wrz 2018, o 21:31

Najważniejsze to odpowiedzieć sobie i nam, co jest Twoim celem w olimpiadzie: 100% z matury, uzyskanie jak najwyższego wyniku, rozwijanie zainteresowań, zdobycie nowego doświadczenia czy coś jeszcze innego... :)
może jednak najpierw powinienem zabrać się za nieorganiczną?
Wydaje mi się, że tak też będzie łatwiej i lepiej.

Manganian
Posty: 20
Rejestracja: 2 maja 2016, o 19:03

Re: Przygotowanie do olimpiady.

Post autor: Manganian » 21 wrz 2018, o 23:07

Jeśli zależy Ci na jak najlepszym wyniku na pierwszym etapie, to skup się na zagadnieniach dotyczących zadania A1 oraz A3. Dwa miesiące to jest naprawdę dużo, by ogarnąć kinetykę i ogniwa na poziomie zbliżonym do folderu. Jednocześnie przerobienie tomów 1-4 McMurrego (tych, które trzeba znać) w tak krótkim czasie jest trudne, nawet pomijając spektroskopię i nie robiąc notatek. Uważam jednak, że ściśle pod kątem konkursu warto przejrzeć sobie niektóre reakcje, np.: niektóre addycje do wiązania podwójnego (w tym ozonoliza !), reakcje związków metaloorganicznych, substytucja elektrofilowa do benzenu i jego pochodnych, charakterystyka biocząsteczek. Co do zadania drugiego to przejrzyj i spróbuj porozwiązywać inne zadania z poprzednich lat, koniecznie sprawdzając odpowiedzi.
Niestety, 2 miesiące to jest taki okres, gdzie trzeba iść na kompromis. Pamiętaj jednak, że ewentualny awans jest nie tylko wielkim osiągnięciem, ale i daje Ci szansę nabyć sporo doświadczenia na dalsze edycje Olchema. Ponadto z mojego doświadczenia wiem, że mała ilość czasu między etapami motywuje do jeszcze większej nauki i sam możesz być zaskoczony ilością „pochłoniętej” wiedzy. Jeśli nie przejdziesz, to trudno- nic nie tracisz. Wiedza Ci zostaje, czas nie jest zmarnowany. A przy okazji możesz się wziąć za bardziej „harmonijne” przygotowania na kolejny rok :D

Mateusz02
Posty: 3
Rejestracja: 21 wrz 2018, o 20:09

Re: Przygotowanie do olimpiady.

Post autor: Mateusz02 » 22 wrz 2018, o 09:27

kliop pisze:
21 wrz 2018, o 21:31
Wydaje mi się, że tak też będzie łatwiej i lepiej.
Chcę startować w olimpiadzie po to, aby rozwinąć jak najbardziej moje zainteresowania związane z chemią, ale przede wszystkim chodzi tutaj o takie spełnienie się jeśli można tak to ująć :)
Również wydaję mi się, że zaczęcie od nieorganicznej będzie lepszym rozwiązaniem, chciałem się tylko upewnić.. :D
Manganian pisze:
21 wrz 2018, o 23:07
Jeśli zależy Ci na jak najlepszym wyniku na pierwszym etapie, to skup się na zagadnieniach dotyczących zadania A1 oraz A3.
Do Olchemu przystąpię dopiero za rok, ale będę celował w zostanie co najmniej finalistą.
Mam takie pytanie odnośnie nieorganicznej, warto najpierw przerobić zbiór rozszerzony Pazdra pod jej kątem i potem wziąć się np. za Bielańskiego? Bo nie ukrywam, że dość ciężko mi się uczy z Bielańskiego na chwilę obecną - może inaczej, teorie nawet rozumiem, ale te wzory.. :/

Mateusz02
Posty: 3
Rejestracja: 21 wrz 2018, o 20:09

Re: Przygotowanie do olimpiady.

Post autor: Mateusz02 » 28 wrz 2018, o 18:03

Ponawiam pytanie, jak najlepiej zabrać się za nieorganiczną :D

Manganian
Posty: 20
Rejestracja: 2 maja 2016, o 19:03

Re: Przygotowanie do olimpiady.

Post autor: Manganian » 28 wrz 2018, o 22:51

Wszystko zależy od tego jak bardzo masz opanowany materiał licealny. Jeśli uważasz, że rozumiesz go w miarę dobrze, to bez wyrzutów sumienia możesz pominąć zbiory licealne. Jeśli nie, to te braki dobrze jest uzupełnić. Można porobić trochę zadań ze zbiorów, jednak nie warto poświęcać temu niewiadomo ile czasu. Chodzi tylko o to, żeby mieć po prostu pojęcie o rzeczach z liceum. Jeśli chodzi o Pazdrę, to niewiele Ci mogę o nim powiedzieć, bo nie miałem z nim styczności.

I teraz ściśle o Bielańskim. Podejrzewam, że Twój opis dotyczy pierwszej części Bielańskiego. Sam jej nie czytałem, zaś starsi koledzy startujący w Olimpiadzie uważali, że nie jest to konieczna książka, a ponadto ciężko się czyta (niemniej jeden kolega bardzo lubił tę część). Co do drugiej części, ona już moim zdaniem może się przydać, ale nie warto czytać tej części w całości. Dobrze jest jednak zgłębić w nim wiedzę o reakcjach wspomnianych w folderze (i w ogóle o innych reakcjach związków z grupy wspomnianego pierwiastka). Jednak to wszystko musisz uzupełniać o dokładnie robienie zadań z poprzednich olimpiad. Poza tym na dalszych etapach wiedza z Bielana może być niewystarczająca, warto ją uzupełniać o inne pozycje. Takimi są np. Kolditz i jeszcze bardziej szczegółowe pozycje dostępne w internecie w j.angielskim, których nazwy nie pamiętam (te drugie są moim zdaniem lepsze od Kolditza)

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości