2 kierunki jednocześnie...

Forum studenckie dla przyszłych, obecnych i byłych studentów kierunków przyrodniczych i pozostałych. Podziel się swoimi doświadczeniami, radościami i smutkami
PeReS
Posty: 142
Rejestracja: 14 cze 2009, o 18:41

Re: 2 kierunki jednocześnie...

Post autor: PeReS » 25 cze 2009, o 21:32

Masz calkowita racje i nie przecze, ze tez tak mysle. Jednak jak bede chcial jechac 2 kierunki to jestem gotow zaplacic i zeby nie bylo nie jestem z tych co "robia stolce" z pieniedzy. Z doswiadzczenia wiem, ze przytlaczajaca wiekszosc ludzi na 2 kierunkach (moze mialem poprostu pecha i takich poznalem) to malo zdecydowane osoby. Ciagnac 2 kierunki mecza i siebie i wykladowcow/cwiczeniowco ciaglym jeczeniem i przekladaniem terminow. Ostatnio chyba weszla taka moda zeby miec "dwa kierunki". Po drugiej stronie mam takich znajomych co nawet o tym nie mysla - nie ma czasu, bo albo maja praktyke gdzies albo sa pochlonieci swoja praca naukowa i nie widza sensu. Podyplomowka owszem ale tak... no coz :)

karinia
Posty: 153
Rejestracja: 12 maja 2008, o 11:29
Lokalizacja: łódź

Re: 2 kierunki jednocześnie...

Post autor: karinia » 25 cze 2009, o 22:37

PeReS pisze: Chyba lepiej miec specjaliste i doswiadczonego pracownika w jednej rzeczy niz delikwenta z iloscia tytulow nie mieszczaca sie w linijce, ktory ma blade pojecie na temat czegokolwiek.
skoro skończył dane studia to raczej nie może miec bladego pojęcia o tym czego się uczył. W końcu wszyscy na roku mają te same egzaminy i kogoś kto niczego nie wie po prostu się nie przepuszcza. A Ty tutaj mówisz o pasjonatach jako o tych dobrych. Czyli jeżeli studiuję medycynę, a nie poświecam wolnych chwil na czytanie nowinek i czasopism medycznych, znaczy to, że będę pracownikiem z bladym pojęciem na temat tego co robię?

PeReS
Posty: 142
Rejestracja: 14 cze 2009, o 18:41

Re: 2 kierunki jednocześnie...

Post autor: PeReS » 26 cze 2009, o 07:55

Moze nie do konca tak ale studiowanie to nie obowiazkowa podstawowka czy ogolniak gdzie dostaje sie wszystko na tacy. Raczej poszukiwanie wiedzy na wlasna reke przy udostepnionych sprzetach i doswiadczonej kadrze, ktora moze Ci pomoc w poszukiwaniach. I skonczenie studiow naprawde o niczym nie swiadczy, podobnie jak ocena. Jak skonczysz na 5 to jedyne co mozna stwierdzic na 100 ze mialas dobre oceny, ktore niekoniecznie odzwierciedlaja bieglosc w danej dziedzinie.
Swoja droga studiujesz medycyne z powolania czy dla kasy i pozniej bedziesz traktowac pacjenta jak kolejny "towar" do przerobienia?

epinefrynka

Re: 2 kierunki jednocześnie...

Post autor: epinefrynka » 26 cze 2009, o 08:34

PeReS pisze:Moze nie do konca tak ale studiowanie to nie obowiazkowa podstawowka czy ogolniak gdzie dostaje sie wszystko na tacy. Raczej poszukiwanie wiedzy na wlasna reke przy udostepnionych sprzetach i doswiadczonej kadrze, ktora moze Ci pomoc w poszukiwaniach.
Nie wydaje ci się że to obrazek zbyt wyidealizowany nieco?
Zdziwiłbyś się jak czasami takie studiowanie wiele ma wspólnego z podstawówką :]
Swoja droga studiujesz medycyne z powolania czy dla kasy i pozniej bedziesz traktowac pacjenta jak kolejny "towar" do przerobienia?
Aaaa... rozumiem, że medycynę można studiować wyłącznie z jednego z tych dwóch powodów. I oczywiście każda odpowiedź inna niż tak zwane "powołanie" (chociaż w sumie ty dopuszczasz tylko jedną "inną opcję") implikuje bycie złym lekarzem w przyszłości.

Awatar użytkownika
Jocisko
Posty: 818
Rejestracja: 24 cze 2009, o 19:25
Lokalizacja: Rząd 8, kwatera 12... (Pyrlandia)

Re: 2 kierunki jednocześnie...

Post autor: Jocisko » 26 cze 2009, o 10:47

Mnie też troszkę denerwuje stwierdzenie, że medycynę studiuję się tylko dla kasy, albo dlatego, że ktoś ma takie dobre serduszko i jest taki kochany i ma to POWOŁANIE i chce POMAGAĆ LUDZIOM.

Nie przeczę, że takie coś jak powołanie istnieje, bo bym pewnie kogoś skrzywdziła co je w istocie czuje. Ale jest multum innych zawodów gdzie pomaga się ludziom mniej lub bardziej bezpośrednio. Może fakt leczenie ludzi, to szczególny rodzaj pomagania, gdyż chodzi tu o zdrowie i życie, no ale nie jedyny. Jednakże denerwuje mnie utożsamianie studiowania medycyny tylko i wyłącznie z chęcią wielkiej pomocy ludziom, bo to takie proste nie jest.
A co do kasy, to z tego co wiem, to tak od razu kokosów się nie zarobi w medycynie, więc pojęcie kasy też jest tu względne.

PeReS
Posty: 142
Rejestracja: 14 cze 2009, o 18:41

Re: 2 kierunki jednocześnie...

Post autor: PeReS » 26 cze 2009, o 12:01

Hmm moze zle to ujelem - powolanie nie w sensie wielkiej checi pomagania ludziom. Po studiach medycznych jest sie lekarzem, takim czy innym od nogi czy ucha... Obowiazkiem lekarza jest niesienie pomocy i dbanie o zdrowie innych ludzi. Zglaszajac sie do szpitala musze poprostu zaufac ludziom w ktorych rece oddaje swoje cialo. Moim zdaniem na tych osobach ciazy niebywale ogromna odpowiedzialnosc. Ogolnie podziwiam lekarzy za to wlasnie, ze musza z tym zyc na codzien, ze swiadomoscia dbania o najcenniejsze co czlowiek ma. Zastanawia mnie tylko ilu studentow medycyny zdaje sobie sprawe, ze tak to wyglada. Ilu chce zostac lekarzem, ktory bedzie chcial pomagac(nie mowie o poswiecaniu sie i wypruwaniu flakow za darmo - poprostu dobre wykonanie swojej pracy to bardzo duzo), a ilu chce poprostu odbebnic prace. To sa moje rozwazania i nikomu nic nie zarzucam. Po tym z czym sie spotykalem tu i owdzie poprstu zaczelem sie zastanawiac. Chcialbym sie dowiedziec o czym mysli student medycyny i jak widzi swoja przyszlosc ;)

majowo
Posty: 1
Rejestracja: 26 cze 2009, o 12:04

Re: 2 kierunki jednocześnie...

Post autor: majowo » 26 cze 2009, o 12:20

Mam pytanie, studiuję pedagogikę na uw, moim marzeniem zawsze była biologia, w tym roku próbuję na biol na sggw. Wiecie może czy muszę pisać podanie o zgodę na studiowanie 2 kierunku u siebie?

Jest jeszcze jedna sprawa, na sggw chcą daty i nr mojego świadectwa ukończenia szkoły ponadgimnazjalnej, zresztą pewnie trzeba będzie też ten dokument złożyć razem ze świadectwem maturalnym przy składaniu papierów jeśli się dostanę. A ten papier jest na Uw. I teraz najważniejsze.. czy mi go dadzą.. co właściwie powinnam zrobić, chyba źle się do tego zabrałam i teraz potrzebuję pomocy.

Bardzo proszę o jakieś wskazówki.
Z góry dziękuję,
Maj.

karinia
Posty: 153
Rejestracja: 12 maja 2008, o 11:29
Lokalizacja: łódź

Re: 2 kierunki jednocześnie...

Post autor: karinia » 26 cze 2009, o 12:42

Nie mogę powiedziec, że studiuję dla kasy, bo po medycynie może mi się uda byc bogatą a może nie. Jak ktoś stwierdził to jest względne. Nie powiem też, że studiuję z czystej chęci pomocy ludziom, bo tak naprawdę w wielu zawodach można się spełnic w tej dziedzinie. Poza tym nie mogę już teraz zapewnic, że do każdego pacjenta będę podchodziła z miłością, cierpliwością itp. Ale są specjalizacje techniczne, w których na dobrą sprawę nie trzeba się wykazac umiejętnością obcowania z człowiekiem przykładowo chirurgia. Nie byłabym lekarzem bez granic, który pracuje za darmo. Wybrałam medycynę, bo to jest zawód budzący respekt, chciałabym w życiu osiagnąc coś, czego nie może osiągnąc każdy. Patrząc na lekarza zawsze widziałam człowieka z imponującą wiedzą, człowieka, który ma bogate zaplecze, potrafi robic rzeczy niewyobrażalne dla innych. Może to co mówię jest płytkie, ale marzy mi się aby za 50 lat usiąśc w bujanym fotelu i powiedziec sobie, że osiągnęłam w życiu cos wielkiego, że zostanę zapamiętana jako ktoś kto zrobił wiele dla innych. Poza tym podoba mi się filmowa harówka na ER i tak bym chciała spędzic drugą młodośc:) I nie wybrałam innych studiów typu prawo, bo to czego się uczę tutaj bardzo mi się podoba. Pozdrawiam:)

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 6088
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23
Lokalizacja: Warszawa

Re: 2 kierunki jednocześnie...

Post autor: Medycyna Lwów » 26 cze 2009, o 13:02

Mam pytanie, studiuję pedagogikę na uw, moim marzeniem zawsze była biologia, w tym roku próbuję na biol na sggw. Wiecie może czy muszę pisać podanie o zgodę na studiowanie 2 kierunku u siebie?
musisz mieć zgodę obu dziekanów
majowo pisze: Jest jeszcze jedna sprawa, na sggw chcą daty i nr mojego świadectwa ukończenia szkoły ponadgimnazjalnej, zresztą pewnie trzeba będzie też ten dokument złożyć razem ze świadectwem maturalnym przy składaniu papierów jeśli się dostanę. A ten papier jest na Uw. I teraz najważniejsze.. czy mi go dadzą.. co właściwie powinnam zrobić, chyba źle się do tego zabrałam i teraz potrzebuję pomocy.
nie sądzę żeby i to wydali, chyba że zabierzesz od nich papiery lub poprosisz o ksero. poza tym powinnaś mieć w domu odpis jakiś.

Co do płatności za drugi kierunek, jestem za, ale tylko wtedy gdy ktoś idzie na przeczekanie na jakiś kierunek i sobie jego porzuca po 1,2 latach jak się dostanie na swój wymarzony. Nie dość że zajął miejsce komuś, kto by może o tym kierunku marzył to jeszcze państwo za takiego naukę sporo musiało zapłacić, a idzie ona na darmo.
W Polsce nie ma obowiązku studiowania i posiadania matury. Przez ich obecną powszechność straciły swoją dawną rangę niestety.

Awatar użytkownika
Jocisko
Posty: 818
Rejestracja: 24 cze 2009, o 19:25
Lokalizacja: Rząd 8, kwatera 12... (Pyrlandia)

Re: 2 kierunki jednocześnie...

Post autor: Jocisko » 26 cze 2009, o 13:07

karinia pisze:Nie byłabym lekarzem bez granic, który pracuje za darmo
Wiesz, że lekarze bez granic mają z tego co wiem mają większe pensja niż nasz stażysta. Ktoś by musiał to zweryfikować, bo dane miałam dość stare, ale z nich tak wynikało :)

karinia
Posty: 153
Rejestracja: 12 maja 2008, o 11:29
Lokalizacja: łódź

Re: 2 kierunki jednocześnie...

Post autor: karinia » 26 cze 2009, o 14:38

napisałam na podstawie stereotypów jakie krążą, nie mam pojęcia ile oni zarabiają :)

Awatar użytkownika
Jocisko
Posty: 818
Rejestracja: 24 cze 2009, o 19:25
Lokalizacja: Rząd 8, kwatera 12... (Pyrlandia)

Re: 2 kierunki jednocześnie...

Post autor: Jocisko » 26 cze 2009, o 14:44

No spoko :) Nic Ci nie zarzucam przecież :) Tu masz coś więcej, o LBG
http://kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy ... malny.html

Wracając do tematu dwóch kierunków, może coś by dało aby w PL zrobić coś na miarę systemu jaki jest gdzieś tam za zachodzie USA czy WB, no nie wiem. Chodzi o to, że na początku student studiuję "wszystko i nic", a dopiero po jakimś czasie, gdy poznaje dane przedmioty podejmuje decyzje o zawężeniu studiów.

Korczaszko
Posty: 5250
Rejestracja: 9 paź 2007, o 19:58

Re: 2 kierunki jednocześnie...

Post autor: Korczaszko » 26 cze 2009, o 14:54

od wszystkiego i niczego jest LO i gimnazjum, jakbym miała uczyć się wszystkiego to bym zwariowała

jak ktoś nie może się zdecydować to niech nie studiuje

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości