praktyki

Jak się dostać na medycynę? Punkty, testy, pytania. Starzy maturzyści vs. nowi. Jak jest w tym roku w Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu...
jankes_medyk
Posty: 222
Rejestracja: 11 wrz 2008, o 23:04
Lokalizacja: UMP

Re: praktyki

Post autor: jankes_medyk » 31 lip 2009, o 19:43

to niby z poznania ?

shisha pangma
Posty: 193
Rejestracja: 3 lip 2009, o 13:49

Re: praktyki

Post autor: shisha pangma » 31 lip 2009, o 20:12

nie, z wrocławia

epinefrynka

Re: praktyki

Post autor: epinefrynka » 31 lip 2009, o 20:21

JA dla przykładu wklejam z Wawy - myślę że praktyki pielęgniarskie (właściwie chyba każde inne też ;)) mają te same cele bez względu na uczelnię
Celem praktyki pielęgniarskiej jest:

1. zdobycie orientacji w systemie organizacyjnym szpitala,
2. zaznajomienie studenta z rolą pielęgniarki w procesie pielęgnowania i leczenia chorego,
3. zdobycie umiejętności wykonywania podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych
(mierzenie temperatury, tętna, ciśnienia krwi, liczby oddechów, techniki słania
łóżka i zmiany pościeli, toaleta chorego, obsługa sanitarna, karmienie chorych,
przygotowanie leków do podania chorym).
4. nauczanie wykonywania wstrzyknięć podskórnych i domięśniowych oraz
przygotowanie kroplówki dożylnej.

Flyala
Posty: 34
Rejestracja: 24 lip 2009, o 17:54
Lokalizacja: północ

Re: praktyki

Post autor: Flyala » 3 sie 2009, o 13:29

Witam -to jak to jest ,bo ja jestem (raczej ) niedoszłą studentką 'poznańską ".,ale może tam bedę miała praktyki .
Jankes pisze że na nic nic pozwalali ale wcze śniej podał że zakładał cewniki ,pobierał krew -czyli zgodnie z tym programem jaki podaliście powyżej .
Skoro te zastrzyki w brzuch (dzieki za rozjaśnienie kolegom powyżej :oops: ) są proste -to chyba też je wykonywał ..
A te badanie gin ? to chyba tylko jako osoba asystująca :twisted: .
Chyba rownież tyczy się to porodówki o której jankes_medyk pisał.
A propos -jankes asystowałeś przy porodzie :) ?. Jak wrażenia :o ?.Bo ja myślałam że tam raczej ze starszych roczników dopiero wpuszczają ...

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 6088
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23
Lokalizacja: Warszawa

Re: praktyki

Post autor: Medycyna Lwów » 3 sie 2009, o 14:27

nie wiem co pisał jankes_medyk, wiem tyle o Poznaniu (mam 3 dobre koleżanki tam), że oficjalnie nie przyzwolono im wykonywać po pierwszym roku żadnych wkłuć (nie wiem czemu), dlatego robiły u siebie.
Flyala pisze:A te badanie gin ? to chyba tylko jako osoba asystująca :twisted: .
po pierwsyzm roku badanie ginekologiczne? bez przesady, no ale dziewczyna z grupy chwaliła się ze na praktykach po 1 roku zszywała brzuch po gastrostomii, a potem na fizjo okazało się że dobrze ciśnienia nie potrafi zmierzyć - w październiku bajki praktykowe to najlepsze co może być ;]
Flyala pisze:Skoro te zastrzyki w brzuch (dzieki za rozjaśnienie kolegom powyżej :oops: ) są proste -to chyba też je wykonywał ..
te "straszne" zastrzyki w brzuch to najpewniej jakiś clexane zy fraxyparyna - zwykłe zastrzyki podskórne, tylko miejsce mniej typowe niż ramię (ale z brzucha lepiej się wchłaniają). Są naprawdę proste (jak wszystkie podskórne), że nawet pacjenci z profilaktyką p/zakrzepową sobie je sami robią.
Flyala pisze:A propos -jankes asystowałeś przy porodzie :) ?. Jak wrażenia :o ?.Bo ja myślałam że tam raczej ze starszych roczników dopiero wpuszczają ...
jak był na ginekologii to pewnie tak, choć oficjalna praktyka lekarska na o/ ginekologicznym jest po V roku.

AniaD303
Posty: 63
Rejestracja: 8 cze 2008, o 11:19
Lokalizacja: Wiślacki Kraków

Re: praktyki

Post autor: AniaD303 » 3 sie 2009, o 16:56

Kaamil pisze:
Flyala pisze:A te badanie gin ? to chyba tylko jako osoba asystująca :twisted: .
po pierwsyzm roku badanie ginekologiczne?
Zdarza się. Kolega z grupy miał praktyki na internie w podkrakowskim szpitalu i chodził często z pacjentami na konsultacje. Pewnego razu trafiła się ginekologiczna i lekarz powiedział mu, żeby założył rękawiczki i miał wyczuć guza u pacjentki nowotworowej. Z kolei w jednym z klinicznych szpitali w Krakowie studenci wykonywali badanie per rectum.
Obrazek

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 6088
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23
Lokalizacja: Warszawa

Re: praktyki

Post autor: Medycyna Lwów » 3 sie 2009, o 17:05

AniaD303 pisze:Zdarza się. Kolega z grupy miał praktyki na internie w podkrakowskim szpitalu i chodził często z pacjentami na konsultacje. Pewnego razu trafiła się ginekologiczna i lekarz powiedział mu, żeby założył rękawiczki i miał wyczuć guza u pacjentki nowotworowej. Z kolei w jednym z klinicznych szpitali w Krakowie studenci wykonywali badanie per rectum.
badanie gin to ja rozumiem nie wyczucie guza w macicy, a cała procedura badania, które składa się z wielu elementów i wykonuje je ginekolog. Wyczucie guza to wyczucie guza. Badanie per rectum to co innego, sam parę razy, ale to na kole chir. robiłem, a w podstawowym badaniu fizykalnym nawet po pierwszym roku nic złego nie widzę, tylko nich najpierw coś lekarz wyjaśni ogólnie, a nie bez żadnego wstępu pozwala wysłuchać trzeszczenie w płucach - mija się to z celem wg mnie wtedy.

Flyala
Posty: 34
Rejestracja: 24 lip 2009, o 17:54
Lokalizacja: północ

Re: praktyki

Post autor: Flyala » 3 sie 2009, o 17:39

Dzięki że piszecie . A ty Aniu -co robiłaś na praktykach?.
Hm co do opowieści medyków-studentów . Mnie też próbowali zaimponowac różnymi opowieściami ?
A serio Poznań jest taki ostrożny ? Bo na pielęgniarstwie to już uczą injekcji od 1 roku ... :wink:
A z tego co jankes pisał -te wlewy to chyba po prostu lewatywy ?? :/

Slashu
Posty: 73
Rejestracja: 4 cze 2009, o 18:03

Re: praktyki

Post autor: Slashu » 3 sie 2009, o 19:29

Nie xD wlewy to podanie podanie tzw. kroplówki do żylnej ( przez wenflon rzecz jasna ) lewatywa to lewatywa, chociaż teraz chyba częściej straszą nią dzieci, a dają czopki glicerynowe :)

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 6088
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23
Lokalizacja: Warszawa

Re: praktyki

Post autor: Medycyna Lwów » 3 sie 2009, o 19:40

Slashu pisze:A z tego co jankes pisał -te wlewy to chyba po prostu lewatywy ?? :/
wlew doodbytniczy to lewatywa oczywiście, dożylny kroplówka. Wlew doodbytniczy może być np. z kontrastem barytowym do badania rtg brzucha.

Slashu
Posty: 73
Rejestracja: 4 cze 2009, o 18:03

Re: praktyki

Post autor: Slashu » 3 sie 2009, o 19:57

Kaamil pisze:
Flyala pisze:A z tego co jankes pisał -te wlewy to chyba po prostu lewatywy ?? :/
wlew doodbytniczy to lewatywa oczywiście, dożylny kroplówka. Wlew doodbytniczy może być np. z kontrastem barytowym do badania rtg brzucha.
Pewny jesteś? Do rtg brzucha to raczej kontrast się pije, chyba, że mają na mysli brzuch myślimy też o jelitach. Zresztą przyjdzie Jankes i powie o które wlewy mu chodziło :D stawiam jednak na dożylne ;)
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 6088
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23
Lokalizacja: Warszawa

Re: praktyki

Post autor: Medycyna Lwów » 3 sie 2009, o 20:31

tak jestem pewien - jak chcesz uwidocznić przełyk to uwszem wypijesz, ale jak jelito grube to innej drogi jak wlew per rectum nie ma.

Awatar użytkownika
Khayman00
Posty: 353
Rejestracja: 6 cze 2008, o 23:40
Lokalizacja: Olsztyn

Re: praktyki

Post autor: Khayman00 » 17 sie 2009, o 16:58

Jak wyglądają praktyki po drugim roku?

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości