zdrowie publiczne

Dymetrius
Posty: 7
Rejestracja: 24 lut 2009, o 06:10
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

zdrowie publiczne

Post autor: Dymetrius » 26 lut 2009, o 19:18

Chciałabym się dowiedzieć jak wyglądają studia na kierunku zdrowie publiczne? czy jest to kierunek przyszłości? gdzie go najlepiej studiować?
prosze o pomoc
zdaje mature podstawowa z biologii i chemie rozszerzona ale jestem slaba z fizyki..czy mam szanse na studiowanie na tym kierunku?

Awatar użytkownika
Ann
Posty: 523
Rejestracja: 6 cze 2007, o 12:06
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: zdrowie publiczne

Post autor: Ann » 26 lut 2009, o 20:43

Nie wiem, jak na innych uczelniach ,ale w Poznaniu na UM wystarczy tylko matura z biologii podstawowej. Nie mogę za wiele powiedzieć o tym kierunku, bo sama go nie studiuję, ale może specjalności, które w ramach tych studiów możesz zrobić coś Tobie podpowiedzią, w Poznaniu są to:
zarządzanie w opiece zdrowotnej
promocja zdrowia
komunikacja społeczna
pedagogika zdrowia
elektroradiologia

Awatar użytkownika
doktorka
Posty: 1767
Rejestracja: 15 lip 2008, o 18:19

Re: zdrowie publiczne

Post autor: doktorka » 27 lut 2009, o 11:49

jeden z moich asystentow jest po zdrowiu publicznym i powiedzial, ze jest to najgorszy kierunek jaki mozna studiowac, bo jest pozbawiony wizji przyszlosci, a on ma prace jako asystent tylko dlatego, ze jego ojciec jest szanowanym profesorem na naszej uczelni, a tak to musialby wykladac chemie w biedronce;]

rzeczywiscie, wszelkie sekretarki na katedrach sa wlasnie po zdrowiu publicznym, takze jesli interesuje Cie praca biurowa w charakterze sekretarki no to jest to dobry kierunek.

osobiscie tez nie za bardzo sie orientuje w realiach tegoz kierunku, ale przyznam szczerze, ze nie liczac elektroradiologii, wszelkie inne specjalizacje sa synonimami bezrobocia (niektorzy mysla, ze po zarzadzaniu w opiecie zdrowotnej moga np byc szefami firm medycznych, dyrektorami szpitali czy nawet ministrem zdrowia:D o ile co do ministra to sie moze zgadzac, bo nawet rolnik-akrobata w naszym kraju moglby takowym ministrem zostac, to co do pozostalych marzen nie mialabym zludzen;])

jak chcesz isc na medycyne to idz, jesli uwazasz, ze sobie nie poradzisz czy cos i szukasz alternatywy, to jest 15000000 lepszych opcji niz zdrowie publiczne, np dietetyka, analityka, kosmetologia nawet.

anka186
Posty: 35
Rejestracja: 13 maja 2008, o 15:41
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: zdrowie publiczne

Post autor: anka186 » 28 lut 2009, o 17:42

hej ja wlasnie jestem w poznaniu na tym kierunku, wybralam go bo bylo sie najlatwiej dosac, niestety na medycyne zabraklo mi troche i teraz pisze jeszcze raz mature, wybralam ten kierunek poniewaz nie chcialam narzucac na siebie i matury i jakis powaznych studi, a wija elektroradiologi wydala mi sie ciekawa. co o kierunku? jednym slowem dno, oplaca sie isc jesli ktos mysli tylko i wylacznie o elektro, w sumie teraz to i tak nic nie da bo w 2009 powstanie osobny kierunek elekto a nie specjalnosc po zdrowiu. na zarzadzanie i tego typu badziewia nie oplaca sie isc, bo jak napisal ktos wyrzej zostaje sie sekretarka, a nie dyrektorem- to obejmuja lekarze, a nie szaraki po zdrowiu. my nie mielismy planu przez jakies 2 mies, podawali nam go na tygodnie, na plan na semestr letni tez musielismy czekac, jednym slowem dla osoby ktora ma wysokie ambicje ten kierunek to lajcik, udawanie studenta. jesli ktos nie ma problemow z nauczeniem sie minimum podstaw biochemi i anatomi to bedzie sie obijal tak jak ja. na zdrowiu jest masa przedmiotow ktore i tak niczemu nie sluza, sa bo sa, moze 2 rok jest inny bo to w koncu juz specjalnosc, na poczatku to pelno wykladow bylo odwolywanych, skracanych albo nas po prostu wykladowcy olewali bo to zdrowie :)

Awatar użytkownika
doktorka
Posty: 1767
Rejestracja: 15 lip 2008, o 18:19

Re: zdrowie publiczne

Post autor: doktorka » 4 mar 2009, o 19:45

no, czyli potwierdza sie to, co opowiadal nam ten znajomy asystent. wniosek jeden: olej zdrowie publiczne, tak jak inni je olewaja;] wlacznie z uczelnia;p

Magda68
Posty: 4
Rejestracja: 15 kwie 2009, o 07:31
Lokalizacja: Poznań

Re: zdrowie publiczne

Post autor: Magda68 » 15 kwie 2009, o 07:39

Właściwie po zdrowiu publicznym nie wiadomo co konkretnie robić... W Polsce kierunek ten nie ma przyszlosci...

Tutaj są komentarze osob studiujących :

mika8634
Heh... Nie polecam. Kierunek moze i ciekawy - filozofia tez ciekawym kierunkiem jest, ale gorzej ze znalezieniem pracy :/ taka prawda. Nawet jesli skonczy sie specjalnosc zarzadzanie sluzba zdrowia czy elektroradiologie... W Polsce niestety kierunek ten nie daje mozliwosci rozwoju.

Maaagda
A ja popieram ;] nieliczni znajdują pracę po tym kierunku... Nawet jesli ma sie specjalnosc np. zarzadzanie, to pracodawca woli zatrudnic kogos kto konczyl konkretny kierunek "zarzadzanie", a nie taka specjalizacje. Kierunek na pewno sam w sobie jest ciekawy, ale co po nim dalej ? ... Zreszta kazdy chyba zna obecny stan naszej sluzby zdrowia :/


gos20
ja rowniez studiowalam zdrowie publiczne..ale tylko 1
rok..ciekawy kierunek.. no ale coz po nim.. jeszcze na tej uczelni co studiowalam nie bylo zadnej specjalnosci.. no moze ratownictwo medyczne tylko... i kazdy z naszego roku zadawal sobie pytanie co po tym bedziemy robic... szczerze to nawet wykladowcy sami mowia zebysmy na zdrowiu nie konczyli tylko cos winnym kierunku poszli... wiec cos w tym jest.. a w recepcji nawet bez studiow mozna pracowac nie tzeba zp...

kasia zdrowie publiczne
studiuje zdrowie publiczne, jestem na 2 roku studia sa super aczkolwiek zajęcia w piątek po pracy mnie wykanczają pracuje w sanepidzie zalapalam sie tam sama najpierw na staz teraz na zastepstwo wszystko jest git chrzanicie ze nie ma pracy chciec to móc!!!!!!!!!

Studenteczka863
Czy warto studiowac zdrowie publiczne ? Hmm... Ja napisze tak : studiuje zdrowie publiczne o specjalnosci elektroradiologia. Niestety juz teraz wiem (orientowalam sie w zwiazku z podjeciem pracy, aktywnie poszukiwalam w wielu placowkach... a praca na pół etatu mnie nie interesuje za 600zl) ze po tym kierunku nie znajde pracy w zawodzie. Niewielu jest potrzebnych specjalistow z tej dziedziny. W Polsce nie ma zadnych perspektyw. Dlatego od tego roku zamierzam podjac 2 kierunek studiow - fizjoterapie....

Osobiscie nie polecam tego kierunku... a wlasciwie specjalizacji.
Pozdrawiam, Studentka UM w Poznaniu.

Nie wiem czy warto tracić te 3 czy 5 lat u nas w Polsce.

Wilson
Posty: 91
Rejestracja: 12 gru 2008, o 10:04

Re: zdrowie publiczne

Post autor: Wilson » 30 maja 2009, o 15:49

Heh, nie omieszkam się wtrącić ;). Kończę 1 rok zdrowia, a właściwie już skończyłem, bo tak jak ktoś wyżej napisał: kto nie ma problemów z nauką będzie się obijał :D. Studia czysto teoretyczne, nikt nie wie, co można po nich robić, sami wykładowcy nawet nie wiedzą :). Ale skończę to, bo od przyszłego roku zaczynam elektroradiologię w studium medycznym a na zdrowiu wezmę sobie specjalizację "informatyka medyczna" (niestety mojej wymarzonej promocji zdrowia nie otworzyli). Jeśli nie uda mi się załapać do pracy w zawodzie to będę robił zdjęcia RTG :). Właśnie, może niektórych zaskoczę, ale praca w zawodzie istnieje. Dziś podczas wizyty moja dentystka opowiadała mi o znajomych jej córki, które kończyły ZP. Zaraz po licencjacie dostały pracę: jedna jest kierownikiem działu statystycznego w urzędzie miasta, druga robi coś związanego z promocją zdrowia w regionie. I to nie w wielkim mieście, praca znalazła je w małym miasteczku :).

Awatar użytkownika
doktorka
Posty: 1767
Rejestracja: 15 lip 2008, o 18:19

Re: zdrowie publiczne

Post autor: doktorka » 30 maja 2009, o 17:22

praca moze i jest, ale dla 30 absolwentow rocznie co najwyzej, a nie 1500.

Wilson
Posty: 91
Rejestracja: 12 gru 2008, o 10:04

Re: zdrowie publiczne

Post autor: Wilson » 31 maja 2009, o 18:11

Chyba po każdym kierunku tak jest (oprócz leku, farmy, wety, prawa i paru innych, po których można coś swojego rozkręcić).

dzina
Posty: 1
Rejestracja: 17 lip 2009, o 21:32

Re: zdrowie publiczne

Post autor: dzina » 17 lip 2009, o 21:40

hej, wiecie moze ile osob dostaje sie na zdrowie publiczne? na stronie UM nie moge nic znalezc na ten temat...

Wilson
Posty: 91
Rejestracja: 12 gru 2008, o 10:04

Re: zdrowie publiczne

Post autor: Wilson » 19 lip 2009, o 09:37

Na jaką uczelnie? Na moją dostał się każdy, kto chciał i jeszcze miejsc zostało wolnych w październiku, ale kilka osób ode mnie z roku składało na UJ i nie zostali przyjęci.

Misiek1990
Posty: 2
Rejestracja: 4 mar 2009, o 17:45
Lokalizacja: Piotrków Tryb

Re: zdrowie publiczne

Post autor: Misiek1990 » 25 lip 2009, o 08:27

Powiem wam, że strasznie jęczycie. Praca jest i będzie po tym kierunku, tylko trzeba odrobinę dobrej woli i chęci.

margaretka
Posty: 1
Rejestracja: 20 paź 2009, o 09:06
Lokalizacja: Poznań

Re: zdrowie publiczne

Post autor: margaretka » 20 paź 2009, o 09:23

Jak czytam tego typu wypowiedzi to nóż mi się w kieszeni otwiera

Nie znoszę takiego marudzenia – jak wam za łatwo było się dostać na studia to trzeba było iść na lekarski z pewnością byłoby trudniej. Zresztą oni też ciągle narzekają tylko, że nie na forach no chyba, że na zarobki.

Dla wszystkich, którzy narzekają na ZP przeklejam moją opinię z innego forum:

„Ja myślę, że jeżeli sami nie będziemy mówić dobrze o kierunku ZP to nikt o nim dobrze nie pomyśli (tym bardziej pracodawcy – w końcu też czytają czasem fora)
A nad swoja karierą warto się zastanowić przed rozpoczęciem studiów.
Ja skończyłam ZP kilka lat temu (wtedy zaczynało ZP tylko około 30 studentów i wcale nie było łatwo się dostać) i z moich znajomych duża część ludzi pracuje w „zawodzie” tzn. w placówkach medycznych. Na pewno łatwiej mają Ci, którzy mieszkają np. w Warszawie tam perspektywy są większe. Nie tylko szpitale, ale także administracja firm farmaceutycznych, instytucje związane z polityką zdrowotną, administracja prywatnych placówek zdrowotnych (tam są centrale) czy ministerstwo zdrowia, urzędy, NFZ. Uważam, że kierunek ma duży potencjał tylko należy ten potencjał zobaczyć i zacząć promować.
Ja np. uważam, że firmy zajmujące się marketingiem mogłyby spojrzeć przychylniej na absolwentów ZP, dlatego że społeczeństwo jest coraz bardziej nastawione na zdrowy styl życia (przynajmniej teoretycznie). W końcu też mamy duży moduł marketingowy, dodatkowo potrafimy spojrzeć z perspektywy promowania zdrowego stylu życia (w końcu nas tego uczą) a ponadto potrafimy przeanalizować wszystko pod kontem kosztów ( w końcu 60% przedmiotów mamy stricte ekonomicznych).
A jeżeli ktoś chce zwiększyć swoje szanse na rynku pracy to proponuje po licencjacie z ZP wybrać sobie kierunek na uczelni ekonomicznej i zrobić tam 2 lata magisterki a nie na ZP. A dodatkowo trochę kursów, szkoleń warsztatów (najlepiej w trakcie studiów – są wtedy znacznie tańsze ze względu na zniżki)
Jeszcze słowo o zarobkach. Rozumiem tych, którzy są sfrustrowani zarabiając po studiach najniższą krajową (też otrzymałam taką ofertę) w końcu nie trzeba takiej oferty przyjmować. Ja po studiach pracowałam jako przedstawiciel (nie jest to praca ani łatwa ani rozwijająca, i też liczą się znajomości, kiedyś mniej, obecnie bardzo) chyba, że jesteś zaraz po studiach i ucieszy Cię praca za mniej niż 2000netto (ja kilka lat temu jak zaczynałam dostałam 2500netto z czasem 5000 – niestety teraz mało, kto tak płaci w końcu jest tylu niezorientowanych w zarobkach absolwentów, więc jakiś jeleń się trafi, ponadto jest w końcu kryzys, więc można zapłacić mniej). Praca PM jest dobra na początek po to by móc zarobić na studia podyplomowe, podszkolić język, pójść na drogie szkolenia, a może nawet studia MBA. Wtedy kariera stanie przed wami otworem i to was będą szukać i potrzebować:) tego wszystkim absolwentom ZP życzę, sobie również:)
P.S. do władz – uprzejmie proszę o zmianę ustaw na temat kierowania placówkami medycznymi tak by absolwent ZP mógł pracować również jako kierownik (w końcu, dlaczego głównie lekarze zostają kierownikami placówek – oni powinni leczyć ludzi a nie bawić się w zarządzanie, tym bardziej, że im to kiepsko wychodzi, wystarczy w końcu spojrzeć na zadłużenie szpitali. W końcu skoro moje, wcale nie małe podatki idą również na kształcenie lekarzy to niech się zajmą tym i tylko tym, czego zostali przez te długie lata ich „ciężkiej” pracy na studiach nauczeni :P )
Pozdrowienia dla wszystkich po, przed i w trakcie studiowania ZP i powodzenia w szukaniu wymarzonej pracy. Pamiętajcie tylko że nie ma pracy idealnej :)

A tak na marginesie studia trzeba wybierać z głową znając swoje predyspozycje i wiedząc, co chce się robić w przyszłości, to już 50% sukcesu.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość