Co to za owad?

Forum typu "co to za owad". Pomagamy rozpoznać gatunki owadów występujących w Twoim ogródku, domu...
free4ever
Posty: 5
Rejestracja: 26 maja 2012, o 08:40

Co to za owad?

Post autor: free4ever » 26 maja 2012, o 19:07

Latem zeszłego roku, znalazłam wyjątkowo dużą, brąsowoszrą gąsienicę. Chciałam się dowiedzieć co z niej wyrośnie więc zaczęłam hodować ją w słoiku. Około września przeobraziła się w kokon i w takim stanie była przez resztę jesieni, zimę i pół wiosny. Gdzieś w połowie maja wystawiłam słoik na dwór i wczoraj wylągł się duży, zielono-różowy motyl lub ćma. Ma kremowo-białe nogi i szerokie, biał-różowe czułki. Wiecie może co to za owad?
Załączniki
Bez nazwy1.jpg
Bez nazwy.jpg
Motyl

WojtekB
Posty: 4202
Rejestracja: 31 sie 2007, o 08:17

Re: Co to za owad?

Post autor: WojtekB » 26 maja 2012, o 20:32

Gąsienica miała na końcu odwłoka wyrostek (kolec) ?

free4ever
Posty: 5
Rejestracja: 26 maja 2012, o 08:40

Re: Co to za owad?

Post autor: free4ever » 27 maja 2012, o 10:08

Tak

Awatar użytkownika
karteczka88
Posty: 802
Rejestracja: 11 sty 2007, o 14:23
Lokalizacja: bb

Re: Co to za owad?

Post autor: karteczka88 » 27 maja 2012, o 10:41

podobne do zmrocznika gładysza
"Jaki jest człowiek, takie są jego marzenia".

free4ever
Posty: 5
Rejestracja: 26 maja 2012, o 08:40

Re: Co to za owad?

Post autor: free4ever » 27 maja 2012, o 11:03

Tylko, że nasza gąsienica miała kolec jakiś bardzo długi,nie krótki jak na fotkach w wiki

Awatar użytkownika
essayma
Posty: 524
Rejestracja: 4 kwie 2011, o 18:39
Lokalizacja: tu i tam

Re: Co to za owad?

Post autor: essayma » 27 maja 2012, o 11:14

http://www.skarbyprzyrody2010.republika ... ladysz.jpg" onclick="window.open(this.href);return false;

to na pewno zmrocznik gładysz :)

WojtekB
Posty: 4202
Rejestracja: 31 sie 2007, o 08:17

Re: Co to za owad?

Post autor: WojtekB » 27 maja 2012, o 11:50

karteczka88 pisze:podobne do zmrocznika gładysza
free4ever pisze:Tylko, że nasza gąsienica miała kolec jakiś bardzo długi,nie krótki jak na fotkach w wiki
Teraz to łatwo go rozpoznać ;)

free4ever
Posty: 5
Rejestracja: 26 maja 2012, o 08:40

Re: Co to za owad?

Post autor: free4ever » 27 maja 2012, o 16:02

Ale dlaczego on już trzeci dzień siedzi w tym samym miejscu i nie odlatuje?

Awatar użytkownika
essayma
Posty: 524
Rejestracja: 4 kwie 2011, o 18:39
Lokalizacja: tu i tam

Re: Co to za owad?

Post autor: essayma » 27 maja 2012, o 17:11

może zdechł :D

free4ever
Posty: 5
Rejestracja: 26 maja 2012, o 08:40

Re: Co to za owad?

Post autor: free4ever » 27 maja 2012, o 17:39

Żyje, żyje. Chodzi sobie, macha skrzydłami, ale nie odlatuje. Nawte kolor oczu mu się zmienia - rano jest zielony, wieczorem czarny.

Trzyszcz
Moderator w spoczynku
Posty: 1137
Rejestracja: 2 sie 2011, o 11:33

Re: Co to za owad?

Post autor: Trzyszcz » 28 maja 2012, o 22:48

Nie miał warunków do rozprostowania skrzydeł.
Nic już z niego nie będzie.
Trudno mi coś doradzić, bo preparowanie to nie jest prosta sprawa...

Polecam lepidoptera.pl do oznaczania (z zastrzeżeniem że jak są podobne gat. to trzeba znać cechy kluczowe i po zdj, nie zawsze się da). Jest wyszukiwarka i imagines i gąsienic po fotkach :)

Kolor oczu jest pewnie kwestią rodzaju oświetlenia.

Trzyszcz
Moderator w spoczynku
Posty: 1137
Rejestracja: 2 sie 2011, o 11:33

Re: Co to za owad?

Post autor: Trzyszcz » 29 maja 2012, o 06:51

Jeśli to samica, to możesz na nią zwabić samce.

Lukusta
Posty: 9
Rejestracja: 28 gru 2012, o 19:28

Re: Co to za owad?

Post autor: Lukusta » 30 gru 2012, o 13:36

Trzyszcz pisze:Nie miał warunków do rozprostowania skrzydeł.
Nic już z niego nie będzie.
Trudno mi coś doradzić, bo preparowanie to nie jest prosta sprawa...


Tak, z pewnością masz rację.

Jeśli ćma/motyl nie ma warunków, tuż po przeobrażeniu się, do rozprostowania skrzydeł, to wyschną one beż możliwości naprawienia. Jak sama wspomniałaś hodowałaś ją w słoiku- to wszystko wyjaśnia- nie zapewniłaś mu dogodnych warunków.
Twoja ćma zdechnie, a szkoda bo to piękny okaz.
Trzyszcz pisze:Jeśli to samica, to możesz na nią zwabić samce.
Nawet zwabienie samców już nic nie pomoże, aczkolwiek można spróbować. W kopulacji przecież najważniejsi są samce.

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość