Wybory prezydenckie 2010

Komentujemy polityków, stan państwa, gospodarkę...

Na którego kandydata będziesz głosować?

Gabriel Janowski
0
Brak głosów
Marek Jurek
3
11%
Jarosław Kaczyński
6
22%
Bronisław Komorowski
4
15%
Janusz Korwin-Mikke
6
22%
Andrzej Lepper
1
4%
Krzysztof Mazurski
0
Brak głosów
Kornel Morawiecki
0
Brak głosów
Grzegorz Napieralski
4
15%
Andrzej Olechowski
1
4%
Waldemar Pawlak
0
Brak głosów
Zdzisław Podkański
0
Brak głosów
Roman Sklepowicz
0
Brak głosów
Bogdan Szpryngiel
0
Brak głosów
Ludwik Wasiak
0
Brak głosów
Józef Wójcik
0
Brak głosów
Bogusław Ziętek
0
Brak głosów
nie zamierzam głosować (czemu?)
2
7%
 
Liczba głosów: 27

Awatar użytkownika
Litawor
Posty: 609
Rejestracja: 12 wrz 2008, o 12:05

Wybory prezydenckie 2010

Post autor: Litawor » 2 maja 2010, o 21:41

Dyskusja zaczęła się już w innym dziale, a wydaje mi się, że jednak dział "Polityka" jest do tego odpowiedniejszym miejscem. Zresztą ten temat jest ogólniejszy. Zapraszam do głosowania w ankiecie i wyjaśnienia przyczyn swojego wyboru.

Jeśli jesteś niepełnoletni/niepełnoletnia, zaznacz, na kogo głosowałbyś/głosowałabyś, gdybyś mógł/mogła.

Awatar użytkownika
mmmm
Posty: 29
Rejestracja: 24 maja 2010, o 08:30

Re: Wybory prezydenckie 2010

Post autor: mmmm » 5 cze 2010, o 15:30

Ja zagłosuję najprawdopodobniej na Olechowskiego.
Nie jest to wybór podyktowany jakimkolwiek konkretnym argumentem.
Wiem, że nie chcę głosować ani na Komorowskiego ani na Kaczyńskiego, choć to między nimi odbędzie się ostatnia bitwa.
Poza tym podoba mi się wizja pozapartyjnego lidera i prezencja O.
Moim zdaniem facet ma klasę.

Awatar użytkownika
Litawor
Posty: 609
Rejestracja: 12 wrz 2008, o 12:05

Re: Wybory prezydenckie 2010

Post autor: Litawor » 5 cze 2010, o 16:07

Ankieta zrobiła się trochę nieaktualna... Niestety, Gabriel Janowski nie zebrał 100 tys. podpisów i tym samym nie mamy żadnego dobrego kandydata. Ale kogoś wybrać trzeba.

Ja waham się między Olechowskim a Napieralskim. Z tym że Olechowski może nie dociągnąć do końca, a jego defetystyczna postawa jest trochę zniechęcająca. Z kolei Napieralski to idiota, choć najbliższy moim poglądom (lecz też nie wszystkim - wypowiedział się przeciwko legalizacji miękkich narkotyków dla portalu Onet.pl).

Awatar użytkownika
mmmm
Posty: 29
Rejestracja: 24 maja 2010, o 08:30

Re: Wybory prezydenckie 2010

Post autor: mmmm » 5 cze 2010, o 16:32

Litawor, zgadzam się co do Twojego spojrzenia na Napieralskiego. Jeśli chodzi o kwestie poglądowe to jest mi do niego bliżej niż do O., ale mnie Napieralski czy Pawlak po prostu rozśmieszają swoimi pomysłami, które ujawniają w ramach kampanii !

Awatar użytkownika
Tomq
Posty: 771
Rejestracja: 11 maja 2010, o 17:50
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Wybory prezydenckie 2010

Post autor: Tomq » 7 cze 2010, o 15:33

Może powinni zalegalizować i ciężkie? Wtedy debili usunie dobór naturalny :D
Nic się nie zmieni, póki będzie ta sama ekipa, której argumentami do bycia kimś w państwie jest liczba lat spędzonych w komunistycznym więzieniu, rodzice na Syberii czy złamana noga podczas ucieczki z demonstracji. No ale na kogoś głosować trzeba, prawda?

Awatar użytkownika
Litawor
Posty: 609
Rejestracja: 12 wrz 2008, o 12:05

Re: Wybory prezydenckie 2010

Post autor: Litawor » 7 cze 2010, o 23:48

Tomasz pisze:Może powinni zalegalizować i ciężkie?
To jest kwestia do rozważenia, ale z powodów innych niż podany przez Ciebie. Chociaż ja jestem raczej temu przeciwny. Zmniejszenie represyjności prawa i skoncentrowanie się na redukcji szkód byłoby lepszym rozwiązaniem.

Awatar użytkownika
Stalowy
Posty: 2558
Rejestracja: 27 lut 2010, o 23:35

Re: Wybory prezydenckie 2010

Post autor: Stalowy » 8 cze 2010, o 08:40

Janusz Korwin-Mikke - bo uwielbiam Jego felietony, podoba mi się Jego wyrazistość i popieram większość Jego pomysłów ;)

Komorowskiemu mówię stanowcze nie - głosując na niego nie wiedziałbym, czy rządzi mną on, czy banda ludzików podpowiadających mu każde słowo. Jest nijaki, nie dał mi się poznać jaki jest naprawdę... Wywiera na mnie póki co samo negatywne wrażenie.

Jarek... Hm... "Mniejsze zło" - jeżeli dojdzie do drugiej tury między obydwoma gentlemanami, zdecydowanie zagłosuję na niego.

Awatar użytkownika
Tomq
Posty: 771
Rejestracja: 11 maja 2010, o 17:50
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Wybory prezydenckie 2010

Post autor: Tomq » 8 cze 2010, o 12:52

Korwin-Mikke jest trochę oderwany od rzeczywistości wg mnie :] Pomysły mogą się podobać, ale większość jest nie do zrealizowania, bo np nie wiem jak chce wprowadzić karę śmierci czy wystąpić z UE albo ciągnąc gospodarkę zasilaną samym zbożem :] No ale, podpisać listę mu podpisałem, niech startuje, przynajmniej sam finansuje swoją kampanię, za to szacunek mu się należy.
Jarek to niestety bez komentarza, zamiast pierwszej damy będzie pierwszy kot, już i tak zresztą się z nas śmieją... Komorowskim będą sterować też prawda. Nie ma kandydata, który by mógł odzwierciedlać moje poglądy, które jednak są wypośrodkowaniem pomiędzy centryzmem a lewicą...

Awatar użytkownika
Litawor
Posty: 609
Rejestracja: 12 wrz 2008, o 12:05

Re: Wybory prezydenckie 2010

Post autor: Litawor » 8 cze 2010, o 13:52

Tomasz pisze: Jarek to niestety bez komentarza, zamiast pierwszej damy będzie pierwszy kot, już i tak zresztą się z nas śmieją...
To rzeczywiście najważniejsze kryterium przy wyborze prezydenta...
Nie ma kandydata, który by mógł odzwierciedlać moje poglądy, które jednak są wypośrodkowaniem pomiędzy centryzmem a lewicą...
I mówisz, że podobają Ci się pomysły JKM? Jak ludzie mówią, że wahają się między JKM i Napieralskim, to nie wiem, czy nie rozumieją, co to jest lewica, czy też nie znają/nie rozumieją poglądów Korwina.

Awatar użytkownika
Stalowy
Posty: 2558
Rejestracja: 27 lut 2010, o 23:35

Re: Wybory prezydenckie 2010

Post autor: Stalowy » 8 cze 2010, o 13:58

Spójrzmy prawdzie w oczy: prezydent jako taki może raczej niewiele - zaraz zostanę za to zlinczowany, bla bla bla. Nie jestem ekspertem od polityki - wg mnie jego moc sprawcza jest niewielka. Korwin o tym jasno mówi, do każdego jednak felietonu, w którym obnaża tak elementarne błędy państwa, tak podstawowe absurdy - dodaje, że gdyby był prezydentem, to mógłby o tym mówić na większą skalę :)

I ja bardzo chciałbym, żeby mógł tak mówić, żeby nie bał się podnosić głosu i mówić jasno i wyraźnie: to złodzieje! By mógł być nie skrępowany przez układy i układziki i nie miał sentymentów. Kropka.

Awatar użytkownika
Tomq
Posty: 771
Rejestracja: 11 maja 2010, o 17:50
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Wybory prezydenckie 2010

Post autor: Tomq » 8 cze 2010, o 14:19

Litawor pisze: To rzeczywiście najważniejsze kryterium przy wyborze prezydenta...
Tak, wystarczy to, żebym nawet nie spojrzał w jego kratkę na tym zakichanym papierku który mam zamiar wrzucić do urny, bo on ma reprezentować naród we świecie.
I mówisz, że podobają Ci się pomysły JKM?
Jak ludzie piszą, to najpierw czytają ze zrozumieniem to co pisali poprzednicy.
Stwierdziłem, że mam dosyć skomplikowane spojrzenie na politykę, podobają mi się niektóre postulaty zarówno lewych jaki prawych ale bliżej mi do tych pierwszych. Skoro taki z Ciebie znawca polityki, może mi wytłumaczysz co to ta lewica w ogóle i w Polsce, bo może żyję w innym kraju, nie wiem.

Stalowy - dobrze zauważyłeś, mógłby mówić, nic więcej, myślisz, że coś by zmienił gadaniem? Bo błędy na dzień dzisiejszy to i ja mogę paluchem brzydko wytknąć, Ty zresztą też :)

Głosowanie na tego chorego, rozpamiętującego komunę kaczora sprawi, że dalej ten kraj będzie stał miejscu, a kto stoi w miejscu ten się cofa, przykre, acz prawdziwe.

P.S. Co wg Ciebie Litawor przyniosłoby zmniejszenie restrykcji prawnych naszego, i tak dziurawego jak ser szwajcarski, prawa, które każdy interpretuje jak chce, kiedy chce i potrafi obrócić na swoją korzyść? A tamto to była ironia, ja osobiście wolałbym żeby wszelkie narkotyki były nielegalne.

Awatar użytkownika
Stalowy
Posty: 2558
Rejestracja: 27 lut 2010, o 23:35

Re: Wybory prezydenckie 2010

Post autor: Stalowy » 8 cze 2010, o 14:32

To jest najlepsze co może zrobić i to jest meritum sprawy - potrafi tak łopatologicznie pokazać to co jest be, tak prosto... Że to niemożliwe dla mnie, by osoby które o tym usłyszą (a wtedy grono słuchaczy by się powiększyło) nie zastanowiły się i mu nie potaknęli... A to pierwszy krok do wprowadzenia jakichkolwiek zmian. Simple as that.

Awatar użytkownika
Litawor
Posty: 609
Rejestracja: 12 wrz 2008, o 12:05

Re: Wybory prezydenckie 2010

Post autor: Litawor » 8 cze 2010, o 15:11

Tomasz pisze: Tak, wystarczy to, żebym nawet nie spojrzał w jego kratkę na tym zakichanym papierku który mam zamiar wrzucić do urny, bo on ma reprezentować naród we świecie.
Naród ma reprezentować przez swoje publiczne wypowiedzi, a nie przez urodę czy swoją żonę. Przekreślanie kandydata na prezydenta przez brak małżonki w moich oczach przekreśla Ciebie jako dyskutanta. Ale żeby nie robić złego wrażenia, odpowiem Ci krótko.
Skoro taki z Ciebie znawca polityki, może mi wytłumaczysz co to ta lewica w ogóle i w Polsce, bo może żyję w innym kraju, nie wiem.
W Polsce lewica często sama ma trudności z określeniem swojej tożsamości, więc tutaj punkt dla Ciebie (ale z drugiej strony jeśli nie wiadomo, co jakiś termin znaczy, to po co go używać?). Najbardziej charakterystyczną cechą lewicy "w ogóle" jest branie w opiekę grup słabszych lub dyskryminowanych w społeczeństwie i promowanie egalitaryzmu. Ma to wymiar zarówno ekonomiczny (redystrybucja dochodów, np. przez podatek progresywny), jak i społeczny, polityczny (aktywne przeciwdziałanie dyskryminacji etnicznej, ze względu na płeć, orientację seksualną itp.). Czy muszę kontynuować, żeby uwidocznić, że to jest dokładne przeciwieństwo poglądów Korwina?
P.S. Co wg Ciebie Litawor przyniosłoby zmniejszenie restrykcji prawnych naszego, i tak dziurawego jak ser szwajcarski, prawa, które każdy interpretuje jak chce, kiedy chce i potrafi obrócić na swoją korzyść? A tamto to była ironia, ja osobiście wolałbym żeby wszelkie narkotyki były nielegalne.
W kontekście narkotyków (bo ja o tym mówiłem, a konkretnie o zaprzestaniu karania użytkowników - czyli dekryminalizacji) przyniosłoby to korzyści zarówno czysto pragmatyczne, jak i bardziej etyczne. Pragmatyczne to np. zmniejszenie kosztów związanych z nieprzynoszącym żadnych pożytków ściganiem użytkowników narkotyków i osób uzależnionych (co nie tylko nie służy walce z narkomanią, ale często uniemożliwia wręcz tym osobom wyjście nałogu). Etyczne odnoszą się do tej samej kwestii, tyle że nie z pozycji ekonomicznej - trudno karać ludzi chorych za ich chorobę; czy wręcz nie ich chorobę, lecz chorobę społeczną, jaką jest narkomania. Z takiego założenia wychodzą kraje takie jak Holandia, które traktują narkomanię jako kwestią nie kryminalną, lecz zdrowotną. Jest to podejście przyjęte przez większość krajów UE.

Nie chcę, żeby ten temat służył dłużej dyskusji na temat polityki narkotykowej. Założyłem o tym kiedyś osobny temat, powinien być gdzieś w ogólnym dziale "Pogaduszki".

ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość