Jakie warszawskie LO by iść na położnictwo na WUM?

Forum maturzystów i kandydatów na studia. Matura 2015 i 2016. Nie wiesz jaki wybrać kierunek? Nie wiesz jak wygląda rekrutacja? Masz pytanie dotyczące toku studiów?
larsia
Posty: 8
Rejestracja: 16 lis 2014, o 15:27

Re: Jakie warszawskie LO by iść na położnictwo na WUM?

Post autor: larsia » 20 lis 2014, o 14:50

Dziękuję za wyczerpujące opinie ;) Wiem, że nikt za mnie liceum nie wybierze, ale chcę wiedzieć czy te które wybrałam są dobrym wyborem, czy też może jest o podobnym poziomie jakieś LO z którego więcej osób dostaje się na położnictwo, pielęgniarstwo.

Castellano
Posty: 251
Rejestracja: 20 lip 2014, o 17:02

Re: Jakie warszawskie LO by iść na położnictwo na WUM?

Post autor: Castellano » 20 lis 2014, o 16:17

Wracając do tematu USG, znalazłam kurs specjalistyczny "Podstawy diagnostyki ultrasonograficznej w położnictwie i ginekologii". Czyli wychodzi na to, że miałam rację, z tym że trzeba zdobyć dodatkowe kwalifikacje.
A tak nawiasem, od samego początku nie pisałam, że położna ROBI to i to, lecz że ma pewne UPRAWNIENIA, co się nie do końca pokrywa :) Doskonale wiem, że praca położnej w Polsce wygląda nieco inaczej, niż za granicą. No ale kto powiedział, że zawsze będziemy stać w miejscu, że to się nigdy nie zmieni?
Co do sfrustrowanych swoją pracą ludzi, moim zdaniem trzeba się rozwijać, poszerzać swoje horyzonty. Nikt nie mówił, że po skończonych studiach od razu jesteś gość :D Ja również przed rozpoczęciem studiów rozmawiałam z ludźmi z tak zwanego środowiska, i jakoś wśród tych niezadowolonych najwięcej było osób świeżo po studiach... Te starsze położne, z którymi miałam styczność, z ogromną wiedzą i dodatkowymi kwalifikacjami, traktują swój zawód z prawdziwą pasją. No i, nie oszukujmy się, lekarze, położne, hydraulicy, w każdej grupie zawodowej znajdzie się milion niezadowolonych z życia osób...

To tyle ode mnie na dziś :)

lith
Posty: 3333
Rejestracja: 28 wrz 2009, o 22:49

Re: Jakie warszawskie LO by iść na położnictwo na WUM?

Post autor: lith » 20 lis 2014, o 18:22

Jeszcze nie słyszałem o grupie zawodowej, która by nie narzekała na zarobki - jakie by one nie były zawsze są za małe :D

Awatar użytkownika
Medycyna Lwów
Posty: 6088
Rejestracja: 14 sty 2007, o 20:23
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jakie warszawskie LO by iść na położnictwo na WUM?

Post autor: Medycyna Lwów » 20 lis 2014, o 20:57

dokładnie

co do wspomnianego kursu USG to takowe uprawnienia nawet po kursie są wyłącznie dedykowane dla lekarzy.

Castellano
Posty: 251
Rejestracja: 20 lip 2014, o 17:02

Re: Jakie warszawskie LO by iść na położnictwo na WUM?

Post autor: Castellano » 20 lis 2014, o 23:35

Bez sensu. Czyli nawet jak będę miała ten kurs to i tak nic z tego? Czemu? W celach kursu wyraźnie jest zaznaczone: samodzielne wykonywanie badania ultrasonograficznego. Czuję się poważnie zawiedziona, naprawdę.

[ Post via Android ] Obrazek

jeanette
Posty: 19
Rejestracja: 22 lip 2013, o 23:08

Re: Jakie warszawskie LO by iść na położnictwo na WUM?

Post autor: jeanette » 21 lis 2014, o 00:56

Z kolei w moim przypadku do którego warszawskiego szpitala nie trafiłam/ trafiłyśmy jako studentki położnictwa to położne mówimy tylko "zastanówcie sie jeszcze raz czy dobrze wybrałyście.." i to byly położne z wieloletnim stażem. Na studiach wmawiali nam ta samodzielność i takie zlote góry, niestety bedac na praktykach bardzo sie rozczarowałam. I rzeczywiście pielęgniarki chyba byly bardziej przyjaźnie nastawione i wiecej uczyły, ale to juz wszystko zależy od ludzi. A położnictwo to bardzo ciężki kierunek bo trzeba pojąć wszystko szczegółowo w tak krótkim czasie. No i traci sie duza część życia prywatnego, bo spędzą sie go na uczelni, albo w szpitalu, a czesto tu i tu. Teraz na wumie sie troche poprawiło w tej kwestii, ale tylko troche. Np wracasz z nocki i idziesz od razu na angielski, a później trzeba jeszcze na wf leciec :x co do liceum to ja sie dostalam po "zwyklym" liceum które w moim mieście bylo przecietne. Dużo moich koleżanek z roku dostalo sie dzieki zrobieniu kursu pierwszej pomocy, który dawal sporo punktow w rekrutacji, ale to bylo 3 lata temu.

[ Post via Windows Smartphone ] Obrazek

lith
Posty: 3333
Rejestracja: 28 wrz 2009, o 22:49

Re: Jakie warszawskie LO by iść na położnictwo na WUM?

Post autor: lith » 21 lis 2014, o 01:17

Kilka dziewczyn z położnictwa znam (patrząc na to ile ich jest to pewnie nazbiera się pół rocznika :D) Raczej twierdziły, że same studia są dość proste i aż głupio nie iść między czasie gdzieś dorobić, bo czasu jest aż nadto. Z drugiej strony jechanie na pełen etat + magisterka to już trudniejsze przedsięzięcie logistyczne. Nie chodzi o to, że na zajęcia trzeba sie jkoś szczególnie uczyć, ale zwyczajnie godzinowo to wychodzi dużo i byważe trafia im sie kombo typu nocka->zajęcia, nocka,->praktyki że praktycznie po 3 dni w domu nie ma
Ostatnio zmieniony 21 lis 2014, o 05:48 przez lith, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
_Samira_
Posty: 408
Rejestracja: 22 wrz 2012, o 17:21

Re: Jakie warszawskie LO by iść na położnictwo na WUM?

Post autor: _Samira_ » 21 lis 2014, o 01:34

No te 4700h robi wrażenie, lekowi przez trzy lata uzbiera się jakieś 2k mniej

randomlogin
Posty: 3852
Rejestracja: 24 kwie 2010, o 12:11

Re: Jakie warszawskie LO by iść na położnictwo na WUM?

Post autor: randomlogin » 21 lis 2014, o 06:08

Castellano pisze:Bez sensu. Czyli nawet jak będę miała ten kurs to i tak nic z tego? Czemu? W celach kursu wyraźnie jest zaznaczone: samodzielne wykonywanie badania ultrasonograficznego. Czuję się poważnie zawiedziona, naprawdę.
Wybacz, nie chce byc zlosliwy, naprawde, ale troche mnie to smieszy. W sensie - ty naprawde tym paniom ze studiow uwierzylas, i to na glebokim poziomie. Wiekszosc jest jednak bardziej zdystansowana do takich historii. Na pocieszenie tobie powiem, ze na wszystkich studiach rozne cuda opowiadaja na temat tego czego to sie nie bedzie robic. Takze ten - nie przejmuj sie, nie tylko was oszukuja. :)

Co do kursu - w ogole znalazlas kurs dla poloznych na pewno? Bo 'w poloznictwie i ginekologii' brzmi bardziej jak kurs dla lekarzy prawde mowiac. Jesli faktycznie byl dla poloznych to coz, tak, oni tez naklamali - tym razem na poziomie, ktory prawdopodobnie wrecz lamie prawo, jesli obiecuja uprawnienia do samodzielnego USG. Z drugiej strony moga obiecywac na przyklad umiejetnosc jego wykonania. Umiejetnosc a uprawnienia to dwie rozne rzeczy. :)

A, i jeszcze jedno. Piszesz, ze 'polozne moga, tylko musza zdobyc dodatkowe uprawnienia'. To tez jest ponieka prawda - wystarczy potem skonczyc lekarski, zrobic specke z gineksow, i wachlarz mozliwosci sie znaczaco rozszerza. :)

Awatar użytkownika
Kraina_czarow
Posty: 141
Rejestracja: 12 sty 2012, o 23:14

Re: Jakie warszawskie LO by iść na położnictwo na WUM?

Post autor: Kraina_czarow » 21 lis 2014, o 09:32

jeanette pisze:Z kolei w moim przypadku do którego warszawskiego szpitala nie trafiłam/ trafiłyśmy jako studentki położnictwa to położne mówimy tylko "zastanówcie sie jeszcze raz czy dobrze wybrałyście.." i to byly położne z wieloletnim stażem.
No proszę, jak dobrze, że nie tylko ja to słyszałam...

lith pisze:Nie chodzi o to, że na zajęcia trzeba sie jkoś szczególnie uczyć, ale zwyczajnie godzinowo to wychodzi dużo i byważe trafia im sie kombo typu nocka->zajęcia, nocka,->praktyki że praktycznie po 3 dni w domu nie ma
Nauka na tym kierunku?
Dokładnie, na każdy egzamin tam nawet z anatomii wystarczyło, przynajmniej dla mnie siąść dwa dni wczesniej i bez problemu się zaliczało. A embriologia czy biochemia to troche... kpina była, przeglądnąć slajdy i wio /przynajmniej u mnie/
Oczywiście były dziewczyny które traktowały te studia szalenie poważnie, i na zajęciach ze ścielenia łóżka robiły to z kamienną miną... i nawet w tym widziały powołanie...
Zresztą straszny jest to babiniec, więc jak ktoś wytrzymuje w takiej atmosferze przez cały dzień to szacun, bo mnie już coś czasem strzelało... Wystarczyłby jeden chłopak na roku, to te dziewczyny by już myślały co mówią, bo wstyd by im było :D

randomlogin pisze:A, i jeszcze jedno. Piszesz, ze 'polozne moga, tylko musza zdobyc dodatkowe uprawnienia'. To tez jest ponieka prawda - wystarczy potem skonczyc lekarski, zrobic specke z gineksow, i wachlarz mozliwosci sie znaczaco rozszerza.

No i to właśnie jest mega przykre, że położna jest NIBY w pełni samodzielna, NIBY coś idzie do przodu... ale jednak nic.
I jeszcze tak kłamią te dziewczyny... byleby to studiowały.

Castellano
Posty: 251
Rejestracja: 20 lip 2014, o 17:02

Re: Jakie warszawskie LO by iść na położnictwo na WUM?

Post autor: Castellano » 21 lis 2014, o 20:34

1) Oczywiście, że do tej pory wierzyłam we wszystko, co mówiono nam zajęciach. Jestem na pierwszym roku, zaangażowałam się w 100% ;)
No i jakoś nie przyszłoby mi do głowy, że w takiej kwestii ktoś mógłby świadomie wciskać ludziom kit. Tak więc przepraszam za moje wymądrzanie i zarozumialstwo, było ono poniekąd uzasadnione :D
2) O tym kursie USG jest na przykład http://www.ckppip.edu.pl/index.php?stro ... 3C/font%3E tutaj.
3) Co do poszerzania swoich horyzontów na lekarskim, owszem, pracuję nad tym nieustannie, zobaczymy z jakim skutkiem :D Co nie zmienia faktu, że studia na kierunki położnictwo bardzo, ale to bardzo mi odpowiadają. A to dopiero początek - potem będzie jeszcze lepiej :)
4) Z jednym się nie zgodzę. Nauki to jest akurat póki co beznadziejnie dużo. No przynajmniej w pierwszym semestrze. I nie chodzi tu o nie wiadomo jaką ilość materiału do ogarnięcia, ale o brak czasu. Wraca się codziennie koło 20 i trzeba jeszcze się przygotować do minimum jednego zaliczenia...
Może to wina źle ułożonego planu - podobno już na drugim roku wychodzą sobie z zajęć przed 15. W każdym razie w tej chwili prawie nie mam życia prywatnego.
5) Chyba coś jest ze mną nie tak i po prostu nie dostrzegam tych wszystkich podłych i niezadowolonych z życia pracowników służby zdrowia. Rozmawiałam dziś z kolejną położną mega zadowoloną z tego, co robi. Tak samo z lekarzami: ciągle słyszę, że są tacy be, że tylko wypisują receptę i do widzenia, a człowieka nawet nie zauważą, a mnie się jeszcze nie zdarzyło wyjść od lekarza tak, żeby z nim nie porozmawiać. A z ortodontką (o ortodontach na każdym kroku słyszę, komu co popsuli, jacy to nie są głupi i niemili) to się prawie zaprzyjaźniłam :D

larsia
Posty: 8
Rejestracja: 16 lis 2014, o 15:27

Re: Jakie warszawskie LO by iść na położnictwo na WUM?

Post autor: larsia » 25 lis 2014, o 20:06

Dziekuje wszystkim za opinie :-)

[ Post via Android ] Obrazek

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość