2 kierunki jednocześnie...

Forum studenckie dla przyszłych, obecnych i byłych studentów kierunków przyrodniczych i pozostałych. Podziel się swoimi doświadczeniami, radościami i smutkami
Awatar użytkownika
Litawor
Posty: 609
Rejestracja: 12 wrz 2008, o 12:05

Re: 2 kierunki jednocześnie...

Post autor: Litawor » 13 cze 2009, o 18:27

Kaamil pisze:Co do danych że większość osób biednych i ze wsi studjuje na płatnych i pracuje to niestety prawda.
No prawda, tylko to właściwie nijak się ma do tej propozycji (mimo że Kudrycka przekonuje, że jest to recepta). Jeśli wynika to z tego, że nie stać ich na studia dzienne, to ich większa dostępność niczego nie zmieni - dalej nie będzie ich stać. Jeśli nie dostają się na dzienne, bo wiejskie szkoły źle przygotowują do matury, to obniżanie poziomu studiów poprzez zmniejszanie trudności dostania się na nie chyba nie jest krokiem w dobrą stronę.

Korczaszko
Posty: 5250
Rejestracja: 9 paź 2007, o 19:58

Re: 2 kierunki jednocześnie...

Post autor: Korczaszko » 13 cze 2009, o 19:39

Wilson pisze:bo jak ktoś był na 4 kierunkach na 4 uczelniach to na każdej dostawał stypendium socjalne.
stypendium socjalne można otrzymywać tylko raz ;) no chyba, że sprawę się zatai.. ale zawsze może ona wyjść na jaw i będzie buba. Co do naukowego. Skoro ktoś studia na 2 kierunkach i na każdym się dobrze uczy to czemu miałby nie otrzymywać?
Wilson pisze:ą, a czasem to nie pomoże i prywatna uczelnia. A jak komuś się chce to się dostanie. Są stypendia socjalne (które jak dla mnie niesprawiedliwie przyznawane [opinia nieobiektywna], bo mam rzeczywisty dochód 360 zł / mies a jak mi wyliczają to wychodzi ponad 2000 zł / mies więc mogę o stypendium pomarzyć i trzeba żyć za 360 zł co niewykonalne jest, dobrze że mi naukowe dojdzie za rok :) ) więc to, co oni mówią to ściema jest konkretna.
ciekawe jak to zrobili :P rzeczywiście z socjalnymi jest trochę dziwne.. bo weźmy rodzina dwuosobowa np. samotna matka z dzieckiem, matka dostaje 1200 na rękę -> dochód na osobę 600zł, przekracza to minimum.. a inni trzepią kasę na czarno dochód bliski 0 i stypendium dostają...
Kaamil pisze:Co do danych że większość osób biednych i ze wsi studiuje na płatnych i pracuje to niestety prawda.
no i? moi bracia cioteczni poszliby na studia dopiero jakby im zapłacono za to :D i wiele osób na wsi ma takie podejście [nie wszyscy ;) bo jeden z nich zrobi wszystko by posłać dzieci na studia], w mojej klasie przyjezdni z okolicznych wsi uczyli się b. dobrze i są raczej na dobrych studiach [np. farma na WUMie], mnie na korki nie było stać i jestem tu gdzie sobie zamarzyłam. Więc dla mnie to gadanie o wyrównywaniu szans to zwyczajnie pieprzenie ;] (moja siostra, którą nie było stać na korki - studiuje na dwóch kierunkach które wzajemnie się uzupełniają ;), ale że oba wkrótce kończy to ta poryta ustawa jej nie obejmie]

jacques
Posty: 61
Rejestracja: 13 sty 2008, o 16:22
Lokalizacja: Gdańsk

Re: 2 kierunki jednocześnie...

Post autor: jacques » 14 cze 2009, o 19:00

A może by tak wysłać do Ministerstwa jakieś pismo w tej sprawie? Napewno jest dużo osób, które studiują 2 kierunki lub chcą zacząć jak nie w tym, to w przyszłym roku. Może wielkich szans nie ma żeby zmienić zamierzenia ministrów, ale napewno lepiej zacząć działać wtedy, kiedy ta ustawa jest jeszcze w fazie projektu.

Awatar użytkownika
Litawor
Posty: 609
Rejestracja: 12 wrz 2008, o 12:05

Re: 2 kierunki jednocześnie...

Post autor: Litawor » 14 cze 2009, o 21:58

Warto dać do zrozumienia opozycji, że to jest kwestia, na której mogą zyskać sporo poparcia wśród studentów. Przecież to ustawa, więc musi przejść przez Sejm. Lewica raczej będzie przeciw Kudryckiej, ciekawe, co powie PiS.

Ja powysyłam jakieś maile do posłów i klubów parlamentarnych, ale nie czuję się na siłach, żeby być inicjatorem szeroko zakrojonej akcji.

jacques
Posty: 61
Rejestracja: 13 sty 2008, o 16:22
Lokalizacja: Gdańsk

Re: 2 kierunki jednocześnie...

Post autor: jacques » 14 cze 2009, o 22:40

Litawor pisze:ciekawe, co powie PiS.
Na nich nigdy nie można liczyć -> http://wiadomosci.wp.pl/kat,18032,title ... prasa.html

Jest to co prawda news z 2006 roku, ale jak widać myślą podobnie, bo sądzę, że w PiSie zdania będą podzielone. Możemy być pewni tylko lewicy.

Wilson
Posty: 91
Rejestracja: 12 gru 2008, o 10:04

Re: 2 kierunki jednocześnie...

Post autor: Wilson » 15 cze 2009, o 14:28

Z moich obserwacji wynika, że lekko licząc połowa mojego roku wybiera się na kolejny kierunek. Podejrzewam, że samym uczelniom nie będzie to na rękę bo będą zamykać wiele beznadziejnych kierunków, takich jak np moje zdrowie publiczne. Bo lepiej przezimować rok i poprawić maturę niż studiować byle co żeby się przechować i potem płacić za ECTSy.

jacques
Posty: 61
Rejestracja: 13 sty 2008, o 16:22
Lokalizacja: Gdańsk

Re: 2 kierunki jednocześnie...

Post autor: jacques » 15 cze 2009, o 14:50

Właśnie problem bardziej leży w tym, że za dużo jest miejsc na nie wiadomo komu potrzebnych kierunkach, a nie w studiowaniu czegoś więcej niż 1 kierunek.

P.S.

Podobno PiS zareagował na ten projekt i nazwali to skandalem :) także może jest szansa, że ta bzdura nie przejdzie.

Wilson
Posty: 91
Rejestracja: 12 gru 2008, o 10:04

Re: 2 kierunki jednocześnie...

Post autor: Wilson » 15 cze 2009, o 15:00

Nie podobno, tylko na pewno :-D
KLIK

jacques
Posty: 61
Rejestracja: 13 sty 2008, o 16:22
Lokalizacja: Gdańsk

Re: 2 kierunki jednocześnie...

Post autor: jacques » 15 cze 2009, o 15:17

Jeżeli się nie ugną to będą mieli u Nas dużego plusa :)

madla
Posty: 81
Rejestracja: 20 kwie 2009, o 13:58

Re: 2 kierunki jednocześnie...

Post autor: madla » 21 cze 2009, o 13:49

ja pisze listy do powyzszych, a takze na lewice w tej sprawie.
strasznie mnie ten projekt zalamuje.

Awatar użytkownika
Jocisko
Posty: 818
Rejestracja: 24 cze 2009, o 19:25
Lokalizacja: Rząd 8, kwatera 12... (Pyrlandia)

Re: 2 kierunki jednocześnie...

Post autor: Jocisko » 25 cze 2009, o 19:25

Moim zdaniem ten projekt jeszcze by przeszedł gdyby był pozbawiony wszelkich niedomówień, chociaż dziwie się, że nie dają od razu np 360pkt wtedy byłby rok na decyzję.

Pamiętajcie też o tym, że kto rozpocznie teraz drugi kierunek nie będzie musiał płacić, gdyż prawo nie działa wstecz, a owa zasada ma obowiązywać od 2010/2011.

Jeżeli będzie tak jak z maturą Giertycha od razu pójdzie do TK, więc w sumie nie ma się co martwić.

Jeżeli projekt pójdzie przez ustawę Kaczor zawetuje to, jeżeli przez rozporządzenie od razu pójdzie do TK (już PIS o to zadba), a w Konstytucji jak wół jest napisane, że nauka w szkołach publicznych jest bezpłatna.

PeReS
Posty: 142
Rejestracja: 14 cze 2009, o 18:41

Re: 2 kierunki jednocześnie...

Post autor: PeReS » 25 cze 2009, o 20:07

Uwazam, ze placenie za 2 kierunek to dobry pomysl. Znam wiele osob, ktore 2 kierunek robia bo "mozna" i argumentacja rynkiem pracy jest nie trafiona. Chyba lepiej miec specjaliste i doswiadczonego pracownika w jednej rzeczy niz delikwenta z iloscia tytulow nie mieszczaca sie w linijce, ktory ma blade pojecie na temat czegokolwiek. Jesli beda ludzie, ktorym naprawde zalezy na drugim - zaplaca i go zrobia. Zamiast zawracac sobie glowe 2 studiami lepiej sie rozejrzec za praktyka w trakcie stdiow, bo sam mgr to naprawde nic i nie chodzi tu o to zeby miec 2x mgr lub mgr inz.
Pomyslcie tez o ludziach, ktorzy nie dostali sie na jakis kierunek z braku miejsc zajmowanych przez "przeczekiwaczy" albo tych "co chcieli sprobowac" i po semestrze dali spokoj...
Kolejna sprawa - 2 kierunki OK ale zadnego przepisywania przedmiotow. Skoro ktos jest taki dobry, ze ma czas na 2 kierunki niech pokaze ze tak jest w rzeczywistosci. Ewentualnie egzamin eksternistyczny - raz zdales, zdasz drugi raz przeciez nie ma strachu...

Awatar użytkownika
Jocisko
Posty: 818
Rejestracja: 24 cze 2009, o 19:25
Lokalizacja: Rząd 8, kwatera 12... (Pyrlandia)

Re: 2 kierunki jednocześnie...

Post autor: Jocisko » 25 cze 2009, o 20:53

Moim zdaniem, gdyby ktoś mi zabrał miejsce na wymarzonym kierunku, bo sobie chciał studiować drugi kierunek byłabym wściekła. Ale to przecież mogłam się lepiej uczyć i wtedy ten kierunek stałby dla mnie otworem.

Tak samo mam ochotę studiować drugi kierunek, który mnie interesuje, który pogłębi moje kwalifikacje, ale pomyślę sobie "Niee, nie będę go studiować, bo komuś miejsce zabieram". W życiu nie... W tym wypadku jestem chamidłem, ale nie obchodzi mnie, że jakaś osoba X nie będzie studiowała tego co chciała. Sorka, ale o własnym tyłku też trzeba pamiętać.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości